Jak oni parkują: popis megabezczelności

Bartosz Gubernat
Archiwum
Kto nie potrafi zaparkować samochodu na miejscu postojowym niszczy miejskie trawniki.

Świadkiem wczorajszego zajścia przy ul. Wincentego Pola był pan Tomek, mieszkaniec osiedla Piastów w Rzeszowie.

- Szedłem akurat chodnikiem, kiedy kierowca suzuki bez obciachu wpakował się na trawnik. Jakiś inny facet jadący czerwonym fordem zwrócił mu uwagę, ale w odpowiedzi od krewkiego czterdziestolatka usłyszał, że jest wieśniakiem. Oceniając sposób parkowania tego bezczelnego typa nie mam jednak wątpliwości, że to on zachował się prowincjonalnie. Gdyby zachował się kulturalnie i odjechał, pewnie nawet nie zrobiłbym tych zdjęć. A tak postaram się, żeby dotarły do policjantów. Już oni będą wiedzieli jak zrobić z nich użytek - relacjonuje internauta

Panu kierowcy przypominamy, że do parkowania samochodu w Rzeszowie służą miejsca postojowe.

Trawnik, który on i jego poprzednicy zniszczyli, z definicji ma być ozdobą. Jeździć po nim nie wolno nawet właścicielom pseudoterenówek.

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rado

Klepisko to masz w glowie
Tak myslacych to ja widze codziennie.

w
we

wszystko wszystkim ale nie wiem kto zezwala zeby 10 reklam skutecznie zniechęcało do przeglądania tej strony

R
Ron
z tego co widzę to nie jest trawnik tylko klepisko czyli mozna parkowac

Gdybyś użył mózgu, to może byś zrozumiał, że trawa nie ma tam szans rosnąć ze względu na właśnie takich deb***i jak ten z suzuki.
A
Andrzej
Wiecie dajcie sobie spokój, pewnie jesteście dziecmi neostrady i nie ma auta. Spróbujcie zaparkować autem gdzieś w Rzeszowie to wtedy zaczniecie myśleć dlaczego tak parkują. Pozdro

To że niema gdzie zaparkować nie usprawiedliwia takiego zachowania. Sam często w centrum lub na osiedlach szukam miejsca ale jeśli go nie ma to robię kolejne kółko a nie tak jak ten i wielu innych kierowców: GDZIE TYLKO UDA SIĘ WJECHAĆ BYLE SZYBKO. A przepisy? Nie mówię już o kulturze bo to zanikające słowo i zachowanie. U siebie w domu tak by nie zrobił ale tu? to nie jego!!!
a
adam

z tego co widzę to nie jest trawnik tylko klepisko czyli mozna parkowac

i
imao

Przecież nie musisz parkować w centrum Rzeszowa, jeden z drugim. Nie musisz wjeżdzać swoim autkiem "do pracy". Można podejść. I żeby nie było, że nie mam samochodu. "Spróbujcie sobie zaparkować" - tak, niech sobie właśnie wszyscy spróbują zaparkować w Rzeszowie, w centrum, to będzie świetnie.

L
Lamparcik
Lamparcik, zawsze można podejść piechotą.
Tylko czy wystarczająco blisko jest miejsce parkingowe na którym można zaparkować i z niego się przejść? Wiem, że z tym na ul. Wincentego Pola szału nie ma - przynajmniej w tym miejscu i zasięgu wzroku, w odległości ~100-200 metrów.

To tak samo jak ludzie sobie ścieżkę robią na trawniku,a chodnik dwa metry dalej. To jest problem wychowania w komunie, braku świadomości.
To akurat jest problem starych projektantów - brak przejść w optymalnych miejscach. Najbardziej w oczy rzuciło się to, gdzie studenciaki po błocie obok Heliosa śmigają bo nikt nie zrobił w odpowiednim miejscu chodnika - kto jeździ czasem ul. Powstańców Warszawy lub zagląda do kina wie co mam na myśli.
P
Porażka

Wiecie dajcie sobie spokój, pewnie jesteście dziecmi neostrady i nie ma auta. Spróbujcie zaparkować autem gdzieś w Rzeszowie to wtedy zaczniecie myśleć dlaczego tak parkują. Pozdro

G
Gość

Lamparcik, zawsze można podejść piechotą. Ci, którzy nie widzą nic negatywnego w parkowaniu na trawie niech zmienią miejsce zamieszkania np. na Niemcy. Tam za takie parkowanie kierowcę by pewnie przechodnie zlinczowały. Biedny kierowca nawet nie wiedziałby za co. Ot, takie nasze świadomosciowe zacofanie. To tak samo jak ludzie sobie ścieżkę robią na trawniku,a chodnik dwa metry dalej. To jest problem wychowania w komunie, braku świadomości. Ja jak byłem W Niemczech za młodu i , nieświadomy, przeszedłem trawnikiem, to usłyszałem taką wiązankę od przechodzących, że dziekowałem za to, że nic ni ew rozumiałem.

W
Walas

znalezienie miejsca parkingowego przy w.pola graniczy z cudem, ludzie parkuja gdzie popadnie

m
mira

no bez przesady jak to jest straszne jak to auto zaporkowało to gratuluje podziwu:)przecieżstoi normalnie a że troszke mieści się na "trawniku-błocie" to jeszcze aż tak straszne nie jestpojedzcie w iine sąsiednie miasta Rzeszowa a tam dopiero zobaczycie "jak oni naprawde parkują" a nie zachwycajcie się głupotami...!

t
toyota

co sie dziwić 20 lat temu tatko tego cymbała jeżdził furmanką, więc synek odzioedziczył co nieco mimo ze przesiadł sie na japońca!!!

G
Gość
"pseudoterenówka" możemy sobie pisać my ponieważ nie musimy wiedzieć o co chodzi, ale redaktorowi od motoryzacji
to tak trochę nie uchodzi. A tak jesteś pewny, że oficjalnie jest o auto terenowe a nie SUV !?

Tak!
L
Lamparcik

Przecież tam brakuje miejsca aby się zatrzymać...

Życzę każdemu z Was(nadgorliwców) sytuacji w której musicie bardzo szybko zatrzymać się i załatwić pewną sprawę!

t
tomasz miś

to jest poprostu straszne jak Oni parkują

Dodaj ogłoszenie