Hołd dla Nalepy

Jaromir Kwiatkowski
Sebastian Stachurski jako gitarzysta pokazał "pazur”.
Sebastian Stachurski jako gitarzysta pokazał "pazur”. WOJCIECH ZATWARNICKI
W sali widowiskowej WDK podczas koncertu grupy Portal Blues zabrakło miejsc siedzących.

Sebastian Stachurski, młody rzeszowski gitarzysta, zagrał w czwartek w rzeszowskim WDK ze swą grupą Portal Blues największe przeboje Tadeusza Nalepy z czasów Blackoutów i Breakoutów.

Na szczęście, nie kopiowali oryginału, a raczej osobiście odczytali utwory Wielkiego Mistrza. Stachurski pokazał na gitarze "pazur" i udowodnił, że w klimatach bluesowych czuje się o wiele lepiej niż w repertuarze pop-rockowym, ku któremu zaczął zmierzać w ostatnich latach.

Dominowała młodzież

Na koncercie "Nalepa Tribute Życie - Muzyka - Pamięć" sala widowiskowa WDK "trzeszczała w szwach": zabrakło miejsc siedzących, sporo ludzi stało lub siedziało na schodkach. Zdecydowanie dominowała młodzież, co budzi pozytywną refleksję, że młodzi ludzie cenią i chcą poznawać twórczość "ojca polskiego bluesa".

Stachurski zaprezentował także własne kompozycje do tekstów Bogdana Loebla, z którym przed kilku laty współpracował. Piosenki były przeplatane wspomnieniami samego Nalepy, które czytał Jerzy Dynia z TV Rzeszów. W finale red. Dynia przemienił się z dziennikarza w saksofonistę i wspólnie z muzykami Portal Blues wykonali "Kiedy byłem małym chłopcem". Owacjom nie było końca.

Nalepa a la Kuchniak

Głównym elementem scenografii był portret Nalepy autorstwa rzeszowskiego malarza Leszka Kuchniaka, zawieszony nad sceną.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie