Grały do końca

Tomasz Leyko
- Dobry atak, obrona do poprawki - to krótka opinia trenera Wiśniewskiego o Zoryanie Pilipiuk.
- Dobry atak, obrona do poprawki - to krótka opinia trenera Wiśniewskiego o Zoryanie Pilipiuk. FOTORZEPA
Cieszą się kibice w Mielcu. Dramatyczny mecz w Poznaniu siatkarki Stali rozstrzygnęły na swoją korzyść, choć w trakcie pojedynku niewielu było optymistów. Dzięki wygranej mielczanki mogą spokojnie przygotowywać się do meczów z czołowymi zespołami LSK Muszynianką i Naftą Piła.

Pojedynek, choć nie stał na wysokim poziomie, mógł się podobać kibicom. Był to mecz z gatunku "o życie". Mnóstwo emocji, dramatyczne zwroty akcji, dwie piłki meczowe dla poznanianek. To najkrótszy opis tego spotkania.

Udany debiut

Po zakończeniu drugiego seta kibice Stali mieli prawo z optymizmem czekać na kolejne piłki. Pierwszą odsłonę pojedynku Stal przegrała dopiero na przewagi, ale wcześniej mielczanki wyratowały się z nie lada opresji. Poznianki utrzymywały wysokie prowadzenie (12-7, 16-9, 19-15).

W sobotę swój dzień miała Ewelina Dązbłaż. Weszła na zagrywkę i przewaga poznanianek stopniała do 2 punktów. Ostatnie słowo należało jednak do gospodyń. Stal powetowała sobie tę porażkę w II secie.

Na początku mielczanki przegrywały już 4-8, ale mocne słowa trenera Jacka Wiśniewskiego poskutkowały. Stal znów zaczęła dobrze zagrywać i wzięła sprawę w swoje ręce. Błysnęła Zoriana Pilipiuk, sprowadzona niedawno z Ukrainy. Na jej zagrywki i ataki ze skrzydła poznanianki nie były przygotowane.

Pobudka

To, co jest największym problemem w Stali w tym sezonie to przestoje w grze. W trzeciej partii gospodynie dyktowały warunki. Eksmielczanka Marta Natanek-Czerwińsk, Julia Szeluchina niepokoiły obronę Stali skutecznymi atakami.

Pobudka mielczanek nastąpiła późno, bo w następnym secie, gdy rywalki prowadziły już 16-11 i widmo porażki z zerowym dorobkiem punktowym zajrzało w oczy mielczankom. Mozolnie punkt za punktem zespół Jacka Wiśniewskiego odrabiał straty. Dopadły rywalki przy stanie 22-22. W tym momencie zaczął się horror w poznańskiej hali AWF.

Pierwszą piłkę meczową miały rywalki, ale Katarzyna Wellna zaserwowała w aut. Za chwilę znów AZS miał wygraną na wyciągnięcie ręki. Mielczanki oddawały dwa razy piłkę za darmo. Gdy wydawało się, że jest po meczu sędziowie słusznie uznali, że nad siatką piłka była jednocześnie przetrzymywana.

Powtórzona akcję wygrała Stal. Ewelina Dązbłaż posłała zagrywkę między dwie przyjmujące, które przeszkadzały sobie wzajemnie w odbiorze. Piłka setowa dla Stali i pod ścianą znalazły się poznańskie akademiczki. Piłkę dostała Frąckowiak, ale blok nie do przejścia postawiły Karolina Olczyk i Małgorzata Skorupa.

Kamień z serca

Całej mieleckiej ekipie spadł kamień z serca. Przewaga psychiczna była po stronie Stali, ale początek rozstrzygającej partii to wymiana "cios za cios". Wystarczyła chwila dekoncentracji i akademiczki prowadziły 13-10.

Tylko najwięksi optymiści liczyli, że Stal zdobędzie 5 punktów z rzędu. Chwała im za to. Mieleckie dziewczyny nie miały nic do stracenia, zagrały va banque. Pomogła im Szeluchina, która posłała zagrywkę w aut. Do remisu doprowadziła odważnymi serwami Karolina Olczyk. Bezlitosna Pilipiuk wykorzystała kontrę i był meczbol dla Stali. Podenerwowana Frąckowiak zaatakowała w aut i w ten sposób Stal przypieczętowała bezcenne punkty.
IDMSA SWARZĘDZKIE MEBLE AZS AWF POZNAŃ - STAL MIELEC 2-3 (26-24, 19-25,25-20,25-27, 13-15)
AZS:
Ordak, Wellna, Wiśniewska, Szeluchina, Hramyka, Czerwińska, Styskal (libero) oraz Archangielska, Frąckowiak, Żalińska.

STAL: Olczyk, Wrzesińska, Dązbłaż, Skorupa, Łukaszewska, A. Wilk, Ząbek (libero) oraz Pilipiuk, Waligóra, Turbak

SĘDZIOWALI: Andrzej Kowalski (Szczecin) i Krzysztof Łygoński (Gdańsk)

WIDZÓW: 800

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie