NOWINY24

    Zapora w Solinie kończy 51 lat

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Zapora w Solinie kończy 51 lat

    Monumentalna inwestycja w Solinie trwała 8 lat i zakończyła się 20 lipca 1968 r. Do budowy największej zapory wodnej w Polsce zużyto prawie 2 miliony ton betonu.

    Herbata - rozkosz zmysłów w wykwintnej filiżance

    Herbata - rozkosz zmysłów w wykwintnej filiżance

    Wanda Mołoń

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    - Herbatę pili cesarze, opiewali poeci, rozsmakowywały się w naparze całe narody aż stała się nieodłącznym elementem naszego życia - mówi Marek Pokr

    - Herbatę pili cesarze, opiewali poeci, rozsmakowywały się w naparze całe narody aż stała się nieodłącznym elementem naszego życia - mówi Marek Pokrzywa ©Fot. KRYSTYNA BARANOWSKA

    Gasi pragnienie, przynosi rozkosz zmysłom, pobudza lub uspokaja, chroni zdrowie.
    - Herbatę pili cesarze, opiewali poeci, rozsmakowywały się w naparze całe narody aż stała się nieodłącznym elementem naszego życia - mówi Marek Pokr

    - Herbatę pili cesarze, opiewali poeci, rozsmakowywały się w naparze całe narody aż stała się nieodłącznym elementem naszego życia - mówi Marek Pokrzywa ©Fot. KRYSTYNA BARANOWSKA

    Czarna, zielona, biała, żółta, czerwona. Zbierana i smakowana od stuleci, przez wielkich i maluczkich tego świata. Parzona, zależnie od gatunku, od dwóch do ośmiu minut. Liście powinny swobodnie pływać w imbryku, ponieważ w trakcie zaparzania podwoją, a niekiedy potroją swoją objętość. Ściśnięte, nie wydzielają do końca aromatu.

    Napój legendarny, opiewany przez poetów i filozofów, o historii utkanej z faktów, ustnych przekazów i legend.
    Rudyard Kipling pisał, że "Brak herbaty na stole to coś, co narusza porządek Wszechświata". Trafił w sedno, bo ostatnie dwa tysiące lat wpisały herbatę w światowe menu tak mocno, że ustępuje jedynie wodzie. Uwiodła Japończyków, rozsmakowują się w niej Polacy, a listę europejskich smakoszy otwierają Anglicy i Irlandczycy. Chińczycy uważają, że tyle jest rodzajów herbaty, ilu żyje na ziemi Chińczyków, a uprawiana jest w 42 krajach świata.

    Odkrycie naparu przypisuje się legendarnemu cesarzowi chińskiemu Szen Nung, który zmęczony odwiedzaniem chińskich prowincji (ok. 2700 p.n.e.) zarządził odpoczynek w cieniu drzew. Usiadł pod nieznanym krzewem i poprosił o kubek gorącej wody. Nie zauważył, że do wrzątku wpadł listek z krzaka. I dopiero smak słodki i gorzki napoju zwrócił cesarską uwagę. Na dnie kubka ujrzał liść wydzielający ów zagadkowy smak i zapach.

    Świat dostał herbatę.

    Pierwsza filiżanka zwilża moje wargi i gardło

    - Na smak, aromat, barwę, zawartość składników odżywczych, wpływa klimat, gleba, słońce, sposób zbierania, przetwarzanie, czas parzenia, woda, ewentualne dodatki do aromatyzowania - kwiaty, zioła, korzenie lub inne substancje zapachowe i smakowe - opowiada Marek Pokrzywa, od kilku lat zajmujący się sprowadzaniem na rzeszowski rynek herbat z całego świata. - Do aromatyzowania herbat Chińczycy używali kwiatów lotosu, jaśminu i płatków róży. Herbaty czarne aromatyzuje się m.in. cynamonem, kokosem, orzechami.

