Głosujcie na swojego sąsiada – zaapelowała do mieszkańców Rzeszowa Elżbieta Łukacijewska i poparła kandydaturę Konrada Fijołka

Andrzej Plęs
Andrzej Plęs
Elżbieta Łukacijewska poprała kandydaturę Konrada Fijołka na prezydenta Rzeszowa.
Elżbieta Łukacijewska poprała kandydaturę Konrada Fijołka na prezydenta Rzeszowa. Krzysztof Kapica
Europosłanka Platformy Obywatelskiej z jasną deklaracją poparcia dla Konrada Fijołka w rzeszowskich wyborach.

Elżbieta Łukacijewska zaskoczyła zgromadzonych w swoim rzeszowskim biurze poselskim na konferencji informacją, że „wiele osób z Rzeszowa dzwoniło do mnie z propozycją, bym startowała na prezydenta Rzeszowa”.

Konrad Fijołek ze wsparciem Elżbiety Łukacijewskiej w wybora...

- Uważam, że ktoś, kto tu nie mieszka, nigdy nie poświęci się na tysiąc procent pracy samorządowej – uzasadniała swoje odmowne reakcje – i dlatego dziś z przyjemnością wesprę dziś swoim głosem i działaniem obecnego tutaj Konrada Fijołka. Ktoś, kto wywodzi się z Rzeszowa, tutaj się urodził, mieszka, pracuje, a przede wszystkim ma takie doświadczenie samorządowe, jak Konrad, będzie najlepszym prezydentem miasta.

- Jest takim sąsiadem każdego mieszkańca Rzeszowa. Mam nadzieję, że mieszkańcy poprą swojego, oddadzą głos na swojego sąsiada, na samorządowca

– chwaliła kandydata.

To był wstęp również do delikatnej krytyki kontrkandydatów Konrada Fijołka.

- Bo co do pozostałych kandydatur, to nikt nie jest z Rzeszowa. Dziś osoba popierana przez prezydenta Ferenca kupiła w Rzeszowie mieszkanie i apeluje do mieszkańców o wsparcie. Tylko ta osoba nie urodziła się w Rzeszowie, nie chodziła to do szkoły, nie studiowała, nie pracowała, nie jest samorządowcem. Co prawda mówi, że rzuciła legitymację partyjną, ale przypomnijmy sobie, co się stało w Warszawie, kiedy Patryk Jaki, kiedy starował na prezydenta stolicy, też rzucił legitymacją, po czym szybko do niej powrócił i jest rzecznikiem tego wszystkiego, co robi jego partii

– zauważyła Łukacijewska.

I przestrzegała wyborców przed pustymi obietnicami kandydatów, wskazując przy tym na sprawę rzeszowskiego zamku.
W podziękowaniu za poparcie Konrad Fijołek zapewnił, ze dla niego to szczególny dzień.

- Bo pani poseł kojarzy się ze zwycięstwem, jest jego symbolem, zwycięstwem jasnej strony mocy nad tą ciemną. Liczę na dobrą współpracę miasta Rzeszowa z instytucjami europejskimi, że dzięki tej współpracy Rzeszów będzie miał w Brukseli wszystkie drzwi otwarte

- mówił Fijołek.


ZOBACZ TAKŻE: Spot wyborczy Konrada Fijołka, kandydata na prezydenta Rzeszowa

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Też blondynka

Ale mój sąsiad przecież nie kandyduje, to jak, mam głosować na niego, tak?!

A w sumie to szkoda, bo by się nadał niż jakieś tam fijołki.

R
Róża won Tfuj

"w Brukseli wszystkie drzwi otwarte

- mówił Fijołek.

Będzie przeciąg... .

G
Gość

Plęs, czy ty czytałeś co wypociłeś. Wstyd być takim olewającym Czytelników niechlują.

G
Gość

Sąsiad to nie znaczy że ma być dobrym wyborem tu potrzebny ktoś z pomysłem nowoczesny a w tym przypadku to nie jest idealny kandydat jak dla mnie Rzeszów to nie Cisna pani Łukacijewska

Dodaj ogłoszenie