Janów Lubelski > Bombowe grzybobranie

Andrzej Kozicki
W niedzielę po południu do dyżurnego policji zgłosiło się dwóch grzybiarzy. Przynieśli bombę lotniczą zapakowaną w foliową reklamówkę.

Mężczyźni szukali grzybów w lesie pod Janowem. W pewnym momencie zauważyli wystający z ziemi niewypał. Beztrosko owinęli go w reklamówkę i zawieźli na policję do Janowa, nie przejmując się tym, że na drogowym wyboju mogło dojść od eksplozji (mocno skorodowany niewypał był uzbrojony w zapalnik).

Jeden z grzybiarzy z bombą zaczekał przed drzwiami, drugi poszedł zawiadomić o znalezisku dyżurnego. Natychmiast zaalarmowano saperów, którzy wywieźli niebezpieczne znalezisko. Była to bomba lotnicza z II wojny światowej. Choć niedużych rozmiarów, to w przypadku wybuchu jej pole rażenia mogło wynieść nawet kilkaset metrów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie