Jasło, Przemyśl > Broń zbadają biegli ze stolicy

del
Czy pocisk, który rozerwał serce Dariusza Szady, wystrzelono z broni należącej do Henryka W.? Żeby odpowiedzieć na to pytanie potrzebna jest druga ekspertyza balistyczna.

Dariusz Szady (40 l.) zginął pod koniec lutego br. w okolicach Korczowej. Spacerował po lesie, gdy ugodził go pocisk, który, jak podejrzewają śledczy, wystrzelił Henryk W. (59 l.) z Koła Łowieckiego "Ryś" w Przemyślu. Myśliwy polował na dziki. Strzelił, bo sądził, że celuje w zwierzę. Postawiono mu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Pierwsza ekspertyza balistyczna sporządzona przez biegłego z Krakowa nie precyzowała jednoznacznie, czy pocisk wyjęty z ciała Dariusza Szady, został wystrzelony z kniejówki Henryka W. Prokuratura Rejonowa w Jaśle, która prowadzi tę sprawę, poprosiła o kolejną opinię. Tym razem przygotuje ją warszawski ekspert.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie