Gmina Wojaszówka zainwestowała w odmulenie podworskiego stawu w Ustrobnej. Zbiornik już jest uzupełniany wodą. Będzie atrakcją? [ZDJĘCIA]

Tomasz Jefimow
Staw ma ponad 1,5 hektara, zmieści się w nim ponad 20 milionów litrów wody. Wkrótce rozpocznie się zarybianie zbiornika. Wokół zaplanowano atrakcje dla mieszkańców i turystów. Bedzie m.in. luneta do podglądania podwodnego życia.

Odmulanie zaniedbanego przez lata stawu, należącego niegdyś do rodu Starowieyskich, rozpoczęło się już w czerwcu ub. roku.

Nie było by to możliwe gdyby nie decyzja wójta i radnych, którzy zdecydowali się na odkupienie nieruchomości od prywatnego właściciela. Później udało się pozyskać 1,5 mln zł dofinansowania z EFRR na zadanie pn.: "Przywrócenie i ochrona naturalnych środowisk przyrodniczych w Ustrobnej".

- Głównym celem projektu jest przywrócenie i ochrona naturalnych siedlisk przyrodniczych, a także zagospodarowanie terenu wokół stawu - wyjaśnia Sławomir Steafański, wójt Wojaszówki.

Staw w Ustrobnej to część dawnego majątku Starowieyskich. Dwór, otaczający go piękny park z wiekowymi klonami i dębami oraz staw pochodzą z tego samego okresu - pierwszej połowy XIX wieku.

Kiedyś staw był wizytówką wsi. Potem podupadł. Gmina sprzedała go prywatnej osobie, ale zaniedbanie stawu się pogłębiało. Zarastał chwastami. Kiedy obfite ulewy przerwały tamę, zeszła z niego woda. Mieszkańcy cieszą się, że gmina zdecydowała się odkupić od prywatnego właściciela i ponownie stać się gospodarzem tego miejsca.

Oprócz odmulenia wyremontowano mnich wodny, zamontowano nowe zasuwy. Zmienia się też otoczenie. Utwardzono teren wokół zbiornika, na którym wytyczono alejki, przy których staną ławki i oświetlenie. Nad groblą będzie luneta do podziwiania podwodnego życia.

Po kilku miesiącach prac związanych z odmuleniem, staw jest próbnie napełniany. Zasila go strumyk Ustrobniaczek, samoistnie wypełniając zbiornik wodą. Na wiosnę ma się rozpocząć jego zarybianie.

- Wypuścimy tu młode pokolenia m.in. karpi, szczupaków, karasi, linów, kleni, brzan - wylicza Sławomir Stefański.

Ozdobą zbiornika w Ustrobnej ma być roślinność. Mają tu rosnąć m.in. tatarak zwyczajny, tojeść bukietowa, turzyca brzegowa, jeżogłówka gałęziasta.
[/polecane]

W ramach projektu, którego wartość wynosi ponad 2,2 mln zł, ma być też wykonana ścieżka dydaktyczno-przyrodnicza wokół stawu.

Władze gminy planują uroczyste otwarcie obiektu w drugiej połowie roku.

- Nie będzie to kąpielisko - zaznacza wójt. - Ma to być miejsce do rekreacji, które mam nadzieję przyciągnie mieszkańców ale też szkoły, które będą tu prowadzić lekcje przyrody.


ZOBACZ TEŻ:

Odmulanie zalewu w Rzeszowie

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To będzie tylko ładnie w telewizji na otwarciu wyglądało, wójt się wypromuje. Wieś zostanie z komarami ze stawu, a gmina z kosztami jego utrzymania.

J
Jeż

Tylko nie zapomnijcie o jeżach, bo w tym całym parku to chyba tylko dla nich tyle lamp się świeci.

L
Leszek

Kto się niby cieszy? Mieszkańcy haha, dobre żarty!! Mieszkańcy to się śmieją z tej inwestycji. Może pierwsze warto zapytać mieszkańców gminy co o tym sądzą.

A co do otwarcia to na pewno będzie hucznie, w końcu wójt lubi się bawić i robić imprezki nie za swoje pieniądze!

G
Gość

Może by tak chodniki na wioskach w gminie i oświetlenie uliczne Panie Wójcie? Warto pomyśleć z radnymi nad takim projektem i poszukać dofinansowania. Park pięknie oświetlony mimo niewielu spacerowiczów a droga to droga.

G
Gość

Super pomysł, lecz czemu dopiero teraz? Gmina sprzedała to prywatnej osobie za grosze, a odkupiła za krocie.

G
Gość

Brzany w stawie???

K
Klakier

Brawo !!!

K
Kg dr ty

Wielkie mecyje

Dodaj ogłoszenie