IPN wręczył noty identyfikacyjne rodzinom trzech żołnierzy Wojska Polskiego, zamordowanych w 1946 r. przez UPA w Jaworniku Ruskim [ZDJĘCIA]

Norbert ZiętalZaktualizowano 
Trzech żołnierzy Wojska Polskiego zamordowanych w 1946 r. przez UPA w Jaworniku Ruskich i zidentyfikowanych przez Instytut Pamięci Narodowej. IPN
Instytut Pamięci Narodowej wręczył noty identyfikacyjne rodzinom trzech żołnierzy Wojska Polskiego zamordowanych w 1946 r. przez UPA w Jaworniku Ruskim. Szczątki zostały znalezione i ekshumowane dopiero w 2016 r. Udało się ustalić nazwiska 14 zamordowanych żołnierzy.

W Pałacu Prezydenckim w Warszawie wręczono noty identyfikacyjne rodzinom 24 ofiar reżimu komunistycznego i zbrodni dokonanych przez UPA, których szczątki zostały odnalezione i zidentyfikowane przez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej.

Wśród uhonorowanych wczoraj ofiar znalazło się trzech żołnierzy Wojska Polskiego, którzy jako jeńcy zostali w 1946 r. zamordowani w Jaworniku Ruskim przez członków UPA - Ukraińskiej Powstańczej Armii.
– Uroczystość wręczenia not identyfikacyjnych to wyjątkowy moment w pracy naszego biura. To zwieńczenie szeregu działań historyków, archeologów, logistyków i genetyków, którzy każdego dnia podejmują wysiłek, aby odnaleźć, a następnie zidentyfikować tych, którzy przed laty zostali pochowani w bezimiennych mogiłach i skazani na zapomnienie oraz pogardę. Dziś, kiedy możemy w tak wyjątkowym miejscu, przy udziale władz państwowych, wręczyć rodzinom dokument potwierdzający tożsamość ich bliskich czujemy, że nasza praca ma szczególny sens – mówi prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN, kierujący pracami Biura Poszukiwań i Identyfikacji.

– To jest sens naszych działań: odnalezienie i przywrócenie pamięci o tych, którzy polegli w obronie niepodległości Polski. To jest nasz dług wdzięczności i nasz obowiązek wobec nich. O tym jak ważne jest, aby nie ustawać w tej pracy, świadczy fakt, że niemal codzienne otrzymujemy zapytania i wiadomości dotyczące poszukiwanych osób, a także wskazujące miejsca ewentualnego potajemnego pochówku. Widzimy, że jest jeszcze wiele do zrobienia w tej sprawie, a pracy nie zabraknie na kilka kolejnych pokoleń – zauważa wiceprezes IPN.

Wśród uczczonych dzisiaj 24 osób znaleźli się działacze polskiego podziemia, zabici przez komunistyczne władze. Także trzech żołnierz WP, zamordowanych w Jaworniku Polskim przez UPA. To żołnierz WP Mieczysław Szymczak, por. WP Tadeusz Wienc, żołnierz WP Walenty Żurek.

IPN opracował biogramy żołnierzy.

Mieczysław Szymczak, żołnierz WP
Urodził się 17 marca 1922 r. w m. Sędzin w pow. aleksandrowskim. W kwietniu 1945 r. został powołany do służby wojskowej, którą początkowo odbywał w 14 DP, a następnie przeniesiony do 9 DP. We wrześniu 1945 r. ukończył kurs szkoły podoficerskiej w Radzyniu Podlaskim i został awansowany do stopnia kaprala. Po złożeniu przysięgi przydzielono go do 28 pułku piechoty, którego dowództwo stacjonowało w Przemyślu. 24 lipca 1946 r., po stoczonej walce w Jaworniku Ruskim z oddziałem Ukraińskiej Armii Powstańczej, został wzięty do niewoli i zamordowany.

Tadeusz Wienc, por. WP, kawaler Orderu Virtuti Militari V klasy (pośmiertnie)
Urodził się 15 grudnia 1923 r. w m. Rozdole w pow. żydaczowskim w woj. stanisławowskim. W sierpniu 1944 r. został powołany do służby wojskowej i w lutym 1946 r. rozkazem dowódcy 9 Dywizji Piechoty awansowany na stanowisko dowódcy 1 kompanii moździerzy 28 pułku piechoty. 24 lipca 1946 r. po walce stoczonej w Jaworniku Ruskim z oddziałem Ukraińskiej Armii Powstańczej został wzięty do niewoli i zamordowany.

Walenty Żurek, żołnierz WP
Urodził się 12 stycznia 1924 r. w m. Rochoty w pow. wieluńskim. W czasie II wojny światowej został zesłany na roboty przymusowe do Niemiec. Pełnił służbę w 28 pułku piechoty 9 DP. 24 lipca 1946 r. po walce stoczonej w Jaworniku Ruskim z oddziałem Ukraińskiej Armii Powstańczej został wzięty do niewoli i zamordowany.

ZOBACZ FILM
Uroczystość wręczenia not identyfikacyjnych w Pałacu Prezydenckim w Warszawie:

Na ślad szczątków ofiar natrafili członkowie nieformalnej grupy, zajmującej się poszukiwaniem ofiar UPA w okolicach Birczy i Dynowa. O sprawie został poinformowany Instytut Pamięci Narodowej. Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Rzeszowie wszczęła śledztwo.

Podczas badań archeologicznych znaleziono czternaście szkieletów ludzkich. Przy dwóch znaleziono szkaplerze, jeden wykonany ze srebra, drugi prawdopodobnie z cyny. Jeden z wizerunkiem Matki Boskiej z Dzieciątkiem, drugi z wyobrażeniem Matki Boskiej na awersie oraz św. Franciszka na rewersie. Przy innym szkielecie, w zaciśniętej dłoni, sygnet z inicjałami, dużą literą H, wpisaną w literę K. Prawdopodobnie jego właściciel wiedział, że wkrótce zginie, a ukrywając w dłoni sygnet liczył, że ułatwi to rozpoznanie go przez ludzi, którzy odnajdą jego szczątki. Ponadto znaleziono naboje, pociski, łuski.

- Ciała musiały zostać wrzucone do jamy grobowej szybko i bezładnie, ale na tyle przemyślanie, żeby wszystkie ofiary zmieściły się na dnie. Ponadto biegły ustalił, że układ kończyn trzech osób może wskazywać, że przed śmiercią byli skrępowani. W wyniku badań biegli stwierdzili, że ujawnione kości noszą liczne ślady uszkodzeń, pęknięć i złamań, o charakterze urazów powstałych „około-śmiertnie”, które powstały na skutek postrzałów i silnych uderzeń, pobicia - twierdzi Prokuratura Krajowa.

- Żołnierze Wojska Polskiego przed śmiercią byli przesłuchiwani i zapewne torturowani - na podstawie zebranego materiału twierdzi prokuratura.

W archiwach prokuratorzy odnaleźli akta UPA dotyczące walki 24 lipca 1946 r. w Jaworniku Ruskim, pomiędzy UPA i Wojskiem Polskim. W jej trakcie UPA wzięła do niewoli 14 polskich żołnierzy. Jako jeńcy zostali zamordowani na rozkaz Michała Dudy „Hromenki”, jednego z dowódców UPA, przez członków jego sotni.

Śledczym udało się ustalić nazwiska wszystkich 14 żołnierzy i dotrzeć do rodzin 13 z nich.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość
2019-06-18T23:32:44 02:00, Gość:

Banderowcy się nam śmieją w twarz a my ich uzbrajamy i po latach znowu będziemy wykopywać szczątki zamordowanych żołnierzy ,kobiet i dzieci

Do tego banderowska dzicz ma urojone roszczenia do ziem Polskich nazywając je swoimi jak choćby Przemyśl, Chełm i całe Podkarpacie! To są chore ideologie ukraińskich szowinistów!

G
Gość

Chwała bohaterom !! na pohybel bandytom

ż
żywy uchodźca z Wołynia

A co sie stało ze SPRAWCAMI tego mordu ?

Bujali się potem na wolności przesiedleni w akcji "WISŁA" na poniemieckie gospodarstwa rolne ?

Ładna mi to kara za takie występki !

J
J d

Dobry Jezu a nasz Panie daj im wieczne spoczywanie!!

G
Gość

Banderowcy się nam śmieją w twarz a my ich uzbrajamy i po latach znowu będziemy wykopywać szczątki zamordowanych żołnierzy ,kobiet i dzieci

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3