Jarosław > Część Jarlanu idzie pod młotek

Erka
Syndyk zakładów dziewiarskich Jarlan w Jarosławiu ogłosił przetarg na nieruchomości i maszyny po upadłej firmie.

Do kupienia jest kilkaset maszyn dziewiarskich i budynki o powierzchni prawie 14 tysięcy metrów kwadratowych.

Cena wywoławcza samych nieruchomości przekracza 4,5 miliona złotych.

- To jest tylko część dawnego Jarlanu. Hale o powierzchni około 20 tysięcy metrów kwadratowych dzierżawi firma Lear - mówi Dariusz Gawroński, syndyk Jarlanu.

Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego Jarlan w Jarosławiu rozpoczęły produkcję w 1972 r. Należały do największych w Polsce firm odzieżowych. Ostateczny upadek nastąpił końcem ubiegłego roku. Amerykański koncern Lear dzierżawiący część pomieszczeń produkcyjnych zatrudnia około 1100 pracowników i ma zamiar poszerzać produkcję.

Prowadzone są rozmowy by Lear stał się właścicielem dzierżawionej części Jarlanu. Andrzej Wyczawski, burmistrz Jarosławia uważa, że miastu udało się wprowadzić na miejsce upadającego Jarlanu dobrze działający zakład o podobnym profilu produkcji. Inaczej przetarg mógłby obejmować znacznie większą część majątku zakładów dziewiarskich. A fakt, że jarosławski oddział Leara produkuje w halach włączonych do mieleckiej strefy ekonomicznej daje zapewnienie właściwego ich wykorzystania. Oferty przetargowe można składać do 26 kwietnia.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie