Hokeiści jeszcze wypoczywają

Marian Struś
ARCHIWUM
Hokeiści Klubu Hokejowego Sanok wykazują wyraźne rozleniwienie i nie zdradzają zbyt wielkiej ochoty, aby rozpocząć przygotowania do sezonu. Chętniej wysłuchaliby informacji na temat finansów, od nich uzależniając werwę do treningów.

- Na pewno lepiej byłoby, gdybyśmy już dziś mogli powiedzieć zawodnikom: mamy tyle i tyle pieniędzy, na to i na to będzie nas stać. W związku z tym plany nasze są takie i takie. Ale, niestety, takiej wiedzy nie mamy, stąd brak mobilizacji i konkretów - mówi Bolesław Wolanin, prezes KH.
Duże nadzieje działacze klubu wiążą z obietnicą przekazania klubowi przez miasto zieleniaka na hali targowej. Wpływy z niego uzyskiwane, w połączeniu z dochodami z parkingów i realizacją obietnic kilku potencjalnych sponsorów oraz pomocą wypróbowanych sojuszników, mogłyby stworzyć warunki do działania i budowy dobrego zespołu. Dobrego, to - według opinii działaczy - takiego, który mógłby podjąć skuteczną walkę o awans do ekstraligi.

W jakim składzie?

Trudno jest dziś mówić na temat składu, w jakim drużyna KH przystąpi do rozgrywek. Do zarządu klubu nie dotarły żadne podania zapowiadające jakieś ruchy kadrowe. A zatem ubiegłoroczna kadra powinna przystąpić do rozgrywek w komplecie. Nie dotyczy to trzech zawodników grających w ubiegłym sezonie w drużynie SMS I PZHL Sosnowiec: Macieja Piecucha, Jarosława Grzesika i Artura Dżonia, którzy - za namową swego trenera ze "szkółki" Milosza Pavelka - wiążą swoje plany z grą w jednej z I -ligowych drużyn czeskich. Maciej Piecuch i Jarosław Grzesik (jak donosi gm na stronie internetowej www.hokej.sanok.pl) przebywają na testach w zespole HC Slezan Opava, zaś Artur Dżoń przymierza się do gry w drużynie Havirov Panthers.

Najważniejsza stabilizacja

Dobrą wiadomością jest ta, że bramkarz SMS I Sosnowiec, wychowanek Sanoka, Marcin Janiec powrócił do rodzinnego miasta i w przyszłym sezonie zamierza bronić świątyni KH. Nie jest jedynym zawodnikiem, który chce reprezentować barwy KH Sanok. Prezes Wolanin twierdzi, że gdyby tak udało się zapewnić przeciętne, stałe wynagrodzenia, do drużyny powróciliby inni zawodnicy: Tomasz Demkowicz, Maciej Mermer, bracia Radwańscy oraz Marcin Niemiec. Niewykluczone, że także Marcin Ćwikła.
W chwili obecnej drużynę KH poprowadzi Tadeusz Garb we współpracy z Arkadiuszem Burnatem. Działacze klubu jednak nie kryją, że w przypadku uzyskania możliwości finansowych, zechcą zaangażować do pracy z drużyną szkoleniowca z południa Jozefa Contofalskiego.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3