Historyk, ale "swój"

Władysław Borowiec
Władysław Borowiec
Władysław Borowiec
Udostępnij:
Władysław Borowiec

W szpitalu psychiatrycznym w Żurawicy nie chcą nowego dyrektora namaszczonego z woli wicemarszałka województwa Kazimierza Ziobry. Pracujący tam lekarze i personel uważają, że dyrektorem winien zostać fachowiec, np. lekarz psychiatra, a nie pan Janusz Kołakowski, były wicestarosta. Pan Kołakowski dziedzinę psychiatrii może znać jedynie z historii, bo takie ma wykształcenie.

Poprzedni dyrektor Jacek Barket został zwolniony w ramach tzw. realizacji ustawy deesbekizacyjnej, na wyraźną sugestię przemyskich polityków. Wygląda na to, że nie jest ważne jakie stanowisko i jakie obowiązki komuś się powierza, i czy ten ktoś ma odpowiednie kwalifikacje i doświadczenia. Ważne, by szefem był "nasz człowiek".

W sumie, sygnał wysłany przez wicemarszałka Ziobrę jest niezwykle czytelny: historycy do szpitali psychiatrycznych, lekarze psychiatrzy do… np. IPN.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie