Hit w Lidze Siatkówki Kobiet. Developres SkyRes Rzeszów gra z ŁKS-em Łódź. Czy trzecia próba zdobycia Atlas Areny powiedzie się?

Łukasz Pado
Łukasz Pado
W pierwszej rundzie w Rzeszowie górą był ŁKS, który wygrał 3:2. Ełkaesianki pozostają jedyną drużyną w LSK, z którą rzeszowianki nie wygrały w tym sezonie.
W pierwszej rundzie w Rzeszowie górą był ŁKS, który wygrał 3:2. Ełkaesianki pozostają jedyną drużyną w LSK, z którą rzeszowianki nie wygrały w tym sezonie. K_kapica_afk
Udostępnij:
“Do trzech razy sztuka”. Aż się prosi, aby to popularne powiedzenie potwierdziło się dziś w Atlas Arenie, gdzie Developres Rzeszów zmierzy się z ŁKS-em Commercecon Łódź.

Rzeszowianki dwa razy w tym sezonie mierzyły sie z ŁKS-em i dwa razy przegrały. Najpierw u siebie w meczu ligowym, a ostatnio na wyjeździe w Pucharze Polski. Będzie to też trzeci mecz Developresu w Altas Arenie w ostatnim czasie. Oprócz pucharowej porażki, Rzeszów poległ tam w meczu z Budowlanymi.

– Tak, teraz pojedziemy do Łodzi, będzie pach, pach, pach i trzy punkty dla nas – mówi pół żartem pół serio Adela Helić, atakująca Developresu. – A tak poważnie, to liczę, że ten trzeci raz będzie inny i w końcu zrobimy show i wygramy tam. Na prawdę w to wierzę, bo po tych trudnych momentach, czuję że jesteśmy na nowo drużyną na dobre i na złe.

Po ostatniej porażce z ŁKS-em Developres popadł w kryzys. W kiepskim stylu przegrał z Budowlanymi i w Rumunii z Albą Blaj. Na szczęście ostatnie mecze napawają optymizmem, szczególnie zdecydowana wygrana w Miluzie z mistrzem Francji.

Przed nami bardzo trudny przeciwnik i bardzo trudna hala. Ja jednak mam nadzieję, że z Łodzi punkty pojadą z nami, bo to jest najlepszy moment i najlepszy czas, by po tak dobrych spotkaniach jak we Francji i teraz z Dąbrową, podtrzymać tą passę i wygrać za trzy punkty

– mówi Kamila Ganszczyk, środkowa Developresu.

Motywacji wśród rzeszowianek nie zabraknie, ale w Łodzi faworytem będzie ŁKS. Opowiadają się za tym wyniki spotkań pomiędzy oboma zespołami i atut swojej hali. Ełkaesianki nie mają też w nogach tylu spotkań co Developres, bo nie grają w europejskich pucharach.

Nie można liczyć też na gorszą formę przeciwnika. ŁKS w ekspresowym tempie 3:0 uporał się w swoim ostatnim meczu z KSZO Ostrowiec Św. Doskonałą formę prezentowały liderki zespolu Ewa Kwiatkowska (77 % w ataku), Regiane Bidias (17 punktów) i Zuzanna Efimienko-Młotkowska (75 %w ataku i 2 asy serwisowe). Świetnie spisywała się też rozgrywjąca Lucie Muhlsteinova.

Stawka meczu jest wysoka, bo wygrany zwiększy swoje szanse na zajęcie miejsca wicelidera, a może nawet lidera po rundzie zasadniczej.

Prosto z Łodzi nasz zespół najprawdopodobniej uda się do Bydgoszczy, gdzie w niedzielę zmierzy się w zaległym meczu z Pałacem.
ŁKS z kolei grać będzie w Nysie w Final-Four Pucharu Polski.

Mecz: ŁKS Commercecon Łódź - Developres SkyRes Rzeszów, środa 18, Atlas Arena, transmisja w Polsat Sport.

ZOBACZ TAKŻE - Kamila Ganszczyk, siatkarka Developresu Rzeszów po meczu z MKS-em Dąbrowa Górnicza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie