reklama

Gorąco na sesji w Rzeszowie. Poszło o koszty wywozu śmieci. Radny Dec do PiS: Powinniście siedzeć cicho

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Krzysztof Kapica
Ponad dwugodzinna dyskusja przetoczyła się we wtorek przez salę sesyjną w ratuszu. Radni starli się w kwestii kosztów zagospodarowania śmieci. Po raz kolejny apelowali do parlamentu o wycofanie się z wrześniowych zmian w ustawie, które ich zdaniem są przyczyną nieuniknionych podwyżek cen odbioru odpadów od nowego roku.

Podczas sesji radni mieli się zająć projektami uchwał, które zakładają dwie istotne zmiany. Pierwsza z nich to obniżki cen odbioru śmieci dla tych mieszkańców, którzy na własnej działce zbudują kompostownik i będą z niego korzystać. Drugi pomysł zakłada podnoszenie opłat tym osobom, które deklarują selektywną zbiórkę odpadów, ale się z niej nie wywiązują.

Radni PiS zawnioskowali jednak o dodatkowe informacje na temat szczegółów składowych kosztu odbioru odpadów przez MPGK. Tłumaczyli, że chcą sprawdzić, czy po tej stronie można poszukać oszczędności, które pozwolą nieco obniżyć rachunki dla rzeszowian.

Czytaj także

Ich pytania zdenerwowały radnych koalicji, oraz władze miasta. Andrzej Gutkowski, wiceprezydent Rzeszowa tłumaczył, że takich danych nie wolno ujawnić podczas sesji, bo dotyczą one spółki, która startuje w otwartym przetargu na wywóz nieczystości.

Zaproponował, że udostępni je radnym podczas posiedzenia komisji gospodarki komunalnej, ale pod warunkiem, ze zobowiążą się dochować tajemnicy spółki. Marcin Fijołek, przewodniczący klubu PiS nie dawał jednak za wygraną.

- W związku z rosnącymi cenami utylizacji odpadów i przetwarzania śmieci uznaliśmy, że warto zrobić przegląd kosztów, które miasto przeznacza na gospodarowanie odpadami, mówił w imieniu swojego klubu.

Jego nieustępliwość skrytykował Andrzej Dec z PO, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa. Tłumaczył, że dane można udostępnić w innych warunkach, ale jego zdaniem nie da się tu znaleźć oszczędności, bo MPGK i tak działa bez zysku.

- Szukanie tu oszczędności jest naiwnością. Kolejne zmiany prezesów nic nie dały, to rząd i parlament zrobiły błąd zmieniając ustawę i to one są odpowiedzialne za kolejny wzrost kosztów zagospodarowania odpadów. Zmiany przyjęto nieudolnie i w pośpiechu. A wy teraz zamiast siedzieć cicho i czekać, aż wasza partia naprawi błąd, próbujecie zwalić winę za wzrost cen na MPGK

– mówił do radnych PiS Andrzej Dec.

Czytaj także

Radni prezydenckiej koalicji podkreślali, że murem za podkarpackimi samorządami stanął niedawno marszałek województwa, który także sugeruje konieczność cofnięcia wrześniowych zmian w prawie, co przywróciłoby rejonizację. Wówczas to Rzeszów i sąsiednie gminy miałyby pierwszeństwo w spalaniu odpadów w spalarni przy ul. Ciepłowniczej. W przeciwnym razie spali je tutaj ten, kto zapłaci najwięcej.

CZYTAJ TEŻ: Koszty wywozu śmieci w Rzeszowie 2020. Urzędnicy pracują nad kalkulacją opłat

Po burzliwej dyskusji radni przeszli do uchwał dotyczących kompostowników oraz kar za niewłaściwą segregacje odpadów. Obie zostały przyjęte.

- Jeśli właściciel domu zadeklaruje, że będzie prowadził kompostownik, jego rachunek za odbiór odpadów zostanie obniżony. O złotówkę, jeśli w domu jest do trzech osób, lub o 2 zł, jeśli jest ich 4 i więcej – tłumaczył wiceprezydent Andrzej Gutkowski.

Na mocy nowej uchwały od początku roku mieszkańcy, którzy nie będą segregować odpadów, chociaż to zadeklarowali, zapłacą rachunki wyższe o 100 procent. Stanie się tak, jeśli pracownicy firmy odbierającej odpady dopatrzą się nieprawidłowości.


