Język migowy wkracza do podkarpackich urzędów

Agnieszka I. Skowron
Katarzyna Hul i Ewelina Polak z Podkarpackiego Stowarzyszenia Głuchych poszukują najlepszych sposobów komunikowania się osób niesłyszących z urzędami.
Katarzyna Hul i Ewelina Polak z Podkarpackiego Stowarzyszenia Głuchych poszukują najlepszych sposobów komunikowania się osób niesłyszących z urzędami. Krystyna Baranowska
Od 1 kwietnia w urzędach osoby niesłyszące mają mieć zapewnionego tłumacza języka migowego. Chęć skorzystania z takiej pomocy powinny zgłosić przynajmniej trzy dni przed planowaną wizytą.

- Ustawa weszła w życie początkiem miesiąca, ale jeszcze nie ma do niej rozporządzeń - mówi Katarzyna Hul, prezes Podkarpackiego Stowarzyszenia Głuchych z Rzeszowa. - Dlatego sami musimy wypróbować najlepsze sposoby komunikowania się osób niesłyszących z urzędami. Dobrym rozwiązaniem są elektroniczne urządzenia, jednak nie zawsze są one w stanie zastąpić tłumacza. W urzędach przede wszystkim brakuje informacji dla osób głuchych, gdzie mogą znaleźć osobę posługującą się językiem migowym. Pracujemy już nad takim informatorem, który ułatwi pracę także urzędnikom.
Urzędnicy chcą się uczyć

W samym Rzeszowie, jak podaje stowarzyszenie, jest ok. 700 osób niesłyszących. Na Podkarpaciu - 2 tys.

- Ale osób głuchoniemych może być w naszym rejonie znacznie więcej, bo nie ma obowiązku rejestracji w stowarzyszeniu - zaznacza Katarzyna Hul. Jej zdaniem, urzędnicy są zainteresowani nauką języka migowego.

- Przez kilka ostatnich lat uczestniczyli w takich kursach i zazwyczaj byli zainteresowani ich kontynuacją. Jednak teraz warto by było się spotkać w urzędniczym gronie i wspólnie przypomnieć podstawowe branżowe słownictwo, niezbędne w kontakcie z osobą głuchą.

W szpitalu, przychodni, na policji...

Jak podkreśla Ewelina Polak, wiceprezes Podkarpackiego Stowarzyszenia Głuchych, znajomość języka migowego w urzędach to jeszcze kropla w morzu. Powoli ma być on dostępny także w placówkach służby zdrowia i innych instytucjach.

- Warto by było zastanowić się czy nie wdrożyć nauki języka migowego w szkołach, co ułatwiłoby normalną naukę niesłyszącym dzieciom.

Ustawa zobowiązuje do zapewnienia tłumaczy języka migowego m.in. organy administracji publicznej, placówki służby zdrowia, policję, straż pożarną. W jej ramach ma powstać elektroniczny rejestr tłumaczy języka migowego.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator

kto doprowadził do upadku PZG to każdy inteligentny człowiek może sprawdzić, etycznym będzie sprawdzić kto w PZG prowadzi kursy i czy wogóle prowadzi tam ktoś , podobno pani bez wykształcenia pedagogicznego, ale teraz w PZG każdy może rządzić.

a
aneta

ważne aby pomagać głuchym, PZG nie ma pracowników , pomaga osoba zatrudniona przez MOPS , ale podobno niezbyt rzetelnie, może nowe stowarzyszenie rozwiąże ten problem aby wreszcie było dobrze,

M
Małgosia

tylko jest jeden problem bo jak PZG zniknie to kto zajmie się osobami niedłyszącymi dlaczeg jesli jest psg osobami niesłyszacymi zajmuje sie PZG

m
miro(RZ)

PZG musi byc zakonczenia,bo PZG jest oddział Polskie cały Podkarpackie wolę w rzeszowie załozenia PSG jest finanse utrzymają niz PZG ale to PZG to PRL!!!powodzenia znikac PZG okey!

M
Miro
To nie prawda że wszyscy odeszli moja kolezanka tam nadal pracuje w Polskim Związku Głuchych to prawda słyszalam ze Związek ma problemy ale nie jest prawdą ze wszyscy tłumacze odeszli , udzielaja sie nadal i pomagaja niesłyszącym tylko ze spolecznie odeszli tylko ci którym zalezy tylko i wyłącznie na kasie .
M
Miszczu

Pomysł godny Grecji. Będa mogli tłumaczyć potencjalnym inwestorom zagranicznym na migi zalety Podkarpacia jako miejsca godnego zainwestowania.

a
ania

prawda jest, że ci którzy zostali w PZG pracują za kasę a osoby którzy długo pracowali społecznie już zostawili ten bałagan, ale nam głucym pomagaja .miejmy nadzieje , że kursanci beda sprawdzać kto ich teraz w pzg uczy migac, pozdrawiam

m
monika

to ze Związek to lipa może napisać tylko konkurencja

M
Marcela

To nie prawda że wszyscy odeszli moja kolezanka tam nadal pracuje w Polskim Związku Głuchych to prawda słyszalam ze Związek ma problemy ale nie jest prawdą ze wszyscy tłumacze odeszli , udzielaja sie nadal i pomagaja niesłyszącym tylko ze spolecznie odeszli tylko ci którym zalezy tylko i wyłącznie na kasie .

h
helena

Kiedyś Polski Związek Głuchych prowadził dobre kursy, ale teraz wszyscy tłumacze stamtąd odeszli. Podobno niezła lipa.

h
helena

Kiedyś w Polskim Związku Głuchych były dobre kursy, ale teraz tłumacze stamtąd odeszli. Podobno niezła lipa

A
Agnieszka

Znam również bardzo dobre stowarzyszenie które organizuje kursy języka migowego w Rzeszowie to Polski Związek Głuchych to jest pewne ponieważ bardzo długo juz działają ja na kursie byłam tam w 2006 r.

E
Emilia

Dobrze, że powstało solidne stowarzyszenie dla głuchych.

M
Maciejas

Dobrze się dzieje, bo sam pamiętam problemy jakie miał mój głuchoniemy wujek z załatwieniem czegokolwiek w urzędzie. Oby więcej migających

L
Lingwista

Jeszcze żeby wkroczył angielski.

Dodaj ogłoszenie