1/2 Zamknij

- Telefony alarmowe milczały. Odebrałem prośbę o interwencję na prywatną komórkę - mówi Jan Geneja, komendant Straży Miejskiej w Przemyślu

JANUSZ MOTYKA

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

- Telefony alarmowe milczały. Odebrałem prośbę o interwencję na prywatną komórkę - mówi Jan Geneja, komendant Straży Miejskiej w Przemyślu
Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy