Jarosław > Kompletnie pijany prezes AZS Koszalin

Roman Kijanka
Udostępnij:
Dwukrotnie interweniowała policja, by uspokoić pijanego Krzysztofa Szumskiego, prezesa AZS Koszalin w czasie niedzielnego meczu w Jarosławiu.

Koszalińscy koszykarze przegrali, a prezes stanie przed sądem.

Szumski obrażał kibiców, a końcu zwyzywał Ryszarda Trojanowskiego, komisarza meczu. Komisarz nie puścił płazem zaczepek pijanego prezesa. Poprosił ochroniarzy o wyprowadzenie go z meczu. Ci wezwali policję. Okazało się, że ma on prawie 2 promile alkoholu.

Po przebadaniu odwieziono go z powrotem do hali sportowej. Miał udać się do hotelu. Jednak godzinę później znów wezwano funkcjonariuszy. Prezes pozostał na meczu i dalej zaczepiał widzów. Powtórne badanie wykazało 1,8 promila. Szumskiego już na mecz nie wpuszczono.

- Sprawa zostanie skierowana do Sądu Grodzkiego. Przygotowujemy wniosek o ukaranie z artykułu 51 Kodeksu Wykroczeń - mówi Robert Matusz, zastępca komendanta powiatowego policji w Jarosławiu.

- Gdy przerwano mecz myśleliśmy, że to trener poprosił o czas. Okazało się jednak, że to komisarz wezwał ochronę, by wyprowadziła mężczyznę podającego się za prezesa AZS Koszalin - mówi Tomasz Strzębała, dziennikarz Nowin obecny na meczu.

Sprawa pijanego prezesa odbiła się szerokim echem w Koszalinie. Tym bardziej, że miasto chce wydać na swoją promocję poprzez koszykówkę kilkaset tysięcy złotych. A na takiej reklamie chyba mu nie zależy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie