Husky pogryzł dziecko?

Ewa Kurzyńska, Janusz Motyka
W poniedziałek Aurox, z Ewą Rybczak był na tradycyjnym, wieczornym spacerze. Łasił się do spotkanych po drodze przechodniów.
W poniedziałek Aurox, z Ewą Rybczak był na tradycyjnym, wieczornym spacerze. Łasił się do spotkanych po drodze przechodniów. JANUSZ MOTYKA
Udostępnij:
8-latka, pogryziona przez psa, leży w szpitalu w Rzeszowie. Dziecko ma złamany nos, wybite dwa zęby i rany szarpane na twarzy i głowie.

Właściciele psa nie mogą uwierzyć, że dotąd spokojne zwierzę, zaatakowało dziecko.

Do nieszczęścia doszło w czwartek późnym popołudniem. Przy ul. Dobrej w Przeworsku. 8-letnia Ala przyjechała tu z rodzicami na wakacje z Norwegii. Gromadka dzieci bawiła się na trawniku przed domem. Wraz z nimi biegał Aurox, 2-letni syberian hysky, należący do jednego z uczestników spotkania. Wszyscy weszli do środka.

- Ala na moment wróciła po coś na taras. Wtedy usłyszeliśmy krzyk. Mała leżała na ziemi, nad nią spokojnie siedział Aurox - opowiada kuzynka poszkodowanej.

Poważne obrażenia

Dziewczynkę do szpitala w Przeworsku zawiózł ojciec. Stamtąd 8-latka trafiła na oddział chirurgii dziecięcej w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie.

- Obrażenia są bardzo poważne. Gdy dziewczynka do nas trafiła wyglądała jak po poważnym wypadku - mówi Jerzy Szymborski, ordynator oddziału.

- To dla nas wielka tragedia. W żaden racjonalny sposób nie można wytłumaczyć, dlaczego pies zaatakował dziecko, z którym chwilę wcześniej się bawił - zastanawia się Ewa i Marek Rybczak, właściciele Auroxa.

W ub. środę psy zaatakowały ludzi dwukrotnie. 31- letnią mieszkankę Rzeszowa pies ugryzł w ucho. Pogryzionej kobiecie pomocy udzielili lekarze z Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie. Agresywny pies nie był szczepiony.

Do drugiego pogryzienia doszło w Świlczy. Na przechodzącą drogą kobietę rzucił się pies, który wybiegł z podwórka jednego z domów. Także nie był szczepiony.

Co mogło się stać?

Zdaniem Marka Szarego, trenera psów, prawdopodobne są dwie przyczyny ataku psa na dziecko. - Możliwe, że husky spał, a dziewczynka próbowała go zbyt mocno budzić. Druga ewentualność jest taka, że pies jadł, a dziecko mu w tym przeszkodziło.

Policja o całym zajściu dowiedziała się dopiero w niedzielę. Dzisiaj kończyła przesłuchiwanie świadków.

- Musimy ustalić dokładny przebieg zdarzenia, by zyskać 100 proc. pewność, że rany powstały na skutek pogryzienia. Niektóre obrażenia wskazują na to, że dziecko mogło wywrócić się podczas zabawy z psem - mówi Andrzej Trelka z Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku.

Prokurator zdecydował, że pies pozostanie pod opieka właściciela. Przez najbliższe dwa tygodnie będzie badany przez weterynarzy.

- To wyjątkowo spokojny, przyjazny dzieciom pies - mówią sąsiedzi z bloku Rybczaków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie