Karpaty Krosno znów przegrały i są coraz bliżej spadku

Sebastian Czech
Karpaty (na biało-niebiesko) nie sprostały Orlętom Radzyń Podlaski.
Karpaty (na biało-niebiesko) nie sprostały Orlętom Radzyń Podlaski. Tomasz Jefimow
W meczu były dwa fragmenty, które decydowały o jego przebiegu, a w konsekwencji o końcowym wyniku.

Pierwszy: w 36. minucie debiutujacy w III lidze i dobrze do tej akcji spisujący się Kamil Prach za lekko zagrał do bramkarza, Piotra Hajduka.

Znajdujący się w pobliżu napastnik Orląt, Piotr Brzostek ruszył do piłki i przy mijaniu bramkarza upadł na murawę. Jedni twierdzili, że Hajduk wybił piłkę i nie przyczynił się do utraty równowagi przez Brzostka, a inni, że zaatakował nogi piłkarza Orląt, uniemożliwiając mu zdobycie gola.

W tej drugiej grupie był arbiter Paweł Małdziński i dlatego pokazał Hajdukowi czerwona kartkę, a gościom przyznał rzut wolny, bo zdarzenie miało miejsce tuż przed polem karnym. Egzekutorem nieskutecznym okazał się Łukasz Kuśmierek.

Fragment drugi: w 54. minucie obrońcom Karpat ucieka Klimkiewicz i na przytrzymanie go decyduje się Mariusz Gąsiorek. Gdyby nie faul, zawodnik Orląt byłby w sytuacji sam na sam z bramkarzem.

Sędzia dyktuje rzut wolny z 18 metrów i okazuje się na tyle łaskawy, że pokazuje Gąsiorkowi tylko żółtą kartkę. Jak się okazuje decyzja Małdzińskiego ma dla krośnian niewielkie znaczenie. Wszak kilkanaście sekund później Łukasz Młynarski przymierzył w samo okienko i rozstrzygnął losy spotkania.
Gospodarze mogli się cieszyć z prowadzenia w pierwszej połowie. Najpierw po dośrodkowaniu Pawła Fydrycha, Marcin Łukaczyński głową minimalnie chybił, a w 30. minucie Paweł Sedlaczek z bliska trafił w słupek, dobitkę Sławomira Sienickiego zablokował obrońca, a strzał z 10 metrów Krzysztofa Szymańskiego obronił bramkarz.

Po przerwie było już gorzej. Co prawda Szymański miał w końcówce parę okazji do umieszczenia piłki w siatce, ale jego strzały z okolic pola karnego były niecelne. Krośnianie przegrali mecz u siebie o 6 punktów i są w coraz trudniejszej sytuacji w kontekście walki o utrzymanie.

KARPATY KROSNO - ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI 0-1 (0-0)
0-1 Młynarski (54, z wolnego z 18 metrów)

KARPATY: Hajduk - Śliwiński, Parch (62. Mroczka), Gąsiorek, Drąg - Fydrych, Majcher, Łukaczyński (67. Gonet), Sedlaczek (70. Koncewicz) - Sienicki (36. Korbecki), Szymański.
ORLĘTA: Stężała - Fiedeń, Gmur (90. Kozłowski), Jakubiec, Kusmierek - Ptaszyński, Pliszka, Młynarski (74. Grochowalski), Klimkiewicz (90. Kępa) - Gromba (69. Romaniuk), Brzostek.
SĘDZIOWALI Paweł Małdziński oraz Mirosław Wąchadło, Marcin Konefał (Mielec). ŻÓŁTE KARTKI: Szymański, Gąsiorek - Fiedeń, Młynarski. CZERWONA: Hajduk (36 - faul na wychodzącym na czystą pozycję). WIDZÓW 500.

Czytaj więcej w dzisiejszym wydaniu Nowin

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie