Jak żyć, panie prezesie? [KOMENTARZ]

Marlena Bogdan
Udostępnij:
Nie wiem jak Wy, ale ja mam takie wrażenie, że ktoś mnie w sklepie oszukuje...

I takiego nieprzyjemnego uczucia doznaję za każdym razem, gdy z koszyka wyciągam cztery rzeczy, a płacę, jakbym zrobiła zakupy na tydzień. Biorę więc do ręki rachunek i sprawdzam, kwota po kwocie. I nieprzyjemnie rozczarowuję się, gdy okazuje się, że jednak to ja nie doceniłam kosztów.

Z tego, co podaje Główny Urząd Statystyczny, wynika, że ten rok jest dla nas wyjątkowo kosztowny. Ceny żywności rosną i to nie tylko w porównaniu z rokiem ubiegłym. O, nie! One rosną z miesiąca na miesiąc. I może dałoby się to jakoś przeżyć, gdyby nie inne podwyżki. Coraz droższe są różne opłaty, ceny paliw, a tu idą święta i będzie jeszcze drożej.

Jak żyć, panie prezesie? - ciśnie mi się na usta pytanie. Najgorsze jest to, że te ceny odbiją się szczególnie na tych, którzy nie mogą liczyć na podwyżki - emerytach i rencistach. I oni, i my będziemy mogli szczerze powiedzieć - nasz drogi kraj.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie