Inwestycja KUL za 21 mln zł pod lupą CBA

Zdzisław Surowaniec
Inwestycja KUL za 21 mln zł pod lupą CBA Siedziba Inżynierii Środowiska KUL to jeden z najpiękniejszych budynków w Stalowej Woli.
Inwestycja KUL za 21 mln zł pod lupą CBA Siedziba Inżynierii Środowiska KUL to jeden z najpiękniejszych budynków w Stalowej Woli. Zdzisław Surowaniec
Funkcjonariusze CBA sprawdzają czy nie doszło do nadużyć przy budowie siedziby Inżynierii Środowiska Wydziału Zamiejscowego KUL w Stalowej Woli.

Zamiast części laboratoryjnej, powstał tam hotel dla wykładowców. Budynek o pięknej architekturze powstał za unijne pieniądze, co kosztowało 21 mln zł. Przed dwoma laty miał być otwarty, jednak w przeddzień uroczystości otwarcie odwołano. Inwestycja okazała się nie spełniać warunków, jakie związane były z przyznaniem unijnego wsparcia. Zamiast laboratoriów, na najwyższym piętrze zbudowane zostały luksusowe pokoje hotelowe z myślą o wykładowcach, którzy mieliby okna z widokiem na sosnowy las i park jordanowski.

Hotel na laboratorium
To był błąd i osoby odpowiedzialne za rozliczenie tej inwestycji nakazały przerobienie części hotelowej na laboratoria. Groziło, że KUL nie dostanie dwudziestomilionowej dopłaty do inwestycji. To by poważnie zachwiało finansami uczelni.
Dziekan Wydziału Zamiejscowego Nauk o Społeczeństwie KUL w Stalowej Woli prof. Andrzej Kuczumow nie chce rozmawiać na temat tego jak doszło do budowy, która teraz wymaga kosztownych przeróbek i kto za to odpowiada. To nie było za jego kadencji. – Spuśćmy na to zasłonę milczenia. Ja odpowiadam za to, aby jak najszybciej obiekt został oddany w całości na cele edukacyjne – powiedział.

Słony koszt
Dość wspomnieć, że po kilku latach od zejścia z budowy wykonawcy, cały obiekt stał pusty. Przed dwoma laty pozwolono korzystać studentom z pomieszczeń na parterze. Długo trwało szukanie wykonawcy, który przerobiłby pokoje na piętrze na laboratoria, co wymagało potężnego kucia. W końcu wykonawca się znalazł i roboty ruszyły z kopyta przed kilkoma miesiącami. Mają się zakończyć do końca grudnia, ale prawdopodobnie się to nie uda. Ruch na budowie jest anemiczny, co sami sprawdziliśmy.
Przerobienie części hotelowej na laboratoria będzie kosztować uczelnię 2 mln zł. Prezydent Andrzej Szlęzak zlitował się i dał pieniądze na sporządzenie dokumentacji na zmianę funkcji połowy obiektu z hotelarskiego na uczelniany. Prezydent został teraz przesłuchany przez funkcjonariuszy CBA. Z niechęcią udziela na ten temat informacji.

– To inwestycja KUL. Stało się nieszczęście, że ktoś coś zrobił nie tak. To teraz uderza w wizerunek miasta, które ma ambicje być ośrodkiem akademickim - stwierdził. - Stalowa Wola poniesie z tego powodu jakieś koszty wizerunkowe. Nie chciałbym więc rozdrapywać tego tematu, tylko chcę, aby jak najszybciej został ten problem załatwiony – dodał.
 

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
harnaś

O jakiej dokumentacji mówi pan Prezydent skoro była dokumentacja całego budynku na cele uczelniane to gdzie się podziała,chyba panie prezydencie pan zapatrzył się na nazwę inwestora "KUL " i to pana zaślepilo wyciągając pieniadze na dokumentację - tak się właśnie robi,żeby następną kadencję siedziec na ciepłym stołeczku, bo jak kler poprze to się siedzi dalej i grzeje tyłek.

p
pele

Przecież wzory wyznacza donald ze swoją blondyną. Zobaczcie ile forsy zmarnowali na inwestycję na kolei. Trzeba bedzie unii zwrócić mase siana. A do tego te przepłacone pierdolino.

;-)

KATOLICKI Uniwersytet Lubelski :-))))
Oto wielka tajemnica wiary.....

l
leo

a na której państwowej uczelni nie ma nadużyć?

l
laki

Polskie  myślenie jak Unia daje  to róbta co chceta   .  Do  p. Rektora   unia  daje na rozwój a  pokoje hotelowe dla wykładowców  żebyście  mniej im przez to płacili  za  wykłady  to nie jest rozwój  . To jest oszustwo  i  nadużycie  , a mówiąc wprost to jest jak kradzież  tych pieniędzy  .  Ktoś musi  za to odpowiedzieć  karnie  , tego nie da  się  przykryć  słowami  :  "spuśćmy na to zasłonę milczenia  "   no  chyba  że  Pan Rektor  z własnej kieszeni  wyrówna straty 

k
kulowiec

Akurat tak się składa że wiem doskonale kto odpowiadał za projekt i kto za tym chodził. To są chore ambicje jedenego z byłych wykładowców (profesora, który tytuł zrobił za granicą, bo w Polsce nikt by mu na to nie pozwolił), któremu nikt nie potrafił się przeciwstawić bo bał się o własną pracę. Co innego było na papierze co innego się zrobiło - i jakoś to będzie. Patrzenie na własny zadek, a nie na dobro ogółu.

j
jfk

stalowa ma ambicje akademickie-buahahaha!!!!!, a po za tym KUL nigdzie nie zapewnia standardów uczelni akademickiej, raczej stawia na indoktrynacje polityczno-religijną 

Dodaj ogłoszenie