ZOBACZ TEŻ: Wywóz śmieci - zmiany w przepisach

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

e
emigrant na stale
4 grudnia, 5:05, emigrant na stale:

Na zachodzie smiecie lub surowce wtorne zbiera JEDNA osoba ktora jest kierowca (operator) samochodu ktory oproznia pojemniki do pojazdu ktorym kieruje.

Jezeli bedzie tak dalej w Polsce ze po smiecie przyjezdza cala brygada jak Straz Pozarna do pozaru to nie ma sie co dziwic ze koszty zbiorki smieci sa az tak wysokie. Nalezy przy tym pamietac o kolejnej brygadzie Z NADANIA PARTYJNEGO ktora siedzi w biurach i przelicza ile to im sie nalezy zarobku za to tylko ze "pracuja" przy zbiorce smieci i surowcow wtornych.

O pracujacych na sortowniach to juz nawet nie wspominam bo sa to niezbedni pracownicy.

4 grudnia, 17:50, Pilot:

Mam pytanie kolego a gdzie tak jest na zachodzie bo bardzo dużo przemieszczam się po różnych krajach zachodnich i zawsze widzę że kierowca jedzie zakolkiem a dwóch Panów na podestach zbierają kosze ....to co piszesz to stek bzdur zwariował by kierowca gdyby co kilka metrów wyskakiwał z auta i biegał za koszami żadna to ekonomia ....no chyba że pomyliłeś zachód a byłeś gdzieś na Ukrainie po papieroski....pozdrawiam

4 grudnia, 12:51, emigrant na stale:

Te czasy o jakich napisales to na zachodize PRZEMINELY Z WIATREM.

Obecnie jest tak jak napisalem w Australii gdzie mieszkam, w USA i Canadzie gdzie bylem w lecie na wakacjach jest tez tak samo. Samochody jakie uzywa sie w Australi do zbierania smieci i surowcow sa produkcji Niemieckiej.

Cos wiecej dodac ?

5 grudnia, 05:40, Gość:

Nie byłem nigdy w Australii czy w Kanadzie więc się nie wypowiem ale byłem w 16 krajach cywilizowanej Europy i nigdy nie widziałem takiego obrazka ktorego przedstawiasz w powyższym poście więc sory ale w Europa to nie Australia pozdr

Za malo napisalem opisujac jak zbierane sa smiecie i surowce.

Kierowcy zbieraja TYLKO pojemniki takie ktore sa z tej samej wysortowanej serii i kazdy z nich jest innego koloru i wyraznie oznakowany co w nim ma byc. Jedzie wiec kilka samochodow zbierajace kazdy to co do niego nalezy. Czasami przed tymi samochodami jezdza inspektorzy ktorzy w tych pojemnikach grzebia przy pomocy hakow aby sprawdzic prawidlowosc segregowania. Winni sa ukarani i to kwotami takiej wysokosci ze beda pamietac na dlugie lata swoje beztroskie podchodzenie do sortowania smieci. Pierwszy raz jest ostrzezenie(wpisane w kartoteke), a nastepny raz grzywna zaczynajaca sie od wysokosci oplaty za odbior smieci za okres kwartalu. Potem bywa jeszcze wiecej lub calkowita odmowa odbioru smieci i wywoz smieci przez wlasciciela na wlasny koszt na smietnisko.

Kierowca samochodu oprozniajacy pojemniki NIGDY nie wysiada z kabiny a operuje ramieniem oprozniajacym pojemniki z kabiny samochodu. Robi to zarowno ten co zbiera kubly na ulicach jak i taki ktory przyjezdza do zakladow pracy gdzie sa wielkie pojemniki zbierane do innych samochodow. Musi sie naprawde cos zdarzyc niezwyklego lub nieprzewidzianego, aby kierowca wysiadl z klimatyzowanej kabiny !

Dlatego wiec oplaty za wywoz smieci i surowcow sa nizsze bo jest to cena hurtowa i za JEDNOOSOBOWA obsluge smieciarki.

G
Gość
4 grudnia, 5:05, emigrant na stale:

Na zachodzie smiecie lub surowce wtorne zbiera JEDNA osoba ktora jest kierowca (operator) samochodu ktory oproznia pojemniki do pojazdu ktorym kieruje.

Jezeli bedzie tak dalej w Polsce ze po smiecie przyjezdza cala brygada jak Straz Pozarna do pozaru to nie ma sie co dziwic ze koszty zbiorki smieci sa az tak wysokie. Nalezy przy tym pamietac o kolejnej brygadzie Z NADANIA PARTYJNEGO ktora siedzi w biurach i przelicza ile to im sie nalezy zarobku za to tylko ze "pracuja" przy zbiorce smieci i surowcow wtornych.

O pracujacych na sortowniach to juz nawet nie wspominam bo sa to niezbedni pracownicy.

4 grudnia, 17:50, Pilot:

Mam pytanie kolego a gdzie tak jest na zachodzie bo bardzo dużo przemieszczam się po różnych krajach zachodnich i zawsze widzę że kierowca jedzie zakolkiem a dwóch Panów na podestach zbierają kosze ....to co piszesz to stek bzdur zwariował by kierowca gdyby co kilka metrów wyskakiwał z auta i biegał za koszami żadna to ekonomia ....no chyba że pomyliłeś zachód a byłeś gdzieś na Ukrainie po papieroski....pozdrawiam

4 grudnia, 12:51, emigrant na stale:

Te czasy o jakich napisales to na zachodize PRZEMINELY Z WIATREM.

Obecnie jest tak jak napisalem w Australii gdzie mieszkam, w USA i Canadzie gdzie bylem w lecie na wakacjach jest tez tak samo. Samochody jakie uzywa sie w Australi do zbierania smieci i surowcow sa produkcji Niemieckiej.

Cos wiecej dodac ?

Nie byłem nigdy w Australii czy w Kanadzie więc się nie wypowiem ale byłem w 16 krajach cywilizowanej Europy i nigdy nie widziałem takiego obrazka ktorego przedstawiasz w powyższym poście więc sory ale w Europa to nie Australia pozdr

C
Chłop mało rolny

Haha haha. Na słowackiego widzę kompostownik.

e
emigrant na stale
4 grudnia, 5:05, emigrant na stale:

Na zachodzie smiecie lub surowce wtorne zbiera JEDNA osoba ktora jest kierowca (operator) samochodu ktory oproznia pojemniki do pojazdu ktorym kieruje.

Jezeli bedzie tak dalej w Polsce ze po smiecie przyjezdza cala brygada jak Straz Pozarna do pozaru to nie ma sie co dziwic ze koszty zbiorki smieci sa az tak wysokie. Nalezy przy tym pamietac o kolejnej brygadzie Z NADANIA PARTYJNEGO ktora siedzi w biurach i przelicza ile to im sie nalezy zarobku za to tylko ze "pracuja" przy zbiorce smieci i surowcow wtornych.

O pracujacych na sortowniach to juz nawet nie wspominam bo sa to niezbedni pracownicy.

4 grudnia, 17:50, Pilot:

Mam pytanie kolego a gdzie tak jest na zachodzie bo bardzo dużo przemieszczam się po różnych krajach zachodnich i zawsze widzę że kierowca jedzie zakolkiem a dwóch Panów na podestach zbierają kosze ....to co piszesz to stek bzdur zwariował by kierowca gdyby co kilka metrów wyskakiwał z auta i biegał za koszami żadna to ekonomia ....no chyba że pomyliłeś zachód a byłeś gdzieś na Ukrainie po papieroski....pozdrawiam

Te czasy o jakich napisales to na zachodize PRZEMINELY Z WIATREM.

Obecnie jest tak jak napisalem w Australii gdzie mieszkam, w USA i Canadzie gdzie bylem w lecie na wakacjach jest tez tak samo. Samochody jakie uzywa sie w Australi do zbierania smieci i surowcow sa produkcji Niemieckiej.

Cos wiecej dodac ?

p
pola
3 grudnia, 21:57, Gość:

Kompostownik przy domu.

Ale będzie smród na osiedlach i znowu plaga tych pomarańczowo-brązowych wszystkożernych ślimaków w Rzeszowie.

Za kompostownik w mieście to kara powinna być a nie obniżka.

Co następne będzie przez ten rząd ustawowo premiowane?

Własny wychodek w ogrodzie?

Chyba mylisz kompostownik z gnojnikiem. Wiejskie myślenie...

G
Gość

Byłem wczoraj zdumiony że Radni PiS to zaledwie 8 osób! Co Wy w tej liczbie możecie? nic!

M
M

Ciekawe jest to że każą segregować odpady które i tak trafiają na jedną taśme z pozostałymi i każą nam więcej płacić.

G
Gość

A gdzie jest radna Kaźmierczak. Jak mieli w Rzeszowie wybudować spalarnię to krzyczała , że cena za wywóz śmieci potanieje. A jak jest każdy widzi. Tyle jest warte słowo radnego.

P
Pilot
4 grudnia, 5:05, emigrant na stale:

Na zachodzie smiecie lub surowce wtorne zbiera JEDNA osoba ktora jest kierowca (operator) samochodu ktory oproznia pojemniki do pojazdu ktorym kieruje.

Jezeli bedzie tak dalej w Polsce ze po smiecie przyjezdza cala brygada jak Straz Pozarna do pozaru to nie ma sie co dziwic ze koszty zbiorki smieci sa az tak wysokie. Nalezy przy tym pamietac o kolejnej brygadzie Z NADANIA PARTYJNEGO ktora siedzi w biurach i przelicza ile to im sie nalezy zarobku za to tylko ze "pracuja" przy zbiorce smieci i surowcow wtornych.

O pracujacych na sortowniach to juz nawet nie wspominam bo sa to niezbedni pracownicy.

Mam pytanie kolego a gdzie tak jest na zachodzie bo bardzo dużo przemieszczam się po różnych krajach zachodnich i zawsze widzę że kierowca jedzie zakolkiem a dwóch Panów na podestach zbierają kosze ....to co piszesz to stek bzdur zwariował by kierowca gdyby co kilka metrów wyskakiwał z auta i biegał za koszami żadna to ekonomia ....no chyba że pomyliłeś zachód a byłeś gdzieś na Ukrainie po papieroski....pozdrawiam

G
Gość

Z tymi śmieciami to jedna wielka partyzantka. Nawet pergole nie są przygotowane pod te nowe zasady, śmieci odbierane są za rzadko i z czasem (nawet jak są segregowane na początku) to z czasem stanowią już jedną wielką hałdę . Nie ma żadnego systemu motywacyjnego aby tych śmieci w pergolach było mniej (np. butelkomaty, skupy makulatury gdzie można byłoby "odzyskać" parę groszy, oddawanie szklanych butelek w sklepach - jako dziecko miałem z tego ostatniego drobne kieszonkowe bo wtedy prawie wszystko było w szkle). PSZOK to żart - kolejki, papierologia i nieżyciowe godziny pracy (tam powinno się móc podjechać w dowolnej chwili aby szybko pozbyć się tej przysłowiowej jednej butelki starego oleju silnikowego z którą teraz nie ma co zrobić, a nie tracić 2-3 godziny). Producenci nie chcą stosować szklanych opakowań bo nikt od nich tego nie wymaga. Jak już są szklane opakowania (nieliczne) to nie można oddać butelek do jakiegokolwiek sklepu (powinien być taki obowiązek). Ogólnie - wszytko to jest niedopracowane i oderwane od rzeczywistości.

G
Gość

Złotówka obniżki za kompostownik.??????

Rewelacja :) odlożę na emeryturę ;)

R
Róża won Tfuj

Wy, Dec gdzie macie t-shirt z napisem KONSTYTUCJA Już Wam zbrzydło. Bolek jeszcze nosi... .

e
emigrant na stale

Na zachodzie smiecie lub surowce wtorne zbiera JEDNA osoba ktora jest kierowca (operator) samochodu ktory oproznia pojemniki do pojazdu ktorym kieruje.

Jezeli bedzie tak dalej w Polsce ze po smiecie przyjezdza cala brygada jak Straz Pozarna do pozaru to nie ma sie co dziwic ze koszty zbiorki smieci sa az tak wysokie. Nalezy przy tym pamietac o kolejnej brygadzie Z NADANIA PARTYJNEGO ktora siedzi w biurach i przelicza ile to im sie nalezy zarobku za to tylko ze "pracuja" przy zbiorce smieci i surowcow wtornych.

O pracujacych na sortowniach to juz nawet nie wspominam bo sa to niezbedni pracownicy.

G
Gość
3 grudnia, 21:57, Gość:

Kompostownik przy domu.

Ale będzie smród na osiedlach i znowu plaga tych pomarańczowo-brązowych wszystkożernych ślimaków w Rzeszowie.

Za kompostownik w mieście to kara powinna być a nie obniżka.

Co następne będzie przez ten rząd ustawowo premiowane?

Własny wychodek w ogrodzie?

wygódka dla każdego !

E
Edek

Kompostownik w bloku na 10 piętrze... Głupota ludzka nie zna granic....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3