Futsal. Stare grzechy rzeszowskiego Heiro

Robert Kieł
Przegrana z UPOS-em Knurów może mieć kolosalne znaczenie dla dalszych losów Heiro (w granatowych koszulkach).
Przegrana z UPOS-em Knurów może mieć kolosalne znaczenie dla dalszych losów Heiro (w granatowych koszulkach). FOT. DARIUSZ DANEK
Po tej porażce rzeszowianie mają już tylko teoretyczne szanse na uniknięcie baraży o utrzymanie.

Porażka z knurowianami, broniącymi się przed spadkiem, tak jak Heiro, sprawiła, że na 8 kolejek przed końcem nasza drużyna traci już 7 punktów do bezpiecznej pozycji i raczej nie uniknie baraży o utrzymanie.

Heiro zaczęło bardzo ostrożnie, oddając inicjatywę rywalom.

- Wyciągnęliśmy wnioski z meczu w Knurowie, gdzie UPOS wypunktował nas z kontry - opowiadał trener Jacek Sowa. Aż do 18. minuty utrzymywał się wynik bezbramkowy, choć dwie dobre okazje miał Krzysztof Łodej. Do przerwy nasz zespół stracił jednak dwa gole, tego drugiego po fatalnym błędzie Pawła Puzio, który złapał piłkę poza polem karnym, a że był to szósty faul Heiro, to UPOS wykonywał przedłużony rzut karny z miejsca przewinienia. Strzał z niespełna 7 metrów był nie do obrony.
- Po przerwie postawiliśmy wszystko na jedną kartę - tłumaczył Sowa i już po 76. sekundach był remis. Piękne bramki, pierwszą po indywidualnej akcji, zdobył Łodej, rehabilitując się za pudła z I połowy. Od tego momentu zaczął się prawdziwy mecz: słupek UPOS-u, a po drugiej stronie szanse Krzysztofa Szymańskiego i Norberta Oponia (aż trzy!). To się zemściło, a nasza drużyna - gdy przycisnęła w końcówce - miała jeszcze strzały w słupek, poprzeczkę i zmarnowany przedłużony rzut karny.

- Potwierdziły się nasze stare grzechy: nieskuteczność i brak systematycznego kontaktu z futsalem. Jakby tego było mało nasz czwartkowy trening odwołano, bo na hali była awaria światła - opowiadał Sowa.

HEIRO RZESZÓW - UPOS KOMART KNURÓW 2-3 (0-2)

BRAMKI: Łodej 2 (21, 22) - Rozumek (18), Kamiński (20), Zaginski (34).
Heiro: Puzio, Stącel - P. Krawczyk, Klader, Opoń, Szymański oraz Dawidziak, Łodej, Bosek, Młocek.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

c
chyba kibic

Biedaczyska !!!znowu przegrali bo.... nie mieli w czwartek TRENiNGU!! ŻENADA!!!. Znajdz jakies lepsze wytlumaczenie Panie trenerze SOWA.

S
SplusK

ehh z takim skladem to nie dzwine;/ szkoda ze krawczyk synalek sponsora musi grac bez niego druzyna prezentowala by sie duzo lepiej ;/

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3