Groźny wypadek na ul. Dąbrowskiego w Rzeszowie

Mateusz Bartoszewicz, KWP
FOT. ARCHIWUM POLICJI
Policjanci pracują na miejscu potrącenia pieszej na przejściu na ulicy Dąbrowskiego w Rzeszowie. Potrąconą kobietę w ciężkim stanie przewieziono do szpitala.
Potrącenie na przejściu dla pieszych w RzeszowiePolicjanci pracują na miejscu potrącenia pieszej na przejściu na ulicy Dąbrowskiego w Rzeszowie. Potrąconą kobiete w ciezkim stanie przewieziono do szpitala.

Potrącenie na przejściu dla pieszych w Rzeszowie

Jak podał serwis internetowy KWP - do wypadku doszło około godz. 11. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 29-letni kierowca hyundaia atosa potrącił przechodzącą przez przejście dla pieszych kobietę.

Ciężko ranną, nieprzytomną pieszą przewieziono karetką pogotowia do szpitala. Kierowcy jadący ulicą Dąbrowskiego muszą liczyć się z utrudnieniami, zablokowane są dwa pasy ruchu.

Wideo

Komentarze 51

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
witch
W dniu 11.03.2010 o 09:02, Adrian - TYczyn napisał:

CZY KTOŚ WIE CZY TA KOBIETA ŻYJE?


Zyje.
A
Adrian - TYczyn
CZY KTOŚ WIE CZY TA KOBIETA ŻYJE?
w
witch
W dniu 10.03.2010 o 12:37, kierowca napisał:

w mieście jest 50Km/h i nie ma szczekania płakania 70 czy 80 przekroczył dozwoloną prędkość potrącił pieszego na przejściu dla pieszych jak byk oznaczonym !! mam nadzieje że zostanie za to ukarany ! A tej pani współczuje potwornego bólu i oby przeżyła bo dalej jest niewiadomy jej los cierpienia


Powiem tak kierowco oby tobie nigdy to się nie zdarzyło... bo nie wierze ze jeździsz po mieście 50 na godzinę...i przyjrzyj się czasem jak ludzie chodzą i wyskakują w ostatniej chwili na jezdnię ( przykład pasy na przeciwko politechniki na powstańców). Czasami warto spojrzeć nieco dalej niż końcówka maski swojego auta.
k
kierowca
w mieście jest 50Km/h i nie ma szczekania płakania 70 czy 80 przekroczył dozwoloną prędkość potrącił pieszego na przejściu dla pieszych jak byk oznaczonym !! mam nadzieje że zostanie za to ukarany ! A tej pani współczuje potwornego bólu i oby przeżyła bo dalej jest niewiadomy jej los cierpienia
a
agg
co to ma za znaczenie kto teraz jest winny. stało się nieszczęście. z tego co widziałam to każda ze stron jest winna ale wcale nie twierdzę że w tym samym stopniu. a co do kuriera który zajechał mu drogę to jest to prawda. na chwilę przed zdarzeniem widziałam żółtego busa dhl-u który gwałtownie zmieniał pas ruchu.
w
witch
Na tego rodzaju przejściach dla pieszych jest na kogo wypadnie na tego bęc trafiło akurat na tego kierowce i na tą kobietę. To jest ich wspólna wina a nie tylko kierowcy...tylko że kobieta jest teraz w szpitalu no i nagonka na kierowce ....standard:/
K
Konrad
Braciszek85
Dobrze mówisz.To jest też mój dobry kolega i wiem jak on jeżdzi i też wiem że jak ta babka by mu nie wyszła przed atosa to by sie obyło bez wypadku.Stare babki tak chodzą i póżniej winni są jak zawsze kierowcy.
K
Konrad
Sam deb***u jestes baranem.Jak stare baby włażą na przejście i się nie rozejrzą to się tak później dzieje.Ciekawe czy Ty takim wzorowym kierowa jestes baranie.
G
Gość
W dniu 09.03.2010 o 18:14, KronX napisał:

Ludzie, co wy pieprzycie, że kobieta wtargnęła na jeżdnię? Gość jechał lewym pasem a "pająk" na szybie jest po prawej stronie. To oznacza, że kobieta była już w połowie drogi do wysepki. W takim razie to jest tylko i wyłącznie wina kierowcy, który albo nie zauważył, albo liczył, że zdąży ją minąć. Tyle.



Dziecko drogie ona najpierw wpadła na lewą strone maski i przemiescila sie na prawą strone szyby. Nie było Cie wiec nie wiesz jak bylo ...
G
Gość
tak.... tylko że widziałem to na własne oczy... ta kobieta już prawie z tego przejścia zeszła..... zostały jej centymetry.... a ten baran nie wiem w jaki sposób nie mógł jej nie widziec........ podobno jakis kurier mu droge zajechał.... mam nadzieje że go posadzą... a kobieta pewnie umrze jest w stanie tragicznym
G
Gość
sam ostatnio jechalem i jakas babeczka starsza weszła na pasy na czerwonym i przychamowalem lekko pipnąłem a ta ani nie przyspieszyla, jeszcze wygladala jakby mnie opitolic chciala jakim prawem uzylem sygnalu, czasami jak widze jak ci ludzie wchodza na jezdnie bez najmnejszego ogladniecia sie w jedna czy druga strone to az strach myslec co sie moze stac
t
ten adam
kto nigdy nie przekroczył 50-tki w mieście niech pierwszy rzuci kamień
M
Madeline
Przebiegają przez te pasy i nie wiem na co liczą że im się nic nie stanie i że w ich przypadku wypadek lub jakies potrącenie nie wchodzi w gre ? Ja wole zeby np uciekł mi autobus niz zeby mi się coś stało. Już raz taką akcje miałam z koleżanka na Placu Wolności. Dla kierowcy było czerwone światło a że jej autobus juz stał na przystanku to na jezdnie wyszła jako pierwsza 4s wcześniej niż inni. jak była w połowie drogi to jakiś deb*** przejechał 0,5m przed nią z predkoscia ok 70km/h jedyne co usłyszała to moj krzyk za nią, a jak już do niej dzowniłam to nie wiedziała co się dzieje.
G
Gość
nie gdybaj tylko do drogowki tlomie ale juz tam nie ma pracy dla dedila
Q
Qba
Zamiast gdybać jak kury to weźcie pod uwagę fakty. Jak wracałem z pracy o 16.30 to specjalnie zwróciłem uwagę na ślady hamowania, 4 długości samochodu, z czego z 5 m ZA przejściem dla pieszych. Całkowita długość śladów hamowania to około 20m. Czyli prędkość około 65 km/h czyli wcale nie tak strasznie. Biorąc pod uwagę jak tam co niektórzy jeż...zapierd* A co do tej okolicy to prawda, bardzo wiele osób przebiega przez 4 pasy na wysokości przystanku pod komendą i tego nikt nie widzi.
Dodaj ogłoszenie