Historyk nie chce mówić

Beata Terczyńska
Jerzy Cz. pośpiesznie opuszczał wczoraj szkołę.
Jerzy Cz. pośpiesznie opuszczał wczoraj szkołę. WOJCIECH ZATWARNICKI
- Pokazywał na lekcjach srebrny sygnet z wygrawerowanym napisem SS i zdjęcie dziadka Niemca - opowiadają uczniowie Plastyka.

Pierwsi pisaliśmy o skargach rodziców na nauczyciela historii w ZSP. Chcieliśmy się spotkać z Jerzym Cz.

Wczoraj, o godz. 7.30 przyszedł do szkoły, aby zgłosić gotowość do pracy. Kolejny raz usłyszał, że skoro jest zawieszony, nie może uczyć. Próbowaliśmy z nim porozmawiać, ale widocznie poinformowany, że dziennikarze czekają pod szkołą, próbował nas ominąć. Dogoniliśmy go, lecz nie chciał rozmawiać z prasą tłumacząc, że sąd wszystko rozstrzygnie.

Chętni do rozmów byli za to jego uczniowie.

- To prawda, nauczyciel był wyraźnie zafascynowany Niemcami i wpajał nam faszystowskie treści, tak jak pisaliście. Ostrzegali nas przed tym starsi uczniowie. Pokazywał nam np. sygnet, który nosił na palcu, z czaszką i napisem SS oraz zdjęcie swojego dziadka w mundurze żołnierza Wehrmachtu. Gdy mówił o Żydach, używał słowa "podludzie". O wszystkim opowiedzieliśmy już prokuratorowi.

Dotarły do nas sygnały, że w tym czasie, kiedy historyk był zawieszony w plastyku, uczył w SP nr 12 w Rzeszowie, ale innego przedmiotu. Prawie do końca maja. Czy mógł?

- Tak, jeśli zgodził się na to dyrektor - tłumaczy Maciej Karasiński, podkarpacki kurator oświaty.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie