Ikea na Podkarpaciu inwestuje nie w sklepy, ale w wiatraki

Ewa Gorczyca
Tomasz Jefimow
W Rymanowie została oficjalnie uruchomiona największa na Podkarpaciu farma wiatrowa o mocy 26 MW. Właścicielem jest Ikea.

13 wiatraków przyciąga wzrok jadących trasą Krosno - Sanok. To warta ok. 100 mln zł inwestycja portugalskiej firmy Martifer. Budowa elektrowni wiatrowych w Rymanowie rozpoczęła się pod koniec 2011 roku a wczoraj odbyło się oficjalne otwarcie i przekazanie jej spółce Ikea Retail. To trzecia farma wiatrowa, którą Ikea kupiła w Polsce.

Dwie pozostałe także są na Podkarpaciu. To wybudowane w poprzednich latach farmy wiatrowe w Bukowsku (pow. sanocki) i Łękach Dukielskich (pow. krośnieński).

Farma w Rymanowie jest największa z nich i była budowana już z przeznaczeniem dla Ikei. Ma 13 turbin: wirniki o średnicy 92 metrów są zainstalowane na stumetrowej wysokości stalowych wieżach. Całość waży 300 ton i wytwarza 26 MW.

- Każda z tych 13 elektrowni produkuje tyle prądu, że wystarczy dla 200 gospodarstw domowych - opisuje inż. Paweł Kurzawiński z firmy Martifer, kierownik ks. utrzymania i eksploatacji farmy wiatrowej Rymanów.

Prąd wytwarzany przez turbiny z okolic Rymanowa jest już w sieci. Farma została podłączona do Krajowego Systemu Energetycznego. To oznacza konkretne efekty finansowe dla właściciela, bo zakłady energetyczne odkupują wytwarzaną energię po ustalonych stawkach.

- Średnia cena sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym w 2012 roku wyniosła 201,36 zł za MWh - informuje Agnieszka Głośniewska z Urzędu Regulacji Energetyki.

Evelyn Higler, dyrektor sieci sklepów Ikea w Polsce przekonuje, że inwestycja w podkarpackie elektrownie wiatrowe ma wymiar przede wszystkim ekologiczny. Firma na ambicje wytwarzania takiej ilości energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych, jaka jest zużywana w należących do niej sklepach i budynkach.

Energia z farm w Bukowsku, Łękach Dukielskich i Rymanowie odpowiada na razie jednej trzeciej zapotrzebowania spółek grupy.

- Inwestując w odnawialne źródła energii, możemy nie tylko przyczyniać się do redukcji emisji dwutlenku węgla, ale także do zmniejszenia zużycia paliw kopalnych w Polsce - mówi Higler.

Wojciech Farbaniec, burmistrz Rymanowa przypomina, że gmina była jedną z pierwszych w południowej Polsce, co, do której naukowcy wypowiadali się, że ma bardzo dobre warunki wiatrowe.

- Już w 1996 roku prof. Ireneusz Soliński z AGH zmierzył sile tutejszych wiatrów i ocenił, że są porównywalne z tymi, które wieją nad morzem. W 2003 roku radni uchwalili plan zagospodarowania, uwzględniający lokalizację wiatraków. Ale dopiero po 10 latach powstała tak duża farma - mówi.

Grunty pod budowę Martifer kupił albo wydzierżawił od miejscowych. Rolnicy skorzystali, bo inwestor wybudował przy okazji drogi dojazdowe do pól. Nie było protestów, choć mieszkańcy nie ukrywają mieszanych uczuć wobec kolejnych tego typu inwestycji.

- Nie jesteśmy im całkowicie przeciwni. Ale chodzi o to, by nie powstawały bliżej niż 1,5 km od zabudowań. I żeby to nie były używane turbiny, sprowadzane zza granicy - mówi Tomasz Śmietana, mieszkaniec Rymanowa.

W miejscowym planie jest jeszcze 19 lokalizacji pod elektrownie wiatrowe. Czy powstaną: nie wiadomo.

- W tej chwili trwa procedura uzyskiwania decyzji środowiskowych - mówi burmistrz. - Nie będzie to łatwe, bo stowarzyszenia ekologiczne stają się stroną w postępowaniu.

Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej kraje unijne powinny rozwijać sektor odnawialnych źródeł energii. Każdy ma określony wskaźnik udziału. W Polsce do 2020 roku 15 proc. energii powinno pochodzić z takich właśnie źródeł. Za opóźnienia grożą kary finansowe i wstrzymanie dotacji. Nadal jednak nie jest gotowy projekt nowej ustawy o OZE, który ma sprzyjać tego typu inwestycjom.

Według danych URE na (koniec I kwartału 2013 roku) na Podkarpaciu jest 25 instalacji wiatrowych, co plasuje nasz region w środku tabeli (7 miejsce w Polsce). Rekordowa ich liczba jest w kujawsko-pomorskim (214). Podkarpackie wiatraki mają łączną moc 62 MW. To daje nam szóste miejsce od końca (dla porównania 48 istalacji w zachodniopomorskim wytwarza w sumie 791 MW).

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Luk

13 Wiatraków?? chyba tej jednej firmy w sumie jest ok 20 szt - i ma być jeszcze więcej.

 

j
jas
W dniu 25.06.2013 o 13:50, Major napisał:

Pod pozorami ekologii sprzedadzą nam prąd 3x drożej niż z elektrowni konwencjonalnej, z naszych podatków odbiją sobie koszt wiatraków, a zyski wyprowadzą do Portugalii i Szwecji. Majstersztyk. ...

Zgadzam się. W tej pseudo ekologii chodzi tylko o pozory. Cena prądu wzrasta, bo rzekomo trzeba wspierać "ekologiczne" projekty płacąc ich inwestorom wyższe ceny niż za "normalny" prąd. Nikt jednak do tej pory nie udowodnił, że moduły słoneczne (fotowoltaik) czy też siłownie wiatrowe są w stanie wyprodukować te energie, która była potrzebna, by wyprodukować i kiedyś przetworzyć (recykling) te siłownie. Lobbiści mówią jednak, że to niby ekologia. Tymczasem ostatnio dowiedziałem się, że jeśli ktoś chce zainwestować w małą elektrownię wodną, to za kilowat dostanie mniej, niż płaci za pobierany. Nie znam cen w Polsce. W Niemczech wygląda to następująco: za kW płaci się ok. 20 centów. Kto odda do sieci swój "ekologiczny" prąd z wiatraków lub fotowoltaiczny, dostaje więcej. Natomiast za prąd z elektrowni wodnej państwo płaci "aż" 11 centów. Uważam, że elektrownie wodne są najbardziej ekologiczne. Jednak dziwnym przypadkiem nie one są propagowane. To jest dla mnie dowód, że ta sprawa śmierdzi. Tu nie chodzi o rzetelną ekologie, lecz o kasę dla producentów nowych technologii.

o
ofaoct 282.6

Lepiej niech mi obniżą rachunki za prąd jęsli mam w pobliżu 4 wiatraki i muszę znosic ich huk.

 

K
Kaska z Tatarskiej

Pewnie juz wicie ze szyckiemu winna ta elikstryka !! Pali toto niemiłosiernie w łocy, ze patrzyc ni możno. Wiatroki na te elikstryke tak mielo powietsze ze ptoki ni mogo latac i ani pscoła sie nie uchowo w tym pyndzie smigow elikstrycznych. Jeno złe na swiecie tera panuje, a jus te druty co to ciagno ich wszendy to je strasno moc diabelsko i jak cłek idzie do giełesu po chlib i smolec to tak grzeje łod tych drutow bez czaszke do mozgu ze sie w głowie monci. Tero wymyslily jakiesi kumurki na elikstryke i w nich te elikstryke trzymajo. Wnetki znowu cusi sie stanie z ty diabelski mocy, choc juz teros ludzie umirajo jak muchy. Ksindza to nik nie słucho choc to swinty cłek jus za zycio. Lojca Derechtura to trza zeby ludziska zamias hostyji na Boze Cialo na ryncach nosieły i kadzieły przed nim jak go stawiac bedo na ołtorze.

Un swinty cłek jus za zycio.

 

 

x
xxx

A co z budową w Świlczy?? Ruszy kiedykolwiek?

T
Tom z mojrzeszowa

Wiatraki się kręcą bo ja macham fredem.

c
ciekawy

Mnie interesuje kiedy będzie obniżka cen za energię elektryczną w tym rejonie? Mamy najdroższe ceny dlatego, że jesteśmy oddaleni od elektrowni to jeżeli mamy na miejscu wiatraki to ceny powinni obniżyć.     

 Te wiatraki są za blisko zabudowań nigdzie w Europie już się nie stawia tak blisko. Ikea postawiła nowe ale trzy wcześniejsze wysłużone w  Niemczech nie wiadomo czy spełniają normy jeżeli u nas  jakieś są . Tam TiV się im dawno skończył a u nas nie wiem czy podlegają pod UDT.?

z
zainteresowany

A może ktoś się dowie co z inwestycją Ikei w Świlczy koło Rzeszowa? Dawno temu ludzie sprzedali działki i było głośno o tym a teraz nic się nie dzieje... Cos wiadomo na ten temat?

W
Wasyl

Stop wiatrakom, stop IKEI!

b
brutekk

Durny jesteś, bądz niedoinformowany. Tak gwoli ścisłości mieszkam w Ladzinie, 400 1000 mam do wszystkich w lini prostej. Szum jest bardzo duży, efekt cienia , problemy z zaśnięciem, złe samopoczucie. Brak ponsultacji prowadzonych przez gmine. Spadek wartości gruntów. Takie wiatraki tak ale min. 3 km od zabudowań. Zeszpecony krajobraz. Amiatraków w oże mi powiesz Jasiu jak w Polsce magazynowane są nadwyżki takiej energii ?, Kto mądry w gminie uzdrowiskowej pozwala na budowę takiej farmy( Rada Gminy, oraz burmistrze obecny Farbaniec, i były Rajchel), a przecież w planie zagospodarowania pisze, aby budowle powstałe nie szpeciły środowiska. A może by tak Panie burmistrzu dla Uzdrowiska i kilka wiatraków Desznie na górach postawił, tyle przecież nieużytków.

d
de

Sklepu nie buduja a tylko krajobraz niszcza, a my jak zwykle nic z tego nie mamy!

J
Jasio

Jestem ZA! A wszelkie głosy na NIE, to żenada. Głupiemu Polakowi niestety nigdy nie dogodzi, zawsze będzie narzekał! Taki już nasz głupi naród.

R
RZE

Niech się nie budują na podkarpaciu. Moja noga nie postanie w IKEI, która niszczy krajobraz naszego pięknego regionu. Nas niszczą, a piszą, że ich produkty są niby przyjazne środowisku. Zakłamanie.

G
Gość
W dniu 25.06.2013 o 13:50, Major napisał:

Pod pozorami ekologii sprzedadzą nam prąd 3x drożej niż z elektrowni konwencjonalnej, z naszych podatków odbiją sobie koszt wiatraków, a zyski wyprowadzą do Portugalii i Szwecji. Majstersztyk. A my do roboty w Anglii, Norwegii, Ameryce i Bóg jeden wie gdzie jeszcze!

Więc akceptujmy duet kurduplo-ryzy dalej.

M
Major

Pod pozorami ekologii sprzedadzą nam prąd 3x drożej niż z elektrowni konwencjonalnej, z naszych podatków odbiją sobie koszt wiatraków, a zyski wyprowadzą do Portugalii i Szwecji. Majstersztyk. A my do roboty w Anglii, Norwegii, Ameryce i Bóg jeden wie gdzie jeszcze!

Dodaj ogłoszenie