Hokej. Sanoczanie grają w Oświęcimiu bardzo ważny mecz

Waldemar Mazgaj
Sanoccy hokeiści w tym sezonie z Unią Oświęcim jeszcze nie wygrali.
Sanoccy hokeiści w tym sezonie z Unią Oświęcim jeszcze nie wygrali. Tomasz Sowa
- Do zdobycia jest jeszcze 51 punktów, więc nic straconego. Ale trzeba zacząć wygrywać - mówi Piotr Krysiak, prezes Ciarko KH Sanok, przed dzisiejszym meczem w Oświecimiu.

Unia w tabeli grupy B jest w tej chwili ostatnim zespołem, który ma prawo gry w play-off. To cel sanoczan, którzy tracą do oświęcimian 8 pkt.

- Zespół mamy już naprawdę mocny. Ostatnie zmiany wpłynęły na nas korzystnie, ale trzeba wreszcie zacząć wygrywać - dodaje prezes.

W sanockiej ekipie w Oświęcimiu (początek meczu o godzinie 18) zadebiutuje Rafał Cychowski pozyskany z TKH Toruń. Podczas treningów próbowany był w I piątce, z Rąpałą, Mermerem, Milanem i Kosteckim.

- Zobaczymy jak będzie dalej, to dopiero dwa zajęcia - opowiadał 31-letni obrońca.

- Przed meczem z Unią jestem optymistą. Nastroje są bojowe, rywal wpadł w dołek, więc powinniśmy dać sobie radę - dodawał.

Przeciwko Unii raczej nie zagra Tomas Valeczko.

- Pojechał na Słowację pozałatwiać swoje sprawy i nie mamy żadnego sygnału. Czekamy na wieści, ale nasza cierpliwość powoli się kończy - tłumaczy prezes.

W niedzielnej serii gier Ciarko KH pauzuje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie