Jerzy Dziewulski: z Afganistanu trzeba uciekać

Karolina Jamróg
Archiwum
Rozmowa z Jerzym Dziewulskim, byłym antyterrorystą.

- Podczas wizyty w Polsce generał amerykańskiej armii Martin Dempsey zasugerował, że przynajmniej część polskich żołnierzy powinna pozostać w Afganistanie po 2014 roku. Powinniśmy przedłużyć naszą obecność?

- Czas skończyć ze słuchaniem takich sugestii. Jeśli powiedziało się A, trzeba też powiedzieć B. Nasi żołnierze mieli zostać w Afganistanie do 2014 roku. Obiecali to politycy i powinni dotrzymać słowa. Inni, na przykład Włosi nie martwili się sugestiami Amerykanów i wycofali wojska. Pobyt naszych żołnierzy w Afganistanie nie może trwać w nieskończoność.

- A może wycofanie wojsk w 2014 roku jest błędem? Talibowie wiedząc, że wkrótce żołnierze opuszczą Afganistan poczują się zwycięzcami tej wojny.

- Ten region jest dla nas stracony. Zarówno jeśli chodzi o kontrolę polityczną jak i militarną. Jeśli mamy zostać to trzeba zadać sobie pytanie, co dostaniemy w zamian. Interwencja polskich żołnierzy w Afganistanie dużo kosztuje, a nasz kraj boryka się przecież z problemami finansowymi. Trzeba sobie też jasno powiedzieć, że nie ma szans wprowadzenia w Afganistanie demokracji. Demokracja to dla nich obce słowo. Na pierwszym miejscu jest religia. Amerykanom obecność naszych żołnierzy w Afganistanie jest na rękę. Oni powoli przymierzają się do interwencji w Syrii.

- A może w Afganistanie powinna zostać niewielka grupa żołnierzy?

- Pozostawienie kilku małych jednostek jest bez sensu. Żołnierze muszą mieć wsparcie lotnicze i artyleryjne. W przeciwnym razie okopią się i będą pilnować niewielkiego skrawka ziemi. Powiedzmy sobie jasno: Afganistan był potrzebny. Była walka z terroryzmem i próba wprowadzenia demokracji. To ostatnie się jednak nie udało i się nie uda. Trzeba sobie też zdawać sprawę, że dzięki tej interwencji polska armia zmieniła się w stu procentach. Z armii, która siedziała w okopach stała się armią, która dowiedziała się czym jest terroryzm i poznała techniki walki z terroryzmem. Wyjścia z tej sytuacji są dwa: uciekać z Afganistanu albo w nim zostać. Zostać to dramat. Droga donikąd. Amerykanie już dawno to zrozumieli i teraz zastanawiają się jak się z tej interwencji wycofać.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Henryk

6 mld zł za Afganistan i Irak .... . Co za to możnaby było zrobić w naszej ojczyźnie?

G
Gość
W dniu 26.07.2013 o 00:38, asdf napisał:

To nie antyterorytsta to terrorysta SBek ,ZOMOiec pałował demostrantów  w Stanie Wojennym , rozpędzał pokojowe manifestacje Polaków ,Ma polską krew na rękach .Przestańcie go tak wszędzie promować bo to wstyd.

Wstyd to słuchać i czytać takie g..o.jak ty promujesz.

a
asdf

To nie antyterorytsta to terrorysta SBek ,ZOMOiec pałował demostrantów  w Stanie Wojennym , rozpędzał pokojowe manifestacje Polaków ,Ma polską krew na rękach .Przestańcie go tak wszędzie promować bo to wstyd.

a
asdf

To nie antyterorytsta to terrorysta SBek ,ZOMOiec pałował demostrantów  w Stanie Wojennym , rozpędzał pokojowe manifestacje Polaków ,Ma polską krew na rękach .Przestańcie go tak wszędzie promować bo to wstyd.

p
palacz

Trzeba wycofać wojska i ukarać winnych agresji na ten kraj.To nie walka z terroryzmem a z narodem który się broni u siebie a to jest różnica.

Mogę się założyć, że Amerykanie obiecają znowu zniesienie wiz by Polacy zostali z nimi a nasi politycy się zgodzą.

    A tak, Dziewulski był antyterrorystą a teraz jak nie jest anty to kim jest ?.

Dodaj ogłoszenie