Kibice pytają co dalej z żużlem w Rzeszowie? Okazuje się, że są jeszcze szanse. Piłka jest po stronie Stali Rzeszów

bellZaktualizowano 
Czy w tym roku zawarczą na rzeszowskim stadionie żużlowe motory?
Czy w tym roku zawarczą na rzeszowskim stadionie żużlowe motory? Krzysztof Kapica
Speedway Stal Rzeszów przygotowuje aplikację w konkursie na dziką kartę w Nice 1. lidze żużlowej. Może być jedynym klubem, który stanie do konkursu. Czy ma jakieś szanse?

- Stal ma prawo przygotować taką aplikację, ale są tutaj dwa problemy - tłumaczy dla Nowin Łukasz Szmit, wiceprzewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego odpowiadający za sprawy formalno - prawne, ekspert ds. prawnych w komisji licencyjnej. - Polski Związek Motorowy prawomocnie odmówił Stali licencji stwierdzając, że nie spełnia warunków, aby jeździć w 1. lidze i zgodnie z regulaminem rozpisał konkurs na dziką kartę dla klubów 2. ligi, czy któryś z nich chce zastąpić Stal. W tej sytuacji składanie aplikacji przez klub Stal Rzeszów, który ma zastąpić Stal Rzeszów jest co najmniej dziwne - kontynuuje Łukasz Szmit. - Ja to rozumiem, klub ten stara się wziąć udział w rozgrywkach wykorzystuje każdy ruch; ma do tego prawo. To nie jest nic złego.

W regulaminie konkursu jest mowa, że klub musi spełniać określone warunki licencyjne.

- Nie chcę się wypowiadać za autorów regulaminu konkursu, czy taki klub jak Stal jest z góry skazany w nim na niepowodzenie, czy nie. Nie zastanawiałem się nad tym. Skoro rozstrzygnięto, że Stal ma nie brać udziału w rozgrywkach 1 ligi, to w moim odczuciu nie jest konkurs dla Stali, tylko dla klubu, który ma zająć puste miejsce po niej. To jest mój punkt widzenia, ale to nie ja będę rozstrzygał konkurs; może ktoś spojrzy na to inaczej, chociaż nie wydaje mi się. Jeżeli nie będzie innych zgłoszeń, to liga pojedzie w 7-zespołowym składzie.

Prawnika GKSŻ zapytaliśmy czy Stal ma jeszcze szanse, aby pojechać w tym roku w rozgrywkach ligowych.

- Oczywiście. Widzę taką szansę. Punktem wyjścia jest spełnienie warunków zawartych w uzasadnieniu decyzji o odmowie licencji. Stal Rzeszów może ujawnić to uzasadnienie - ja nie - i wtedy wszystko będzie jasne. Stal wie czego jej brakuje, może to pozałatwiać, bo w większości jest to do załatwienia i wystąpić na nowo o otwarcie procesu licencyjnego. Nie wiem, co powie wtedy związek, ale punktem wyjścia do myślenia o licencji jest uporanie się z tymi problemami, które wystąpiły w klubie. Jeżeli byłoby to załatwione, znajdowało się w trakcie lub widać było jakieś konkretne ruchy, to myślę, że inaczej by patrzono na całą sytuację w rzeszowskim żużlu - twierdzi nasz rozmówca.

Co w takim razie?

- Piłka jest po stronie klubu. Trzeba znaleźć środki, poregulować najpilniejsze rzeczy, skompletować porządnie dokumenty, przyjść i rozmawiać. Im później, tym będzie gorzej. Związkowi absolutnie nie zależy, aby w Rzeszowie nie było ligi; wręcz przeciwnie. Nikt się tym nie cieszy. To była decyzja podjęta z ciężkim sercem. Nad tym się ubolewa, szkoda kibiców, ośrodka żużlowego, ale najwidoczniej nie było podstaw, aby przyznać Stali nawet licencji nadzorowanej - podkreśla Łukasz Szmit. - Ale może nie wszystko jeszcze stracone.

POPULARNE NA NOWINY24.PL/SPORT:

Transfery i sparingi 1, 2, 3 i 4 ligi piłkarskiej

To były bale. 59 lat plebiscytu [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

Najchętniej czytane artykuły sportowe 2018 roku

Prezydent Krosna o żużlu: Wiążemy z Wilkami duże nadzieje

Wideo

Materiał oryginalny: Kibice pytają co dalej z żużlem w Rzeszowie? Okazuje się, że są jeszcze szanse. Piłka jest po stronie Stali Rzeszów - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
N
Nobo

Prezesa nie bylo w biurze wiec nowiny porozmawialy z woznym i sprzataczka pracujacymi w zwiazku i uslyszaly ze szanse som. Trza tylko probowac. Tak to widze po przeczytaniu tekstu lol Szkoda czasu a najbardziej szkoda zuzla w Rzeszowie ktory istnial nieprzerwanie ponad pol wieku! Szok

zgłoś
I
Irek Słupnik

Wysyłam przelew kochani. Z własnej kieszeni. Tak na pojutrze. W górę serca.

zgłoś
i
ikhjgdf

ale prezesom kasy nie zabrakło tylko pewnie zawodnikom nie ma kto zapłacić

zgłoś
M
Max

i ty chłopie jesteś kibicem żużla ??? To jest kpina.

zgłoś
k
kibic żużla

wielka kpiną by było gdyby Sal Rzeszów została dopuszczona do dzikiej karty !!!!

po pierwsze klub nie dostał licencji !!

po drugie odwołanie klubu nic nie dało !!

po trzecie dzika karta jest zrobiona z uwagi na niespełnienie wymogów licencyjnych klubu Stal Rzeszów !!!

po czwarte nie ma odwołania w systemie licencyjnym od decyzji odwoławczej GKSŻ !!!!!

 

Tak więc jak Stal Rzeszów może uczestniczyć w dzikiej karcie jak dzika karta została zrobiona z uwagi na niedopuszczenie Stali Rzeszów do rozgrywek żużlowych w 2019 roku !!!???

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3