Ile kosztuje "co łaska" w kościołach na Podkarpaciu?

#Bartosz Gubernat
OPRAC. ŁUKASZ BIAŁORUCKI
200-300 zł za chrzciny i pogrzeb, 200-1000 zł za ślub, 1000-1500 zł za cykl mszy gregoriańskich. Właśnie tyle, a nie jak twierdzi kuria "co łaska", kosztuje posługa kapłańska na Podkarpaciu.

Dzwonimy do parafii Opatrzności Bożej w Rzeszowie.

- Szczęść Boże. Chciałbym zamówić msze gregoriańskie za duszę dziadka. W mojej parafii ksiądz odmówił, bo mam tylko 400 zł. Czy taka ofiara u księdza wystarczy?

- Proszę się nie dziwić księdzu, który odmówił. Normalnie za mszę daje się ok. 30 zł. Mnożąc przez 30 dni to znacznie więcej niż 400 zł. W tej sytuacji może pan dozbierać pieniędzy albo zamówić np. cztery msze - słyszymy w słuchawce.

Co łaska - czyli wszędzie inaczej

Mimo, że opłaty za sakramenty zależą od zasobności portfeli wiernych, to "co łaska" w każdej parafii wygląda inaczej. W naszym regionie np. za ślub płaci się od 200 do nawet 1000 zł. 200-300 zł kosztuje chrzest albo pogrzeb. Ofiara za mszę w czyjejś intencji to zazwyczaj 30-50 zł. Na msze gregoriańskie, odprawiane za duszę zmarłego codziennie przez miesiąc, trzeba uiścić 1000-1500 zł.

Duchowni osiągający przychody z opłat za pełnione funkcje duszpasterskie, opłacają zryczałtowany podatek dochodowy. Jego stawki określane są przez naczelnika urzędu skarbowego, a ich wysokość uzależniona jest od pełnionej funkcji duszpasterskiej i od liczby mieszkańców parafii. Osoby duchowne nie mają obowiązku składania zeznań podatkowych, jednak po zakończeniu roku (do 31 stycznia) składają PIT-19A o wysokości zapłaconych i odliczonych od ryczałtu składek na ubezpieczenie zdrowotne.

W niektórych parafiach wypada zapłacić nawet za wydanie zaświadczenia potrzebnego do chrztu czy ślubu w innej parafii. Koszt - ok. 50 zł. I chociaż nie są to sumy oficjalnie proponowane przez duchownych, zwyczajowo tyle się płaci.

- Na co idą te pieniądze - pytamy w rzeszowskiej kurii diecezjalnej.

- Dowolna ofiara za ślub czy chrzest to pieniądze na funkcjonowanie kościoła. O oficjalnym cenniku nic jednak nie wiem, dlatego nie chcę tego komentować - mówi ks. Jan Szczupak, kanclerz kurii.

Do kościelnego też z kopertą

W wielu świątyniach osobne koperty z gotówką trzeba wręczyć też osobom, pomagającym przy uroczystościach. Np. za oprawę muzyczną ślubu organista inkasuje średnio 200 zł. Kościelnemu płaci się ok. 100 zł. Czy to powszechna praktyka?

- Nie wiem, nikomu do kieszeni nie zaglądam. To indywidualna sprawa każdego człowieka. O to trzeba pytać samych zainteresowanych - ucina ks. Szczupak.
Ci jednak nie chcą rozmawiać. Szacujemy, że w sezonie na śluby z kopert mogą zarobić nawet półtora tysiąca miesięcznie. A ponieważ zryczałtowany podatek od dochodów płacą jedynie księża, dla organisty czy kościelnego datki to czysty zarobek.

Czy powinno się wprowadzić oficjalny cennik opłat w kościele - podyskutuj na forum.nowiny24.pl

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 229

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anka

Od nas przy okazji ślubu ksiądz nic nie chciał, w ogóle o tym nie wspominał. Kiedy po mszy ślubnej chciałam dać jakąś ofiarę ksiądz powiedział że jeśli koniecznie chcę, to żebym wrzuciła do skarbony... Wcześniej umówiłam się z organistą ma oprawę muzyczną ślubu i jemu zapłaciliśmy chyba 100 zł czy coś takiego. Przy wydawaniu zaświadczenia o bierzmowaniu też nikt ode mnie nic nie wziął (to inny kościół w innym mieście). Czyli tak też bywa.

s
skoczek
W dniu 03.04.2015 o 13:14, ch*** d*** i kamieni kupa napisał:

A ja co niedziele daję 100zł. na tacę i inne datki też daję, bo to moja kasa i pedzie komentujące ten temat moga mi naskoczyć na małego, razem z resortowymi dziennikarzynami z nowin.

Zbyt mało dajesz. Takie panicho jak Ty,powinno na tacę rzucać 200 stówy i pytać księdza,czy nie za mało. Nie wspominasz,ile wysyłasz ojcu Rydzykowi oraz ile wpłacasz na budowę Świątyni Opatrzności w Warszawie, uzupełnij informację.

Rozumiem,że wspomnienie o "małym" to skrywana tęsknota za orgietką z facetami. Pisz i czekaj cierpliwie,może się ktoś napatoczy. Z okazji świąt,życzę Ci spełnienia marzeń.

a
aaaaaaa
W dniu 20.03.2009 o 09:02, m napisał:

Kolejny tendencyjny artykuł Nowin. Gratuluję nowinom osiągnięcia poziomu brukowca. Dlaczego autor artykułu nie zadał sobie trudu napisania ile kosztuje utrzymanie kościoła (światło, ogrzewanie, ubezpieczenie, remonty itd.). Po prostu nie chciał bo artykuł ma być tendencyjny by dokopać Kościołowi. Za to przecież płacą dziennikarzom nowin. Napisz Bartoszu ile dostałeś za ten artykuł, to może być ciekawe.

a ty jak prowadzisz firme to ludzie też ci sie na ubezpieczenia, remonty itd. zrzucają? bo mi nie dorzuca nikt, a taki ksiądz tylko patrzy 'bo ten firme prowadzi to od niego stawka x2 bo on ma kase'. mi nikt nie wyremontuje biura czy magazynów, a taki ksiądz kase z intencji, ze ślubów, z chrztów, pogrzebów, z wystawienia byle jakiego papierka bierze do kieszeni plus wypłata za nauczanie w szkole.nie wspominając juz o sporej liczbie przelotnych romansó z mężatkami, które pózniej zostają na lodzie bo kochaś zmienił parafie, a mężowi założyły sprawe rozwodową, jest bardzo dużo takich rodzin rozbitych przez księży.

p
parafianin Serca Jezus.
W dniu 30.03.2015 o 19:45, Michał napisał:

To mało...jak sądze. Nam ksiądz mówił kiedys wprost o kasie na religii - sami chcielismy w LO. Gregorianka = 30 mszy. A to oznacza całkowikty w sumie dochód księdza z koscioła w danym mc. Bo on moze porbac kase za 1 msze dziennie... wiec z ołtarza dosłownie kasuje wówczas 1500 i ma za to przeżyc w całosci... opłacic to co trzeba na plebanii, kupic co mu potrzebne - bodaj majtki;-), utrzymac auto jak je posiada, telefon etc...  nie uważam tego za zawrotną sume jesli gosc - sam taki jestem - kopiacy rowy...ale własna koparką...dziennie moze wyciagnac 1000-1200...

Nieprawda !

U nas ksiadz gdy rozpoczyna kazda msze sw wyczytuje intencje w jakich jest ta msza sw odprawiana.

ZAWSZE jest kilka intencji a czasem blisko dziesieciu i wszystkie dotycza TEJ SAMEJ MSZY SW ktora odprawia.

w
wierny z podkarpacia
W dniu 02.04.2015 o 16:53, żonkoś napisał:

Organista skasował dodatkowo 200 zł...

A jakbys chcial dodatkowo jeszcze pokazow "swiatlo i dzwiek" podzas slubu i wystep Cheerleaderek to tez trzeba by bylo za to zaplacic.

Tutaj jest dyskusja za podstawowa usluge w kosciele a nie fanaberie.

ż
żonkoś

Organista skasował dodatkowo 200 zł...

p
płatnik
W dniu 31.03.2015 o 17:05, żonkoś napisał:

Ja dałem 500 zł za ślub ale chyba za mało bo jak ksiądz prowadził msze jakby mu sie nie chciało - na siłę.Nawet goście weselni mówili że jakby przyszedł ktoś z ulicy i założył habit to by lepiej poprowadził msze.

Bo te 500 to stawka podstawowa a gdybyś coś dorzucił (100-200)wspomniał by jakich to masz fajnych rodziców,jak cię wychowali,wykształcili,jaka pani młoda piękna i mądra, ile pociechy z was będzie.Wszyscy by płakali a o ślubie byłoby głośno dookoła bo by mówili,że macie chody u proboszcza.Samo życie.

e
emigrant na stale
W dniu 31.03.2015 o 17:05, żonkoś napisał:

Ja dałem 500 zł za ślub ale chyba za mało bo jak ksiądz prowadził msze jakby mu sie nie chciało - na siłę.Nawet goście weselni mówili że jakby przyszedł ktoś z ulicy i założył habit to by lepiej poprowadził msze.

A u nas na emigracji NIC SIE NIE PLACI !!

Po to sa stale oplaty na parafie ze wszelkie uslugi religijne od chrztu do pogrzebu sa bezplatne.

Ksiadz ma OBOWIAZEK obsluzenia parafian bo takiej sie podjal pracy i slubujac BOGU tym samym zobowiazal sie do odprawiania wszelkich obrzedow religijnych BEZPLATNIE.

No chyba ze ten twoj ksiadz to sluby skladal w NARODOWYM BANKU POLSKIM a nie przed obliczem BOGA.

ż
żonkoś

Ja dałem 500 zł za ślub ale chyba za mało bo jak ksiądz prowadził msze jakby mu sie nie chciało - na siłę.Nawet goście weselni mówili że jakby przyszedł ktoś z ulicy i założył habit to by lepiej poprowadził msze.

w
wizjer

Nie ma co narzekać, im wyższe modlitewne opłaty na Ziemi,tym lepsze miejsce w raju po śmierci.

Taki zmarły po "gregoriankach" przesuwa się bliżej wyjścia w czyśćcu.

M
Michał
W dniu 04.02.2012 o 20:40, kika napisał:

a mnie ksiądz powiedział że za msze gregoriańskie to najniższa stawka 1500zł

To mało...jak sądze. Nam ksiądz mówił kiedys wprost o kasie na religii - sami chcielismy w LO. 

Gregorianka = 30 mszy. A to oznacza całkowikty w sumie dochód księdza z koscioła w danym mc. Bo on moze porbac kase za 1 msze dziennie... wiec z ołtarza dosłownie kasuje wówczas 1500 i ma za to przeżyc w całosci... opłacic to co trzeba na plebanii, kupic co mu potrzebne - bodaj majtki;-), utrzymac auto jak je posiada, telefon etc...  nie uważam tego za zawrotną sume jesli gosc - sam taki jestem - kopiacy rowy...ale własna koparką...dziennie moze wyciagnac 1000-1200...

d
dociekliwy
W dniu 20.03.2009 o 09:13, mmm napisał:

Księża też płacą podatki, a Ty płacisz ?????????????


Taa? Placom takie podatki jak nic.Ich roczny podatek to tyle ile placi miesiecznie podatnik z srednia krajowa!
Jesli tak ma wygladac rownosc to ja dziekuje za taka rownosc !!!!!
Jesli nie wierzycie zajrzyjcie na strone ZUS poswiecona podatkom osob koscielnych , ciekawa lektura !!!!!!!
d
dana

po co tyle gadania ,ludzie sami tak uczą i tak maja ,jak dajesz to nie gadaj a jak masz gadać to nie daj ,najwięcej gadaja ci co nie daja ,ja się nie pytam księdza ile kosztuje co tylko daje ile uważam ,ile mam ,na ile mnie stać w kopercie a co on sobie pomyśli to jego sprawa,ludzie się wypytują ile co kosztuje ,np.,ile sąsiad dał za ślub a sam poleci i dołoży aby był lepszy a jak się trafi taki pazerny ksiądz nieludzki to ide do innego,wszędzie są ludzie i ludziska tam też ,trzeba wierzyc w Boga a nie w księdza

k
kizia
a mnie ksiądz powiedział że za msze gregoriańskie to najniższa stawka 1500zł

Trzeba żyć"PO BOŻEMU" tu na ziemi bo potem to chyba ani wykąpanie w święconej wodzie ani 'GREGORIANKI'nie wiele pewnie pomogą.ŻYJACY jeszcze tu na ziemi może ofiarować za zmarłego modlitwę,cierpienia itp.Nie wiem czy to co da,bo Pan Bóg nie potrzebuje"adwokatów"/przeważnie fałszywych/ i właściwie każdego sądzi.Nie wiem tez ile za 1500 zł ksiądz może pomóc zmarłemu człowiekowi.Stare jak świat powiedzenie mówi:"pomoże ci jak umarłemu kadżidło"...czyli jaki z tego morał.Wiedzę się zdobywa,ale MĄDRYM,to człowiek się już rodzi.Po drugie wszędzie,tylko kasa.
k
kika

a mnie ksiądz powiedział że za msze gregoriańskie to najniższa stawka 1500zł

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3