Fuzja PKN ORLEN z Lotosem: optymalizacja działań zamiast konkurowania

Materiał informacyjny PKN ORLEN
fot. Biuro Prasowe Kongresu 590
Coraz większa presja konkurencyjna ze strony globalnych graczy pokazuje konieczność podejmowania działań integracyjnych, takich jak fuzja PKN ORLEN z Lotosem – stwierdził podczas Kongresu 590 ekspert PKN ORLEN Jacek Ciborski – ekspert Biura Inwestycji Kapitałowych PKN ORLEN. – Pandemia potwierdziła konieczność integracji tych dwóch podmiotów – dodał.

W lipcu zeszłego roku Komisja Europejska wydała zgodę na przejęcie Grupy Lotos przez PKN ORLEN. - To jeden z ważniejszych procesów dla kształtu polskiej gospodarki - mówił wtedy premier Mateusz Morawiecki. Podczas pierwszego dnia Kongresu 590 przedstawiciele PKN ORLEN i Grupy Lotos przedstawili, na jakim etapie dzisiaj jest fuzja koncernów i jaki wpływ na jej przebieg i ocenę miała pandemia koronawirusa.

- Pandemia COVID-19 jest katalizatorem zmian, jeśli chodzi o poziom konkurencyjności na rynku - mówił Jacek Ciborski, ekspert BiuraInwestycji Kapitałowych PKN ORLEN. Jednocześnie zauważył, że „rosnącą presję konkurencyjną na rafinerie europejskie obserwujemy już od dekady”. Jego zdaniem spadek cen ropy naftowej, wywołany ekspansją technologii łupkowej spowodował, że kraje producenckie zaczęły wydłużać łańcuch wartości, wchodząc bardziej w rafinację i sprzedaż gotowych produktów, a nie surowca. - Wówczas rozpoczął się proces, który ma wpływ na rafinerie europejskie do dziś – tłumaczył Ciborski.

- W ostatniej dekadzie zostało zamkniętych ponad 30 rafinerii europejskich, właśnie z powodu presji konkurencyjnej z innych rynków – wyliczał ekspert. Jak dodał, często były to rafinerie słabsze, niezintegrowane, o niższym poziomie przerobu ropy naftowej na produkty wysokomarżowe. - Często były one zlokalizowane przy morzu, gdzie presja konkurencyjna ze strony innych globalnych graczy jest jeszcze wyższa. To pokazuje konieczność podejmowania działań integracyjnych, które wpływają na wzmocnienie podmiotów i tutaj mamy przykład fuzji PKN ORLEN z Grupą Lotos – zapewnił Ciborski. Jego zdaniem „fuzja ma na celu wydłużenie łańcucha wartości, osiągnięcie synergii i optymalizacji kosztowej obu podmiotów, w miejsce ich konkurowania ze sobą na rynku”.

- Widzimy konieczność prowadzenia inwestycji w kierunku zwiększonego przerobu ropy naftowej, czyli uzysku coraz bardziej marżowych produktów. PKN ORLEN robi to, wchodząc w petrochemię, jak i Grupa Lotos, realizująca program inwestycyjny EFRA - wyjaśnił ekspert.

Trzy funkcje fuzji

Prowadzący debatę pod hasłem „Fuzja Orlen – Lotos: nowy koncern multienergetyczny w kontekście wyzwań rynku” Tomasz Wróblewski z Warsaw Enterprise Institute zauważył, że „Lotos jest siostrą w tym projekcie”. Odnosząc się do tego porównania Krzysztof Nowicki, wiceprezes Zarządu ds. Fuzji i Przejęć Grupy Lotos, stwierdził: Zasoby, którymi dysponujemy, znakomicie się obroniły przez mądre i trafne inwestycje, szczególnie jeżeli chodzi o kompleks EFRA. Pandemia potwierdziła jednak podejście, że duże podmioty będą stanowiły moc. Będą się one mogły mierzyć z globalnymi koncernami. Połączony Lotos z Orlenem będzie miał szansę odnaleźć się w tej przestrzeni – zapewnił prezes Nowicki.

Jego zdaniem geopolityka będzie jednym z „elementów strategicznych decyzji, kto ma być partnerem polskich spółek”. Przypomniał, że 80 procent środków finansowych przeznaczanych na energetykę na świecie inwestowanych jest w OZE. - Ilość stacji benzynowych dzisiaj to nie jedyny wskaźnik – dzisiaj kluczem w doborze partnera jest jego siła, a istotą udanej fuzji będzie szybkość decyzyjna, ale też duża zdolność do podejmowania ryzyka – przyznał Nowicki.

Profesor Zbigniew Krysiak z Instytutu Myśli Roberta Schumanna zwrócił z kolei uwagę, że na fuzję PKN ORLEN i Grupy Lotos nie można patrzeć jak na „działanie autonomiczne”. - To jest koncepcja, która wychodzi daleko w przyszłość. Jest to kwestia rozproszonej produkcji energii - powiedział i dodał, że już niedługo w czasie przeszłym będziemy mówili o takich źródłach energii, z których korzystamy obecnie.

- W mojej opinii, fuzja PKN ORLEN i Grupy Lotos w kontekście budowania koncernu multienergetycznego ma realizować trzy funkcje. To zwiększenie konkurencyjności w kraju, utrzymanie silnej pozycji międzynarodowej w krajach Trójmorza i udana transformacja energetyczna – wyliczył profesor Krysiak.

Wideo

Materiał oryginalny: Fuzja PKN ORLEN z Lotosem: optymalizacja działań zamiast konkurowania - Dziennik Bałtycki

Dodaj ogłoszenie