    W tropikalnych krajach zbiory herbaty trwają przez okrągły rok, w Indiach od kwietnia do listopada, w Chinach od kwietnia do września. Najlepsze gatunki pochodzą z młodych pędów zwanych flesze lub tipsy. Z hektara można uzyskać rocznie od dwóch do dwunastu ton zielonych liści zbieranych ręcznie (do koszy mocowanych na plecach zbieraczy).

    Agnieszka Pokrzywa, również rozsmakowana w herbacie opowiada o szczególnych wymaganiach przy zbiorach herbat białych (tylko pączki liści). - Kobiety nakładają rękawiczki i przestrzegają specjalnej diety wyłączającej ostre potrawy (żadnego czosnku, cebuli i warzyw pokrewnych), aby zapach potu kobiecego ciała nie wpływał ujemnie na jakość naparu. Za czasów cesarskich reżim panował radykalniejszy, bo do zbiorów nadawały się jedynie dziewice zobowiązane do codziennej zmiany odzieży, wyjątkowej higieny i troski o świeży oddech.

    Druga łagodzi moją samotność

    Wszystkie rodzaje herbat otrzymujemy z młodych listków, przy czym na gatunki najwyższej jakości pozyskiwane są wyłącznie same końce pędów z 1-2 listkami. Po zbiorze liście pozostawia się do zwiędnięcia, ale tylko na krótko, by nie kruszyły się podczas zwijania. Pan Marek mówi, że na tym etapie przetwarzania herbaty wydziela ona substancje nadające jej charakterystyczną barwę i zapach.

    - Świat wypija największe ilości herbat czarnych otrzymywanych w procesie utleniania, kiedy świeże liście rozkłada się w wilgotnych pomieszczeniach, aby sfermentowały. Zależnie od odmiany fermentacja trwa od 3 do 5 godzin, dzięki czemu napój przyjmuje ciemnozielone lub czarne zabarwienie, ma mocniejszy smak, zawiera więcej kofeiny niż herbata zielona.

    Do najpopularniejszych odmian zalicza się assam, cejlon, darjeeling, earl grey (aromatyzowana jest olejkiem bergamotowym), english breakfast, Kenia, Sumatra. A herbatę Darjeeling, uprawianą na indyjskich zboczach Himalajów, znawcy zwą "szampanem wśród herbat".

    Listków przeznaczonych na herbatę zieloną nie poddaje się fermentacji a jedynie suszy. Smakosze, w tym Polacy, doceniają jej wartości lecznicze, delikatniejszy i bardziej ziołowy aromat. Najbardziej cenione odmiany to - bancha, genmaicha, gunpowder, kokeicha, lung ching, matcha, sencha.

    Piąta filiżanka sprawia, że jestem oczyszczony

    Proces fermentacji zatrzymamy w połowie (po ok. dwóch godzinach) pozwala uzyskać herbatę półfermentowaną oolong, nazywaną niebieską lub niebiesko-zieloną, a w Polsce zaliczaną do czerwonych. Jest napojem pośrednim między zieloną a czarną, o charakterystycznym smaku i zapachu. Zdaniem pana Marka półfermentowaną Pu-erh należy włączyć do menu chcąc zrzucić nadwagę, ponieważ zawiera ona substancje o działaniu odchudzającym.

    Na polskim rynku rzadziej spotykamy herbaty żółte, otrzymywane z najmłodszych pędów, głównie z pączków liści. Zamiast fermentacji poddawane są krótkiemu więdnięciu lub suszeniu w cieniu albo w słońcu (od tego zależy podział na cieniste i słoneczne). Charakteryzuje je szczególny bukiet i smak. Smakosze żółtej uważają, że pozostawia na języku słodko-gorzki smak. Znane odmiany: chun shan kin chin, mao chien i huang ta ch`a.

    Białą herbatę pijał niegdyś wyłącznie cesarz. Uznawana za najwyższą herbacianą półkę wszak pozyskuje się ją z pączków i listków jeszcze nierozwiniętych, lecz już pokrytych białym meszkiem, decydującym o jej białym zabarwieniu. Zielone części są od razu suszone. Ma delikatny smak i aromat. Na 25 dag białej herbaty potrzeba 80 000 pączków. Dlatego droga. Ponoć cenne pączki w starożytnych Chinach mogły - jak dodaje pani Agnieszka - obcinać jedynie dziewczęta z pomocą złotych nożyczek. Bardziej ceniona niż zielona, ponieważ posiada znacznie wyższe zdolności antyoksydacyjne. Znane odmiany to - Shou mei, Pai hao yin chin, Pai mu tan.

    Szósta przenosi mnie do królestwa nieśmiertelnych

    Pod warunkiem, że umiejętnie ją zaparzymy. Jak?
    - Używamy wody dobrej, przefiltrowanej, źródlanej lub mineralnej o składzie zbliżonym do neutralnego - doradza pan Marek. - Przelewamy czajniczek gorącą wodą, by się ogrzał. Wsypujemy płaską łyżeczkę herbaty na filiżankę napoju i zalewamy wodą tuż przed zagotowaniem (lub odczekujemy 3 minuty, jeśli zagotowała się). Przykrywamy imbryk pokrywką. Po kilku minutach usuwamy liście (cedzimy), aby gorzkie garbniki nie zdominowały aromatu herbaty. Liście herbaty zielonej można zalewać trzykrotnie

    Czas parzenia zależy od gatunku herbaty - czarne od 3-5 minut, zielone chińskie od 3-4 minut, zielone japońskie 2 minuty. Półfermentowane (oolong) - 7 minut. Aromatyzowane od 4-5 minut. Zaparzając herbatę przez 2 minuty uzyskujemy napar bardziej pobudzający, lekki, aromatyczny.

    Siódma filiżanka - och, już nie mogę więcej!

    Herbata zawiera kofeinę, garbniki i taninę leczniczo działające na ludzki organizm. W zależności od potrzeb pomagają pobudzić i zwiększyć koncentrację lub uspokoić i usunąć zmęczenie. Ma w sobie mniej agresji niż kawa. Nie wątpimy w dobroczynne właściwości herbaty, zwłaszcza zielonej. Hamuje procesy starzenia się (działanie przeciwutleniające), działa antynowotworowo, pomaga utrzymać cholesterol w ryzach i zwalczać nadciśnienie, Chroni przed chorobami sercowo-naczyniowymi, pobudza układ odpornościowy, łagodzi objawy niektórych chorób skóry, zapobiega próchnicy. Zalety zielonej herbaty docenił przemysł kosmetyczny wzbogacając nią kremy, toniki, płyny nawilżające, szampony, perfumy, maseczki do ciała.

    Odczuwam tylko lekki powiew, który unosi moje rękawy

    Herbatę podajemy w filiżankach, najlepiej z białej lub kremowej porcelany, np. takich jak te z unikalnej kolekcji dla prenumeratorów Nowin. Wtedy napar najwidoczniej ujawnia swoje barwy. Można też serwować napój w szklankach z przezroczystego szkła. Sztukę parzenia i picia herbaty ze sztuką poetycką wybornie połączył chiński literat z końca VIII stulecia Lu Tung pisząc: "Aby godnie uhonorować herbatę, zamknąłem szczelnie bramę/ z obawy, że jakiś prostak zakłóci mi spokój/ ująłem w dłonie delikatną, niemal przezroczystą filiżankę/ by w odosobnieniu cieszyć się smakiem napoju".

    Śródtytuły pochodzą z "Traktatu o herbacie", autor Lu Tung. Literatura źródłowa: "Herbata. Eliksir młodości, smaku i dobrego samopoczucia" (z hiszpańskiego przełożył Jan Krzyżanowski) i "Herbaty świata" Gilles Brochard.






    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo