II Brekaut Fesiwal: rock nie zna granic (video)

    II Brekaut Fesiwal: rock nie zna granic (video)

    Piotr Samolewicz

    Nowiny

    Nowiny

    Na festiwal najwięcej fanów przybyło z powiatów lubaczowskiego i jarosławskiego, ale byli też ludzie z zamojskiego.

    Na festiwal najwięcej fanów przybyło z powiatów lubaczowskiego i jarosławskiego, ale byli też ludzie z zamojskiego. ©Fot. Dariusz Delmanowicz

    Około osiem tysięcy osób pojawiło się nad kąpielisku w Cieszanowie, by wysłuchać II Breakout Festiwal.
    Na festiwal najwięcej fanów przybyło z powiatów lubaczowskiego i jarosławskiego, ale byli też ludzie z zamojskiego.

    Na festiwal najwięcej fanów przybyło z powiatów lubaczowskiego i jarosławskiego, ale byli też ludzie z zamojskiego. ©Fot. Dariusz Delmanowicz


    Pierwsza edycja festiwalu poświęconego pamięci Miry Kubasińkiej i Tadeusza Nalepy odbyła się w ubiegłym roku w Rzeszowie. Gdy niedawno okazało się, że producent Tomasz Pulukiewicz przeniósł festiwal do miasteczka położonego na kresach woj. podkarpackiego, wielu powątpiewało, czy impreza powiedzie się.

    Rzeszutek rozruszał publikę

    Koncert zaczął się w piątek o godz.
    18. W sumie wystąpiło dziesięć grup. Publikę rozruszał Tomasz Rzeszutek i jego Jesus Chrysler Suicide. Lider energetycznej kapeli jak zwykle wystąpił w peruce zrobionej z długich kawałków taśmy magnetycznej i w świecącym kapeluszu.

    Legendarna Wańka Wstańka swoim występem nie dała poznać, że od ich debiutu (prawie 20 lat temu w Jarocinie) upłynęło już tyle lat. Gdy Piotr Liszcz "Mizerny" zdjął kolorową, kusą marynarkę, założoną przed występem Wańki, wiadomo było, że zagra jego druga formacja 1984.

    Nalepa: Ludzie nas słuchają

    Na tyłach estrady przechadzał się Maciej Maleńczuk, jedna z gwiazd festiwalu.

    - Breakout zaczynał grać, gdy miałem 8-10 lat. Słuchałem ich bez poczucia, że są legendą - powiedział artysta z Krakowa. Mimo problemów z nagłośnieniem jego występ z Homo Twist został nagrodzony brawami.

    Specjalnym gościem festiwalu był syn Tadeusza Nalepy i Miry Kubasińskiej Piotr Nalepa. Gitarzysta razem z grupą Nie-bo Roberta Lubery, złożonej z krakowskich muzyków sesyjnych, od roku, realizuje program Breakout Tour z utworami swojego ojca. Śpiewająca z nimi Jean Lubera, córka Roberta, wprowadziła na scenę kobiecy odcień bluesa.

    - Zagraliśmy już około 30 koncertów - mówi Piotr Nalepa.

    Breakout Festiwal: zobacz video


    Rządzi Dżem

    Gdy na scenie w Cieszanowie po północy pojawił się "Dżem", pod estradę tłumnie ruszyli fani. Wspólne śpiewanie utworów grupy dopełniło rockowego rytuału.
    Czym jest dzisiaj rock, gdy nie żyje tyle legend?

    - Bardzo kosztownym hobby. Wydaje się na nie dużo pieniędzy, a mało zarabia, zupełnie jak z żoną. Obu tych rzeczy nie można wytłumaczyć racjonalnie - mówi jeden z muzyków.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Autobusem po Rzeszowie - gra zarówno dla młodszych jak i starszych graczy

    Autobusem po Rzeszowie - gra zarówno dla młodszych jak i starszych graczy

    Dlaczego Studio Fringuello w Rzeszowie ma same pozytywne opinie?

    Dlaczego Studio Fringuello w Rzeszowie ma same pozytywne opinie?

    Loteria Nowin - wygraj mieszkanie warte 310 000zł!

    Loteria Nowin - wygraj mieszkanie warte 310 000zł!