JKS Jarosław zdobył Puchar Polski w swoim okręgu i zagra w wojewódzkim półfinale [ZDJĘCIA, RELACJA]

TST
JKS Jarosław pokonał w finale Wólczankę Wólka Pełkińska i sięgnął po Puchar Polski na szczeblu okręgu Jarosław.
JKS Jarosław pokonał w finale Wólczankę Wólka Pełkińska i sięgnął po Puchar Polski na szczeblu okręgu Jarosław. Tomasz Strzębała
Udostępnij:
JKS Jarosław pokonał u siebie Wólczankę Wólka Pełkińska w meczu finałowym Pucharu Polski na szczeblu okręgu Jarosław. Decydujący gol padł w doliczonym czasie gry.

Trzecioligowa jeszcze Wólczanka nie dała rady jarosławianom, którzy powetowali sobie ostatnią porażkę w lidze z Polonią. Dla gospodarzy był to 14 finał okręgu, w tym 6 wygrany. Wólczanka w finale grała po raz 6.

Pojedynek nie był porywającym widowiskiem, chociaż kibice oglądali pięć goli. Momentami oba zespoły grały bardzo chaotycznie. Lepiej w mecz weszli goście, którzy byli bardziej aktywni i już w 8 minucie mogli cieszyć się z gola. Na listę strzelców wpisał się Kacper Durda, wykorzystując zagranie z drugiej linii. Arbiter uznał bramkę, chociaż boczny sygnalizował spalonego. JKS wyrównał po znakomitym uderzeniu z dystansu Pawła Bartnika. Wólczanka nie dawała jednak za wygraną i 10 minut później znowu była na plusie. Po raz drugi bramkarza gospodarzy pokonał Durda, który tym razem strzelił płasko po ziemi. W ślady rywala poszedł Bartnik. Gracz JKS-u swoje drugie trafienie zaliczył tuż przed przerwą po dośrodkowaniu Sebastiana Pawlaka z rogu.

W drugiej połowie najpierw świetną okazję mieli przyjezdni. W 67. minucie Karol Twardowski główkował z kilku metrów, ale futbolówkę nad poprzeczką, końcówką palców przeniósł golkiper jarosławian. Później, szansa była po stronie miejscowych, gdy minimalnie obok słupka, również z główki strzelał Ihor Maliarenko. Bramkę na wagę awansu, już w doliczonym czasie gry zdobył Karol Ptasznik, wykorzystując zagranie Pawła Hassa za plecy obrońców Wólczanki.

W drodze do finału JKS pokonał Sokoła Sieniawę (4:1), a Wólczanka ograła Pogoń-Sokół Lubaczów (5:1).

W kolejnym etapie rozgrywek pucharowych jarosławska drużyna spotka się z zespołem Stali Stalowa Wola, który awans wywalczył już wcześniej w starciu z LZS Ździary (4:1).

JKS Jarosław - Wólczanka Wólka Pełkińska 3:2 (2:2)

Bramki: 0:1 Durda 8, 1:1 Bartnik 26, 1:2 Durda 36, 2:2 Bartnik 44, 3:2 Ptasznik 90+3.

JKS: Kołotyło - Ptasznik, Szakiel, Bartnik ż, Markiewicz - Bała (95. Chrupcała), Sobolewski, Raba, Kopcio (55. Maliarenko) - Pawlak, Hass (95. Aksamit). Trener: Arkadiusz Baran.

Wólczanka: Wierzchowski - Kędzior, Petryk ż, cz 87. Pawłowski ż, Czernicki (93. Harapko) - Soboń ż (65 Kalemba), Podstolak ż, Kyciński (65. Diumasumbu ż), Lorek - Durda (71. Dolinsky), Twardowski.

Sędziowali Krzysztof Pachołek oraz Rafał Dubiel i Jakub Kida (Lubaczów).

Widzów: 300.

4 liga podkarpacka. Nerwowo po meczu JKS Jarosław - Polonia ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie