Kara Bajema z Developresu Rzeszów: Jeśli będziemy zdrowe, to będzie dobrze

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Kara Bajema radzi sobie w polskiej lidze coraz lepiej. W ostatnich meczach zdobyła kolejno 21 i 18 pkt.
Kara Bajema radzi sobie w polskiej lidze coraz lepiej. W ostatnich meczach zdobyła kolejno 21 i 18 pkt. Krzysztof Kapica
Udostępnij:
- Myślę, że skończyliśmy rok 2021 najlepiej, jak to było możliwe - mówi Kara Bajema, przyjmująca Developresu Rzeszów.

Rok 2021 zakończyłyście serią wygranych. Macie pierwsze miejsce w tabeli. Czego chcieć więcej?

Było to męczące, pół roku, zagrałyśmy wiele tie-breaków, ale z nadzieją podchodzę do drugiej części sezonu. Myślę, że możemy zdobyć jeszcze więcej punktów, ale i tak jestem dumna z nas i z tego, co się nam udało ugrać. Cały rok był dla mnie dość trudny z różnych względów. Zmieniałam kraje, musiałam cały czas uczyć się nowych miejsc, zaadoptować się w nich. Bywało ciężko, ale na szczęście trafiłam na bardzo gościnny zespół, więc jest dobrze. Spodobało mi się w Rzeszowie. Znalazłam tu wiele fajnych miejsc, dużo kawiarni, wielu ludzi. To rzeczy, które są dla mnie ważne. No i mój zespół, jest słodki.

Widziałem, że święta spędziłaś w Paryżu. Jak tam było?

Tak. Pojechałam ze znajomymi do Paryża i było wspaniale. Była tam moja siostra, z czego się bardzo cieszę. Pozwiedzaliśmy trochę fajnych zabytków, ale przede wszystkim świetni się bawiliśmy.

Tym razem święta bez rodziców? Ale pamiętam, że raz pojawili się w Rzeszowie na waszym meczu…

Tak, raz przyjechali. To było na nasze amerykańskie Święto Dziękczynienia. Bardzo się cieszę, że mogli mnie odwiedzić. A jeśli chodzi o święta Bożego Narodzenia, to cieszę się, że miałam chociaż siostrę, bo rok temu nie było ze mną nikogo z rodziny. Taki czas jest trudny, ale jest ok. Cieszę się, że czasem mogę się z nimi spotkać.

Zaczynacie nowy rok meczem z ŁKS-em Łódź (7 stycznia). To bardzo dobry zespół. Zaczynacie z wysokiego pułapu.

To będzie dobry mecz na początek. Znam tam Ronnie (Veronica Jones-Perry - przyp. red.). Jest Amerykanką, gramy razem w kadrze. Bardzo cieszę się na ten mecz, bo wszyscy inni mają przyjaciół w różnych zespołach, a ŁKS to jedyna drużyna w lidze, w której ja mam swoją koleżankę.

To na początek. Kolejne trzy-cztery miesiące, to już dla was walka o wszystko, w Tauron Lidze, Lidze Mistrzyń i Pucharze Polski…

Będzie dużo meczów i dużo siatkówki. Łatwo nie będzie, ale dopóki będziemy zdrowe i będziemy pozytywnie podchodzić do meczów, to myślę, że będzie dobrze. Teraz musimy skupić się, żeby dobrze się przygotować do tego grania.

Czego wam życzyć w nowym roku?

Zwycięstwa w Tauron Lidze oczywiście i może jeszcze w Pucharze Polski też. Dobrze zaczęłyśmy też granie w Lidze Mistrzyń, teraz naszym celem jest wyjście z grupy, a potem to już zobaczymy, jak daleko uda nam się dojść.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie