Hokej. Sanoczanie praktycznie poza "czwórką". Ciarko KH - Unia Oświęcim 1-3

emes, mawa
Po porażce z Unią Oświęcim ekipa Ciarko KH już będzie przygotowywać się do rozpoczynającego się 9 lutego play-off.
Po porażce z Unią Oświęcim ekipa Ciarko KH już będzie przygotowywać się do rozpoczynającego się 9 lutego play-off. Tomasz Sowa
Po dzisiejszej porażce z Unią Oświęcim 1-3 sanoccy hokeiści w praktyce stracili szansę na awans do pierwszej "czwórki" tabeli przed play-off.

Czy można wygrać mecz mając dziesięciu zawodników chorych, a kilku innych tuż po przebytej chorobie? Sanoczanie próbowali tej sztuki dokonać, ale nie dali rady.

- Tak się nie da grać, to nie jest już sport. Pech dotknął nas w złym momencie. Teraz musimy się wyleczyć i zacząć przygotowania do play-off - mówi trener Ciarko KH Milan Jancuska.

I chociaż Unia nie pokazała w Arenie wielkiego hokeja, to ona święciła zwycięstwo. Zaczęła mecz spokojnie, jakby czując, że dość wolno jeżdżący sanoczanie niewiele mogą jej złego zrobić. W 10 min. objęła prowadzenie, a autorem gola był Adrian Modrzejewski, który okazał się szybszy od obrońców i strzałem z kąta w długi róg pokonał Michała Plaskiewicza.

W II tercji ruszyli do ataku sanoczanie, którzy w pierwszych dziesięciu minutach wypracowali pięć sytuacji bramkowych. Najpierw Martin Ivicic dwukrotnie nie potrafił pokonać Krzysztofa Zborowskiego, potem sztuka ta nie udała się Dariuszowi Gruszce i Krystianowi Dziubińskiemu, a Martin Vozdecky trafił w słupek. Dopiero w 32 min, grając w przewadze, mocno strzelił Roman Guriczan, Zborowski odbił, a Tomasz Słowakiewicz włożył krążek do bramki.

Gospodarze, zachęceni bramką, jeszcze mocniej zaatakowali i znów Gruszka dwukrotnie stawał przed szansą zdobycia gola. Miał pecha. W 37 min. zgubił krążek Dmitri Suur, pojechał sam na sam z Plaskiewiczem Sękowski, ale strzał i dobitkę pięknie obronił bramkarz KH.

Początek III tercji lepiej rozegrali goście. Świetną indywidualną akcją popisał się Petr Tabaczek, który na "czystą" wyłożył krążek Waldemarowi Klisiakowi i Unia objęła prowadzenie.

Zmordowani sanoczanie jeszcze próbowali atakować. W 52 min. z 2 m. nie trafił Michał Radwański, a w 56 min. sam na sam jechał na Zborowskiego Maciej Mermer. Pogubił się, nawet nie zdołał oddać strzału.

Gdy w końcówce sanoczanie wylewali ostatnie poty, z kontrą uciekł Riha, który w sytuacji sam na sam pokonał Plaskiewicza.

- Po drugiej tercji remisowaliśmy 1-1 i mieliśmy kilka dobrych sytuacji, po których powinniśmy byli objąć prowadzenie. Niestety, wystarczył błąd obrońcy i potem walczyły już tylko serca, bo sił brakowało wszystkim - mówił Jancuska.

CIARKO KH SANOK - AKSAM UNIA OŚWIĘCIM 1-3 (0-1, 1-0, 0-2)

0-1 Modrzejewski-Klisiak (10),
1-1 Słowakiewicz-Guriczan (32, w przewadze),
1-2 Klisiak-Tabaczek (44),
1-3 Riha-Valusiak (60).

CIARKO KH: Plaskiewicz - Ivicic, Kubat; Rąpała, Suur; Owczarek, Guriczan - Radwański, Strzyżowski, Vozdecky; Gruszka, Dziubiński, Malasiński; Słowakiewicz, Milan, Mermer.

AKSAM UNIA: Zborowski - Gabryś, Flaszar; Piekarski, Kowalówka; Połącarz, Zatko - Modrzejewski, Tabaczek, Klisiak; Sękowski, Bibrzycki, Wojtarowicz; Riha, Stachura, Valusiak.

SĘDZIOWAŁ: Paweł Meszyński (Warszawa). KARY: 6-6 minut. WIDZÓW: 2.000.

Pozostałe wyniki 30. kolejki: MMKS Podhale Nowy Targ - GKS Tychy 2-6 (0-2, 2-3, 0-1); KTH Krynica - Stoczniowiec Gdańsk 2-6 (0-2, 1-3, 1-1); Akuna Naprzód Janów - JKH GKS Jastrzębie 1-7 (0-3, 1-2, 0-2); ComArch Cracovia - Zagłębie Sosnowiec 6-2 (1-1, 3-0, 2-1).

W tabeli sanoczanie zajmują 5. miejsce w tabeli (49 pkt) i tracą do czwartego Jastrzębia już osiem punktów. Szósty Stoczniowiec ma 42 "oczka".

Następny mecz Ciarko KH we wtorek 25 stycznia z JKH GKS Jastrzębie na wyjeździe.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
rafal

Oni jak przegrywają to albo chorzy albo też sędzia źle sędziował bądź też przeciwnicy grali anty hokej. G**** grali i tyle trzeba powiedzieć

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3