Jest porozumienie w jasielskim Pektowinie

Ewa Wawro
FOT. MAREK DYBAŚ
Po 4 miesiącach negocjacji i kilku akcjach strajkowych i protestacyjnych zakończył się spór zbiorowy pracowników "Pektowinu" z zarządem firmy. Wywalczyli niewiele, ale są zadowoleni.

Związkowcy żądali 300 zł podwyżki brutto dla każdego pracownika, naliczonej od 1 maja br. To był jedyny oficjalny postulat. W czwartek podpisali porozumienie: w okresie od września do grudnia b.r. dostaną po 125 zł brutto premii.

To, co wywalczyli odbiega znacznie od oczekiwań, związkowcy są jednak zadowoleni.

- Ważne są perspektywy - mówi Edmund Gondek. Szerzej komentować już nie chciał.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy przystali na zaproponowane premie tylko dlatego, że w poniedziałek ogłoszony został konkurs na prezesa spółki, a zdaniem pracowników problemy zakładu to przede wszystkim wynik złego zarządzania. I to zmiana zarządu była prawdziwym podłożem strajków.

Oferty konkursowe przyjmowane będą do 6 października, a to oznacza, że w przyszłym miesiącu zarządzanie "Pektowinem" prawdopodobnie przejmie ktoś inny.

Franciszek Bosak, prezes "Pektowinu", obiecał związkowcom, że nie będzie startował w konkursie. Zapewnił także, że nie będzie już przeprowadzał dalszych, zaplanowanych zwolnień pracowniczych (w tym roku pracę miało stracić jeszcze 40 osób).

Konieczny zakaz eksportu drewna, inaczej wiele firm upadnie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie