Jak długo wspólna waluta będzie przeżywać ciężkie chwile

Stanisław Siwak s.siwak@nowiny24.pl 17 867-22-58 Fot. Archiwum
Roman Przasnyski, ekonomista
Roman Przasnyski, ekonomista
W ciągu swej zaledwie jedenastoletniej historii, wspólna waluta po raz trzeci przeżywa ciężkie chwile. - Być może ta próba będzie dla niej najtrudniejsza. Na razie zalicza ciężki nokaut. Ale poprzednie były jeszcze cięższe - ocenia Roman Przasnyski, główny analityk Gold Finance.

Początek był niezły

Ekonomiści przypominają, że jeśli za formalną datę wejścia euro do światowego rynku walutowego przyjąć 1 stycznia 1999 r., to datą operacyjną jest 4 stycznia 1999 r. Wówczas kurs świeżo upieczonej wspólnej waluty wyliczono na 1,1825 dolara.

- Zaczęło się nieźle, ale już 4 maja 2000 r. zatrzymał się on na poziomie 0,8844 dolara. W ciągu „niemowlęcych” piętnastu miesięcy nowa wspólna waluta straciła wobec „zielonego” mistrza świata 29 centów, czyli niemal 25 procent, po raz pierwszy lądując na deskach – dodaje Przasnyski.

Odbudowa pozycji

Później przez osiem lat pieczołowicie pracowała nad odbudowaniem pozycji. Po raz drugi, od momentu o kilkanaście tygodni poprzedzającego apogeum kryzysu finansowego (czyli 15 lipca 2008 r.) kurs euro spadł zupełnie nie ze swojej winy z 1,6038 dolara do 1,233 dolara 28 października 2008 r. (o 37 centów, a więc o 23 proc.).

Obecny spadek, z 1,511 do 1,279 dolara za euro jest więc na razie najbardziej łagodny, sięga bowiem „zaledwie” 23 centów, czyli nieco ponad 15 proc. Nawet spadek do minimum z jesieni 2008 r. pogłębiłby skalę zniżki jedynie do 28 centów, czyli do 18 proc. Dojście do „parytetu”, czyli kursu wymiany euro i dolara w proporcji jeden do jednego, oznaczałoby spadek od poprzedniego szczytu na poziomie 1,511 dolara, o niecałe 34 proc. Byłby to więc nokaut najcięższy z dotychczasowych, ale całkiem „uzasadniony” powagą obecnej sytuacji państw strefy euro.

Czy to scenariusz nieprawdopodobny? - Obserwując rozwój sytuacji w ostatnich dniach nie sposób go wykluczyć – przewiduje Przasnyski.

 

 

Z pasji do szycia powstało niezwykłe miejsce w Zielonej Górze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie