Igę Świątek stać na wygranie turnieju Wielkiego Szlema, Magdę Linette na miejsce w pierwszej dwudziestce na świecie [OPINIE]

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Magda Linette
Magda Linette AP/Associated Press/East News
Udostępnij:
Gdy karierę kończyła Agnieszka Radwańska, niektórzy obawiali się, że polski tenis w damskim wydaniu czeka kryzys. Ostatnie wyniki Igi Świątek i Magdy Linette obalają tę tezę, a obie stać w dodatku na więcej.

- Jestem spełniona tenisowo, choć mimo wszystko uważam, że moje wyniki nie pokazują w pełni poziomu mojej gry - mówiła Magda Linette po swoim zwycięstwie w Hua Hin w Tajlandii. To drugi w karierze 28-letniej Polki triumf w imprezie rangi WTA. W ubiegłym roku zdobyła pierwszy w nowojorskim Bronx Open. Trochę późno, ale jak mówi ona sama - każdy ma swoją drogę do sukcesu.

Zwycięstwo w Tajlandii sprawiło, że Linette znalazła się na 33. miejscu (awans o dziewięć pozycji) w rankingu WTA. Tak wysoko jeszcze nie była.

- A jeśli utrzyma taki poziom gry, to może przebić się wyżej, nawet do pierwszej dwudziestki - uważa Paweł Ostrowski, były trener m.in. Marty Domachowskiej i Niemki Angelique Kerber. - Jeśli tak się stanie, będzie mogła liczyć na lepsze rozstawienie w turniejach Wielkiego Szlema, a to z kolei da jej szanse na lepsze wyniki [do tej pory największe osiągnięcie poznanianki to trzecia runda - red.]. Pytanie tylko, jak długo Magda będzie w stanie grać na takim poziomie, bo wieku, niestety, się nie oszuka - dodaje Ostrowski.

49. na świecie (spadek o jedną pozycję) jest Iga Świątek, która z kolei zaczęła rok od dobrego występu w Australian Open. W Melbourne dotarła do 1/8 finału, a swoją postawą zachwyciła samego Matsa Wilandera. - Ma 18 lat, a już wie, jak robić wszystko. Potrafi uderzać forhendem i bekhendem, biega w kółko, gra slajsy i dropszoty - chwali młodą Polkę Szwed.

- Stać ją na to, by w niedalekiej przyszłości sięgnąć nawet po wielkoszlemowy tytuł. Potencjał na pewno ma, do tego jest młoda - uważa Ostrowski, którego zdaniem musi zostać jednak spełnionych kilka warunków. - Najważniejszy to zdrowie, bo Igi do tej pory nie omijały, niestety, kontuzje. Potrzeba jej też jeszcze trochę więcej chłodnej głowy w kluczowych momentach. Tak, by właśnie wtedy potrafiła wykorzystać wszystkie swoje atuty. Krótko mówiąc, musi nabrać doświadczenia. Jeśli uporządkuje ten swój ofensywny tenis, to sky is the limit - podkreśla.

Magda Linette po raz drugi w karierze tryumfowała w turnieju WTA. W finale w Hua Hin pokonała Leonie Kueng

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Igę Świątek stać na wygranie turnieju Wielkiego Szlema, Magdę Linette na miejsce w pierwszej dwudziestce na świecie [OPINIE] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie