Izolator Boguchwała zagrał rewelacyjną I połowę z Sokołem Nisko i prowadził 3:0. Skończyło się na jednobramkowym zwycięstwie "Izolacji"

Krzysztof Nowaliński
Izolator Boguchwała (biało-zielone stroje) pokonał Sokół Nisko na jego boisku
Izolator Boguchwała (biało-zielone stroje) pokonał Sokół Nisko na jego boisku Krzysztof Nowaliński
Udostępnij:
Trwa dobra passa w lidze Izolatora Boguchwała. Tym razem drużyna Tomasza Głąba pokonała Sokół Nisko na jego boisku.

Izolator mimo zmęczenia po środowej potyczce w regionalnym Pucharze Polski ze Stalą Rzeszów zwyciężył w Nisku z miejscowym Sokołem. Piłkarze z Boguchwały kontynuują więc zwycięską passę zdobywając w wiosennych rozgrywkach już 9 punktów, włączając się tym samym do walki o awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

W przeciągu 6 minut goście strzelili 3 bramki i losy spotkania zostały praktycznie rozstrzygnięte.

W 18. min po szybkiej wymianie piłki pomiędzy Szymańskim i Rębiszem ten ostatni otworzył wynik spotkania, pewnym strzałem pokonując Wietechę. W 22. min. błąd Pliszki wykorzystał Szymański i ponownie asystował przy bramce Rębisza, który ogrywając wychodzącego z bramki bramkarza umieścił po raz drugi piłkę w siatce gospodarzy.

Gdy miejscowi kibice z niedowierzaniem patrzyli na boiskowe wydarzenia ich pupile przegrywali już 0:3. Rębisz dokładnie dograł do Zielińskiego, a ten strzałem z 15 m podwyższył rezultat spotkania. Całkowitą ochotę do gry mógł gospodarzom odebrać Szymański, lecz przestrzelił w dogodnej sytuacji w 28. min.

Po zmianie stron Szymański mógł wpisać się na listę strzelców, jednak po jego strzale piłka trafiła w poprzeczkę. W końcówce spotkania gospodarze zabrali się do odrabiania strat i w 74. min. po bramce Tura, który ubiegł Lewandowskiego ich strata została zmniejszona do dwóch bramek.

W 90. min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego kontaktową bramkę głową strzelił Lebioda, jednak na dogonienie gości brakło czasu i to przyjezdni po końcowym gwizdku arbitra z Krosna cieszyli się z kompletu punktów.

- Pierwsza połowa była zdecydowanie na naszą korzyść- powiedział po meczu Tomasz Głąb , trener Izolatora.

- Mieliśmy kilka sytuacji, wykorzystaliśmy tylko trzy. W drugiej połowie wdać było, że środowa potyczka ze Stalą daje o sobie znać. Sokół miał tych dni na wypoczynek więcej, ale my graliśmy mądrze i mając wynik ,nie chcieliśmy forsować tempa gry. Druga bramka strzelona przez gospodarzy w końcówce jakąś nerwowość na pewno wprowadziła, ale mój zespół zachował się odpowiednio i utrzymywaliśmy piłkę na połowie przeciwnika w znacznej odległości od naszego pola karnego. Każdemu tu w Nisku gra się ciężko, dlatego to zwycięstwo jest bardzo cenne i je szanujemy – dodał Tomasz Głąb.

Sokół Nisko - Izolator Boguchwała 2:3 (0:3)

Bramki: 0:1 Rębisz 18, 0:2 Rębisz 22, 0:3 Zieliński 24, 1:3 Tur 74, 2:3 Lebioda 90.

Sokół: Wietecha 6 – Woźniak 5, Maciorowski 5, Sudoł 5 (73 Puzio), Pliszka żk 5 - Tyczyński 5 (81 Kowal), Niedziałek żk 5 (76 Drelich), Lebioda 5, Wojtak 5 (67 M. Szpyra 5), Serafin żk 6 - Tur 6,. Trener Artur Lebioda.

Izolator: Lewandowski 6 – Wilk 7(81. Gajdek), Dąbek 7, Bogacz żk 6, Szkolnik 6 - Worosz 7, Kachniarz 7, Rębisz 8 (87. Matuła), Zieliński 8, Domin 6 (66. Dobrzański żk 5), - Szymański 7(90. Wójcik). Trener Tomasz Głąb

Sędziował Jagiełło 5 (Krosno). Widzów 100.

POPULARNE NA NOWINY24/SPORT:

ZOBACZ TAKŻE - Łukasz Szczoczarz w barwach Izolatora Boguchwała zagrał przeciwko Stali Rzeszów, której jest wychowankiem [WIDEO]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie