reklama

Jerzy Brzęczek: Na dzień dzisiejszy jeszcze nic nie wygraliśmy

BGZaktualizowano 
20.03.2019 wieden i konferencja prasowa reprezentacji polski pilka nozna przed meczem kwalifikacyjnym do euro 2020 austria polska nz jerzy brzeczek    fot krzysztof kapica
20.03.2019 wieden i konferencja prasowa reprezentacji polski pilka nozna przed meczem kwalifikacyjnym do euro 2020 austria polska nz jerzy brzeczek fot krzysztof kapica K_kapica_afk
W poniedziałek odbyła się pierwsza konferencja prasowa Reprezentacji Polski przed meczami eliminacyjnymi do Mistrzostw Europy 2020 ze Słowenią i Austrią. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że na dzień dzisiejszy jeszcze nic nie wygraliśmy, a zagwarantowaliśmy sobie jedynie dobrą pozycję wyjściową przed meczami jesiennymi. - powiedział trener Jerzy Brzęczek.

- Jednym z najważniejszych punktów zgrupowania będzie to, by piłkarze nie popadli w samozadowolenie. Zdajemy sobie sprawę z tego, że na dzień dzisiejszy jeszcze nic nie wygraliśmy, a zagwarantowaliśmy sobie jedynie dobrą pozycję wyjściową przed meczami jesiennymi. Mecze w Słowenii i z Austrią będą na pewno bardzo nie wygodne- dla Słoweńców to mecz ostatniej szansy, by walczyć o awans, a Austriacy po dwóch porażkach na starcie, odnieśli dwa istotne zwycięstwa i z Łotwy też najprawdopodobniej przyjadą z trzeba punktami. Dlatego na pewno wszyscy nasi zawodnicy zdają sobie sprawę jak ważne jest to zgrupowanie - rozpoczął selekcjoner Jerzy Brzęczek spotkanie z dziennikarzami.

Trener odniósł się również do średniej formy Krzysztofa Piątka w AC Milan i młodych piłkarzy, których powołał. - Krzysiek w ostatnim spotkaniu Milanu mógł zdobyć nawet trzy bramki, ale zabrakło mu trochę szczęścia. Potrzeba mu czasu po zmianie trenera i całej taktyki zespołu. Ja jestem spokojny, że on z Robertem Lewandowskim i innymi kolegami będzie skuteczny, oraz że Robert pomoże radą mniej doświadczonym kolegom. Mam nadzieję, że Krzysiek wróci z bramkami do klubu i rozpocznie się jego skuteczna seria - powiedział Brzęczek o El Pistolero. - Większość młodych zawodników była już na zgrupowaniu, może z wyjątkiem Krystiana Bielika. Każdy ma szansę by zadebiutować, ale to też szansa dla nich, by przy starszych zawodnikach zyskać doświadczenia, a wymiana pokoleniowa w kadrze przebiegała bezboleśnie. Ale bez wątpienia ci gracze mają odpowiednią jakość, by wspierać też bardziej doświadczonych graczy na boisku - zaznaczył trener.

Na zgrupowaniu kadry z powodu kontuzji nie pojawił się Arkadiusz Milik, ale to nie jedyne kłopoty trenera Brzęczka. - Urazy zawodników zawsze krzyżują plany, ale to coś związanego z tym zawodem. Powołuje zwykle 27 zawodników właśnie dlatego, by być jakoś zabezpieczonym na takiego rodzaju sytuacje. Sytuacja kadrowa nie jest w pełni jasna: problemy ma Kamil Glik, który właśnie jedzie na badania, na uraz narzeka Grzegorz Krychowiak i w pełni zdrowi nie są też Jan Bednarek i Mateusz Klich.

Trener nie zdradził też, czy w najbliższych meczach postawi na Łukasza Fabiańskiego, czy Wojciecha Szczęsnego. - Pierwsi dowiedzą się sami zainteresowani. Na tej pozycji mamy zawodników światowej klasy. Jest coraz większe grono zawodników, których mamy w dobrych klubach. Będziemy robić taki okres półroczny, że będę dwa dni przed meczem przekazywał decyzję. Ten, który nie będzie numerem jeden nie będzie szczęśliwy, ale wystawić możemy tylko jednego - podkreślił.

Reprezentacja Polski już w czwartek wyjedzie do Lublany, gdzie w piątek o 20.45 zagra mecz z reprezentacją Słowenii. Później w poniedziałek o tej samej godzinie czeka ją rewanżowe spotkanie z Austrią, które odbędzie się na Stadionie Narodowym.

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Materiał oryginalny: Jerzy Brzęczek: Na dzień dzisiejszy jeszcze nic nie wygraliśmy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3