Gang zabójców rozbity przez policję

Dorota Wilk
W trakcie siedmiu napadów zamordowano osiem osób - właścicieli kantorów i członków ich rodzin. Cztery z nich zginęły na Podkarpaciu
W trakcie siedmiu napadów zamordowano osiem osób - właścicieli kantorów i członków ich rodzin. Cztery z nich zginęły na Podkarpaciu Łukasz Białorucki
Udostępnij:
Trzech mężczyzn podejrzewanych o morderstwo właściciela kantoru w Myślenicach siedzi w areszcie. Niewykluczone, że zabili oni też cztery osoby na Podkarpaciu.

Wczoraj o 6 rano małopolscy policjanci, pod eskortą antyterrorystów, wkroczyli do domów w trzech miejscowościach pod Kielcami.

- Są to wsie, w których jest zaledwie kilka gospodarstw - opowiada Danuta Wołk - Karaczewska, rzecznik Komendy Głównej Policji w Warszawie.

Zatrzymano trzech mężczyzn w wieku od 28 do 47 lat, podejrzewanych o zabicie w lutym właściciela kantoru w Myślenicach i jego syna.

- Mamy stuprocentową pewność, że są sprawcami tego napadu - dodaje rzecznik.

Mieli dostęp do amunicji

Dzisiaj mężczyźni mają być przesłuchiwani. Wiadomo, że jeden z nich pracował w fabryce broni w Skarżysku Kamiennej. - Stąd mógł wynosić amunicję do broni, z której bandyci zabijali ludzi - słyszymy od policji.

Konrad Kornatowski, komendant główny policji, na wczorajszej konferencji prasowej nie wykluczył, że postawione zostaną im też zarzuty dotyczące innych napadów na kantory na południu Polski. W ciągu kilku ostatnich miesięcy miały one miejsce m.in w Ostrowie k. Przemyśla, Przeworsku, Dębicy i Tarnowie. Zabito tu pięć osób.

Znaleźli ślady i broń

Jaki udział w ujęciu podejrzanych ma podkarpacka policja, która nad morderstwami pracuje od listopada ub. roku? KWP w Rzeszowie nie chce zdradzać szczegółów, ale wiadomo, że zabezpieczyła na miejscu napadów ślady DNA. Jako jedyna znalazła broń, którą sprawca zgubił podczas nieudanego skoku na kantor w Dębicy. Przekazała ją do badań w laboratorium kryminalistycznym w Warszawie.

Chodzi o broń typu Skorpion. Rzecznik Karaczewska przyznaje, że podczas wczorajszego przeszukania w miejscu pracy jednego z zatrzymanych znaleziono nabój do Skorpiona. Bandyci posługiwali się tym typem broni również w innych napadach. Mieli sprowadzać ten maszynowy pistolet z Czech.

Typowali ofiary

Po napadach na Podkarpaciu, właściciele kantorów wpadli w panikę. Jeden z nich zamknął interes. Prawdopodobnie przestraszył się, gdy odebrał dziwny telefon z pytaniem, czy będzie w stanie wymienić znaczną ilość pieniędzy.

- Niewykluczone, że sprawcy w ten sposób typowali przyszłe ofiary - słyszymy w podkarpackiej policji.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie wczoraj małopolska policja polowała na czwartego sprawcę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie