Jak Kargul z Pawlakiem

ALINA PUDŁO
- Od 30 lat chodziłem tą drogą - mówi Bronisław B. - Zrobił awanturę, bo jedna płyta pękła. A ja prawa do przechodu nie mogę się wyrzec, bo jak dojdę do głównej drogi? TADEUSZ POŹNIAK
ZGŁOBIEŃ. Bronisław B. uważa, że ma prawo do przejazdu przez gospodarstwo Czesława B. Tędy mu najbliżej do drogi powiatowej. Czesław B. twierdzi, że to jego droga i nie puszcza sąsiada. Chcą, aby spór rozstrzygnął sąd, ale ten przez 6 lat nie potrafi stwierdzić, kto ma rację.

Czesław B. jest właścicielem 3 działek, przez które biegnie droga. Można nią przejechać od drogi gminnej do powiatowej. Prawo do przejazdu rości sobie jego sąsiad Bronisław B.
- Gdy mieszkał w innym miejscu, przyjaźniliśmy się - mówi o sąsiedzie Czesław B. - Potem wybudował się obok. Nawet chciałem mu pozwolić na jeżdżenie moją drogą. Ustaliliśmy, że wspólnie ją utwardzimy, ale on nie dotrzymał słowa. Kiedy drogę wyłożyłem betonowymi płytami, zaczął ciężarówką przewozić żwir na swoją posesję. Płyty popękały.
[obrazek2] - Od 30 lat chodziłem tą drogą - mówi Bronisław B. - Zrobił awanturę, bo jedna płyta pękła. A ja prawa do przechodu nie mogę się wyrzec, bo jak dojdę do głównej drogi? (fot. TADEUSZ POŹNIAK)Incydent zdarzył się 6 lat temu i od tego dnia sąsiedzi nie wychodzą z sądu. Toczą się kolejne sprawy. O prawo przechodu, o zasiedzenie na gruncie, a teraz o tzw. służebność. Czesław B. i członkowie jego rodziny mają na swoim koncie nawet wyroki sądowe za napastowanie sąsiadów.
- Nie napastowałem - zastrzega Czesław. - Nie wiem, skąd mają świadków. Ukarano mnie grzywną za to, że postawiłem bramę, chociaż nikt nie udowodnił, że sąsiad ma prawo przechodzenia przez moje działki. Boję się wyjść z domu i zbliżyć do tamtej rodziny. Zaraz załatwiają sobie obdukcje lekarskie i mówią, że chcę ich zabić.
- Od 30 lat chodziłem tą drogą - mówi Bronisław B. - Zrobił awanturę, bo jedna płyta pękła. A ja prawa do przechodu nie mogę się wyrzec, bo jak dojdę do głównej drogi? Mówi, że mogę jeździć drogą, która jest niedaleko. Ona należy do innych prywatnych właścicieli. Co zrobię, jeśli oni zabronią przejazdu?
Obaj sąsiedzi wydali już na sądy, adwokatów i biegłych po 10 tys. zł.
- Moglibyśmy za te pieniądze zrobić piękną drogę - mówią zgodnie, choć się nawzajem nie słyszą. A potem każdy z nich dodaje: - Ale to on jest zawzięty i nie ma racji.

O historii sąsiadów ze Zgłobnia w najbliższym magazynie weekendowym "nowin".

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3