Karol Butryn (Asseco Resovia): To była wojna na zagrywce. Nikt nas nie skreśli, wierzymy w siebie i będziemy chcieli pokazać, co potrafimy

bell
Podczas meczu w Bełchatowie było wiele emocji
Podczas meczu w Bełchatowie było wiele emocji Polskapress
Udostępnij:
Mecz siatkarzy Asseco Resovii z PGE Skrą Bełchatów był świetnym, pełnym emocji widowiskiem widowiskiem. Resoviacy wygrali 3:2 dając sygnał, że należy się z nimi liczyć w walce o miejsce play-off i ćwierćfinał Pucharu Polski, choć mają w zaległych spotkaniach bardzo trudnych rywali. Już w niedzielę w Rzeszowie zaległy mecz z Treflem Gdańsk. Oto, co powiedzieli po starciu w hali Energia zawodnicy obu drużyn.

Karol Butryn – atakujący Asseco Resovii: W tym meczu była wojna na zagrywce. Bardzo dobrze weszliśmy w pierwszy set i drugi. Wtedy łatwiej się zagrywa i to pokazaliśmy. Niestety, na początku trzeciego seta zrobiło się nerwowo, było parę kontrowersyjnych piłek, zagotowaliśmy się i Bełchatów zaczął dominować na zagrywce. Można podzielić ten mecz na dwa sety dla nas i dwa dla Bełchatowa. Cieszymy się, że tie-breaka rozstrzygnęliśmy na naszą korzyść. My i Bełchatów walczymy o play-offy, chcemy być jak najwyżej w tabeli i będziemy się bić. Nikt nas nie skreśli, wierzymy w siebie, będziemy chcieli pokazać jeszcze co potrafimy.

Bartosz Filipiak – atakujący PGE Skry: Pierwsze dwa sety wynikały z super postawy Rzeszowa na zagrywce. Przez dwa sety kopali bardzo mocno i przy tym robili bardzo mało błędów. Ciężko nam były nawiązać z nimi jakąkolwiek grę. Trzeci i czwarty set trochę zluzowali. Udało nam się to wykorzystać. W piątym, w kluczowych monetach, też powrócili do swojej dyspozycji. Można powiedzieć, że był to mecz dużej siły, bo my też mieliśmy swoje momenty na zagrywce. Dla kibiców na pewno fajne widowisko, bo o to w tym wszystkim chodzi, żeby były emocje i widowiskowe akcje.

Paweł Woicki –rozgrywający Asseco Resovii: Fajne zwycięstwo; każde zwycięstwo w Bełchatowie bardzo smakuje, a przy okazji 500. spotkania naprawdę rewelacja. Drużyna za swoją grę zasłużyła na wielkie brawa. To co się wydarzyło nazwałbym nowoczesną siatkówką, był bardzo duży nacisk na serwis, obie drużyny kapitalnie serwowały, to co wyprawiali Karol Butryn, Klemen Cebulj i Timo Tammemaa w polu zagrywki, to był najwyższy poziom. Przede wszystkim może cieszyć gra, to co nad czym pracujemy, a co do tej pory nie za bardzo nam wychodziło, było wiele problemów, a dziś mimo problemów, sprostaliśmy zadaniu, pokazaliśmy bardzo duży charakter. W tie-breaku wytrzymaliśmy. Przed nami jeszcze Gdańsk i kilka jeszcze ważnych spotkań.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie