Gwiazdy teleturnieju "Jaka to melodia" zaśpiewają dla Marysi z Krosna

Ewa Gorczyca
Marysia jest już po kilku operacjach.
Marysia jest już po kilku operacjach. Archiwum rodzinne
Uczestnicy teleturnieju "Jaka to melodia" zagrają dla ciężko chorej Marysi Zawiszy z Krosna. Wygrana z odcinka programu, emitowanego w najbliższą niedzielę w TVP 1 zostanie przekazana na konto fundacji, opiekującej się dziewczynką.

W programie wezmą udział dziennikarze Radia Złote Przeboje, a wystąpią między innymi Patricia Kazadi, In-Grid, Garou, Michał Szpak i Stefano Terrazzino. Będzie można go obejrzeć w I programie TVP w niedzielę (21 października) o godz. 18.20

Marysia przyszła na świat z wieloma wadami: rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, Zespół Arnolda Chiariego, neurogenny pęcherz moczowy, mielodysplazja, przepukliny pachwinowa i jelitowa, stopy końsko-szpotawe, niedoczynność tarczycy, porażenie kończyn dolnych. Walczyła o życie, a teraz jej rodzice codziennie toczą walkę o to, by ich córeczka mogła być jak najlepiej leczona i rehabilitowana.

- Marysieńka skończyła właśnie osiem miesięcy - opowiada jej mama, Agnieszka Zawisza. - Ludzie często mówią mi, że są pełni podziwu, że sobie z tym wszystkim radzimy. A mnie czasem wydaje się, że kolejnego pobytu w szpitalu już nie wytrzymam. Ale ten kolejny raz i tak przychodzi. A kiedy
przemija pierwszy szok po kolejnym złym wyniku, jeszcze bardziej czuję się potrzebna.

Marysia jest już po kilku operacjach. Niedawno okazało się, że pierwszy zabieg nie rozwiązał problemów ze stópkami i konieczny będzie następny. - Na szczęście propozycja operacji została zastąpiona kolejnymi nowymi ortezami - mówi pani Agnieszka.
Życie rodziców Marysi jest ściśle podporządkowane chorej córeczce. Wymaga stałej opieki, rehabilitacji, ćwiczeń, odpowiednich zabiegów higienicznych, badań lekarskich, wyjazdów na wizyty kontrolne.

- Niestety, moja mama, która bardzo nam pomagała, rozchorowała się i teraz także wymaga opieki - mówi pani Agnieszka. I dodaje, że nie może też zapominać o dwójce starszych dzieci. - Kilkuletni synek i córka także mają swoje przeżycia, problemy, potrzebują naszej uwagi. W tej sytuacji nasze plany nawet te najprostsze, znikają, zastępują je marzenia. Mobilizacja do odnalezienia sił jest trudna, ale możliwa - opowiada.

Rodzinę wspierają bliscy, przyjaciele, znajomi. Kilka tygodni temu apelowaliśmy do czytelników Nowin o włączenie się do zbiorki nakrętek, dzięki której Marysia będzie mogła otrzymać od krakowskiej fundacji specjalny fotelik samochodowy. Akcja spotkała się z dużym odzewem. - Mamy już prawie 5 ton nakrętek - cieszy się pani Agnieszka. - Nadal będziemy zbierać je na kolejny cel.

Nakrętki można przynosić do oddziału naszej redakcji w Krośnie (ul. Lewakowskiego 25). Każdy, kto chce pomóc w leczeniu i rehabilitacji Marysi szczegóły znajdzie na stronie internetowej www.marysienka.tio.pl oraz na www.facebook.com/MarysienkaZawisza.

Darowizny pieniężne można wpłacać na konto Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym "Słoneczko". Spółdzielczy Bank Ludowy oddział Złotów, nr 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010 z dopiskiem 106/Z, Zawisza Maria - darowizna.

- Dochodzą do nas wiadomości o tym, że pojawiły się osoby, które chodzą po domach i zbierają pieniądze, rzekomo dla Marysi - mówi pani Agnieszka. - Przestrzegamy przed nimi. Nie robiliśmy i nie planujemy takich zbiórek. Przykro nam, że ktoś wykorzystuje nasze nieszczęście.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie