Jest wniosek o areszt tymczasowy dla Jana J. i Macieja C., byłych szefów sieci sklepów "Jedynka" w Rzeszowie

Beata Terczyńska
We wtorek policjanci z Rzeszowa zatrzymali byłych szefów sieci sklepów "Jedynka".
We wtorek policjanci z Rzeszowa zatrzymali byłych szefów sieci sklepów "Jedynka".
Udostępnij:
Czterech byłych szefów, prezesów i wiceprezesów zarządu znanej sieci sklepów „Jedynka” w Rzeszowie, zostało zatrzymanych pod zarzutem oszustwa. Materiał dowodowy, jaki zgromadzono w sprawie mieści się w 160 tomach akt! Poszkodowanych jest około 80 firm. Dziś prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Rzeszowie z wnioskiem o zastosowanie aresztu tymczasowego m.in. wobec Jana J., byłego prezesa zarządu sieci.

Wczoraj pisaliśmy, że policjanci z Rzeszowa we wtorek rano zatrzymali czterech mężczyzn, byłych członków zarządu rzeszowskich spółek, szefów sklepów sieci "Jedynka”.

To efekt śledztwa wydziału do walki z przestępczością gospodarczą KWP w Rzeszowie, jakie prowadzone jest od ponad 6 lat. Wtedy pojawiły się pierwsze informacje o działaniu przedstawicieli spółki na szkodę jej kontrahentów. Sprawa okazała się wielowątkowa.

- By zgromadzić materiał dowodowy, który pozwoliłby przedstawić zarzuty konkretnym osobom, trzeba było ogromnego zaangażowania, gromadzenia dokumentów, przesłuchiwania świadków i dokonywania żmudnych analiz - zwraca uwagę nadkomisarz Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. – Funkcjonariusze w tym zakresie ściśle współpracowali z Prokuraturą Regionalną w Rzeszowie, która nadzoruje to śledztwo. Materiał dowodowy, jaki zgromadzono, mieści się w 160 tomach akt.

Zatrzymani to mężczyźni w wieku od 48 do 63 lat.

- Trzech z nich to mieszkańcy powiatu rzeszowskiego, a jeden pochodzi z mazowieckiego – mówi nadkom. Marta Tabasz-Rygiel.

Byli szefowie "Jedynki" podejrzani o oszustwa

Hanna Biernat-Łożańska, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie precyzuje, że zatrzymani to: Jan J., były prezes zarządu spółki Jedynka S.A., Stanisław P., także były prezes zarządu spółki, Maciej C., były wiceprezes zarządu oraz Andrzej J., również były wiceprezes.

Przeszukane zostały ich miejscu zamieszkania. Zabezpieczone zostało mienie na poczet przyszłych kar.

- Mężczyźni są podejrzani o oszustwa, na szkodę co najmniej kilkudziesięciu podmiotów - mówi nadkom. Marta Tabasz-Rygiel.
Jak ustaliliśmy, chodzi o około 80 firm.

- Przedstawiciele spółki wprowadzali w błąd kontrahentów zamawiając towar, najczęściej z odroczonym terminem płatności, za który nie mieli możliwości zapłacić. Straty sięgają kwoty 4,8 miliona złotych

– mówi rzecznik KWP.

Po doprowadzeniu zatrzymanych do siedziby Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, zostały im ogłoszone zarzuty. Pierwszy to właśnie „doprowadzenie szeregu ustalonych podmiotów gospodarczych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem”. Byli szefowie „Jedynki” usłyszeli też zarzuty oszustw podatkowych, co spowodowało uszczuplenie Skarbu Państwa na kwotę przekraczającą 1,6 mln zł oraz nie złożenia wniosku o upadłość spółki (obecnie Różana S.A. w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w Rzeszowie).

Były prezes "Jedynki" odmówił składania wyjaśnień

To nie koniec zatrzymań.

- Zatrzymano także Krzysztofa R. związanego ze spółką Budomex, współpracującą z Jedynką S.A – dodaje prokurator Hanna Biernat-Łożańska. – Otrzymał analogiczne zarzuty: oszustwo i oszustwo karno-skarbowe.

Czy wszyscy spośród zatrzymanych złożyli wyjaśnienia?
- Cztery osoby tak, a jedna skorzystała z odmowy składania wyjaśnień – słyszymy od prokuratora.

Kto odmówił?

- Jan J., były prezes – mówi rzecznik.

Prokurator dodaje, że jeszcze we wtorek wobec trzech podejrzanych: Andrzeja J., Stanisława P. i Krzysztofa R. prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu.

– Wobec pozostałych podejrzanych: Jana J. oraz Macieja C. w środę wystąpiono do Sądu Rejonowego w Rzeszowie z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania.

"Jedynka" miała inwestować poza Rzeszowem

Przypomnijmy. „Jedynka” przed laty znana była mieszkańcom jako topowa sieć sklepów. Jeszcze w styczniu 2013 r. pisaliśmy o planach zarządu. Zamierzała otworzyć 12 małych sklepów i 3 duże, po 600-1000 m kw., zwiększyć zatrudnienie o 200 osób, ze swoimi inwestycjami wyjść także poza Rzeszów w kierunku Dębicy, Leżajska, Tarnobrzega i Biłgoraja.

„Pragniemy, aby Jedynka stała się marką rozpoznawalną nie tylko na Podkarpaciu, ale także w centralnej i południowej Polsce” – zapowiadał ówczesny wiceprezes. Później już było coraz gorzej. Pustoszały półki, problemy z płatnościami, długi, wypowiedzenia dla załogi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kontrahent

W podobny SPOSÓB działa obecnie synek prezesa. Zamawiający towar od hodowców i im nie płacący. Nawet faktur nie wystawia od 1 czerwca 2020. Identyczny scenariusz.

G
Gość

Biskup pomoże a Du .a ułaskawi

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie