Hokej. JKH - Ciarko KH 2-1 i koniec marzeń o medalu

Waldemar Mazgaj
Po "elektrycznym” meczu Jastrzębianie odnieśli największy sukces w historii klubu, a sanoczanie przeżyli nie lada zawód. Na zdjęciu Michał Plaskiewicz.
Po "elektrycznym” meczu Jastrzębianie odnieśli największy sukces w historii klubu, a sanoczanie przeżyli nie lada zawód. Na zdjęciu Michał Plaskiewicz. Marek Dybaś
Sanoccy hokeiści nie powtórzą, ani nie poprawią wyniku z 1997 i 2000 roku, gdy zajmowali czwarte miejsce w lidze. Po trzeciej porażce w Jastrzębiu (tym razem 1-2) odpadli z walki o medale.

Teraz naszej ekipie, która zagrała mało odpowiedzialnie, pozostaje walka o 5. miejsce. Na początek z Zagłębiem Sosnowiec.

W sanockim zespole brakowało wczoraj Bogusława Rąpały (kara meczu we wtorek), ale zastąpił go Piotr Koseda. Trenerzy zdecydowali też, że od pierwszej minuty bronił będzie Michał Plaskiewicz, a do trzeciego ataku, w miejsce Dawida Słowakiewicza, wstawili Marka Strzyżowskiego.

Gdy w 5. min "Plaster" wpuścił do bramki strzał z niebieskiej Tomasza Kulasa, natychmiast zmienili bramkarza. Marek Rączka spisywał się lepiej, a goście w I odsłonie najbliżej wyrównania byli po uderzeniu Martina Vozdecky'ego; krążek minął już Kamila Kosowskiego, dobijał Michał Radwański, ale łyżwą zablokował strzał Richard Kral.

Nie poddali się

- Źle się zaczęło, ale to nie będzie taki łatwy mecz dla rywali, jak wczorajszy - po I tercji zapewniał przed kamerami TVP Sport Maciej Mermer, kapitan gości.

W ciekawszej II tercji sanoczanie grali coraz lepiej. W 27. min Krystian Dziubiński ostemplował poprzeczkę.

Gdy w 32. min goście bronili czwartego już osłabienia (sami do tej pory nie grali w przewadze) Vozdecky wyszedł z kontrą i został sfaulowany przez Mateusza Danieluka. Był karny, ale brakło kary. Sanocki Czech pojechał bez tempa, zwód mu nie wyszedł i nadal było 1-0.

- Jesteśmy do przodu i nie musimy strzelać. Wystarczy, że obronimy wynik - opowiadał Petr Lipina, napastnik JKH.

Głupie kary

W III tercji sanoczanie nie mieli już nic do stracenia. Zaatakowali, ale nie stworzyli dobrych okazji, bo w 47.min w jednej akcji Vozdecky i Zapała popełnili faule, po których zostali odesłani na ławkę kar.

Już po chwili miejscowi wykorzystali podwójną przewagę, a przy stanie 2-0, gdy wybronili jedno osłabienie, natychmiast Krzysztof Zapała w ataku popełnił kolejny faul i znów powędrował na ławkę kar. W kolejnej akcji, przy podwójnym osłabieniu, goście jadąc z kontrą "spalili".

Na osiem minut przed końcem sanoczanie mieli wreszcie pełny skład, później przewagę jednego zawodnika, ale nie założyli "zamka". Na dwie minuty do końca do boksu zjechał Rączka, po chwili do pustej bramki nie trafił Richard Kral.

Za moment z powietrza wepchnął krążek do bramki Krystian Dziubiński i przez 95 sekund były jeszcze szanse na remis.

Nawet w ostatniej sekundzie, jednak w znakomitej formie był obchodzący jutro 24. urodziny Kamil Kosowski.

Po ostatniej syrenie doszło do bójki z udziałem praktycznie wszystkich zawodników, ale sędziom udało się jakoś opanować emocje.

JKH GKS JASTRZĘBIE - CIARKO KH SANOK 2-1 (1-0, 0-0, 1-1)

Stan play-off (do 4 zwycięstw): 4:2

1-0 Kulas - Kąkol (5)
2-0 Danieluk - Rimmel - Kral (48, w podwójnej przewadze)
2-1 Dziubiński - Vozdecky (59)
JKH GKS: Kosowski - Bryk, Rimmel; Labryga, Górny; Dąbkowski, Pastryk - Lipina, Kral, Danieluk; Urbanowicz, Słodczyk, Bordowski; Kulas, Kąkol, Furo.

Ciarko KH: Plaskiewicz (5. Rączka) - Ivicić, Kubat; Suur, Koseda; Owczarek, Gurican - Vozdecky, Zapała, Radwański; Gruszka, Dziubiński, Malasiński; Strzyżowski, Milan, Mermer oraz Słowakiewicz.

Sędziował Przemysław Kępa (Nowy Targ). Kary: 10 - 34 (10 Zapały) minuty. Widzów 1100 (20 z Sanoka).

Pozostałe wyniki: Aksam Unia Oświęcim - MMKS Podhale Nowy Targ 4-2 (1-1, 1-1, 2-0) * w play-off: 3:2.

W półfinałach zagrają: Cracovia - JKH, GKS Tychy - Unia (od soboty, do czterech wygranych).

O miejsca 5-8: Ciarko KH - Zagłębie, Stoczniowiec - Podhale (od 27 lutego, do 3 zwycięstw).

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja-JKH

Z Sanoka nie było 20 kibiców, max 10. Brawo JKH:)

s
san
proponuje żebyś go zastąpił
Jozin wracaj do Pepikolandi z tym chamem!!!!
R
Res

Ten Chamski trener powinien zostać wywalony z Sanoka, bo jest już spalony w Polskiej lidze Hokeja za jego zachowanie na konferencji prasowej.Do jego klasy sportowej nie będę się odnosił.Durny pepik!

j
jozin

proponuje żebyś go zastąpił

r
rew

panie jancuska odejdź pan sam i wsytdu sobie oszczędź - drużyna fatalnie przygotowana

Dodaj ogłoszenie