Kiedy PiS i opozycja podadzą kandydatów na prezydenta Rzeszowa?

Beata Terczyńska
Beata Terczyńska
Już wkrótce, lada dzień, niebawem, cierpliwości - na razie tylko takie głosy słyszymy od Marcina Fijołka z PiS oraz Zdzisława Gawlika z PO w odpowiedzi na pytanie, kiedy przedstawią kandydatów na prezydenta Rzeszowa. - Aż tak się nam nie spieszy, nie jesteśmy zbyt wyrywni - mówi poseł Wiesław Buż z SLD. Ani nie potwierdzają, ani nie zaprzeczają, że o fotel prezydenta powalczą wojewoda Ewa Leniart, radny Konrad Fijołek, czy prof. Aleksander Bobko.

Zdzisław Gawlik, lider PO na Podkarpaciu, mówił nam parę dni temu, że kandydat na prezydenta Rzeszowa powinien być związany z samorządem i powinien znać problemy miasta.

- Mamy dwie mocne kandydatury i trwa dyskusja, na kogo ostatecznie postawić - mówił.

Zapytaliśmy, czy te rozważania już zakończyli?

- My swojego na stole kładziemy, ale chcieliśmy, żeby to był jeden kandydat, akceptowany przez wszystkich z tak zwanej opozycji - mówi. - Jeden wspólny. Uważamy, że to miałoby sens.

Dodaje, że są oczywiście osoby, które mogłyby same wystartować z ramienia PO, ale nie mają takich intencji.

Kto wchodzi w grę? Konrad Fijołek, czy prof. Aleksander Bobko?

- Ani nie zaprzeczę, ani nie potwierdzę żadnego z nazwisk. Jest ich wiele w grze - mówi Zdzisław Gawlik. - Chodzi o to, aby ta osoba miała jak największą akceptację.

Kolejny raz zapytujemy, czy jest jakaś data graniczna, do której wyznaczyli sobie ogłoszenie nazwiska kandydata na prezydenta Rzeszowa. - Myślę, że już szybciej niż później, choć dziś reżyserem tego projektu "wybory" jest obecna władza.

Lewicy się nie spieszy

Wiesław Buż, poseł z Lewicy, tłumaczy, że nazwiska kandydata jeszcze nie znają, a poza tym aż tak bardzo im się nie spieszy, bo jeszcze nie ma oficjalnego terminarza wyborczego i w ogóle nie wiadomo, czy wybory odbędą się w terminie. Obawiają się, że nie.

- Ruchy komisarza wskazują na to, że zamierza dłużej Rzeszowem porządzić. Takie odbieramy sygnały - mówi. - Pośpiechu więc nie ma i nie jest on potrzebny. Chcemy wypracować dobre wskazanie. Jesteśmy po kilku rozmowach. W niedługim czasie gospodarzem kolejnego spotkania będzie Koalicja Obywatelska. Pójdziemy tam z nowymi ustaleniami, które przyjęliśmy. W stosownym czasie ogłosimy miastu tę jedną osobę, która pociągnie drużynę do zwycięstwa, a my zbudujemy taki zespół, który weźmie odpowiedzialność za Rzeszów i jego dalszy rozwój.

To jedno nazwisko to kwestia kilku dni, tygodnia, dwóch? Dopytujemy.

- Jak będzie potrzebne przyspieszenie, tak zrobimy, a na razie celowo czekamy. Rozmawiamy w kulturalny, grzeczny, merytoryczny sposób. Obserwujemy drugą stronę polityczną czy samorządową. Tam też są tarcia, też nie ma zdecydowania, też nie ma decyzji.

Jakie nazwiska są rozważane?

- Niech pani nie pyta, bo byłbym nie w porządku. Na to przyjdzie czas. Niektórzy wychylili się za wcześnie. Wszystko jest możliwe. Niewykluczone, że jeszcze ktoś przyniesie fajniejsze wskazanie na następne spotkanie. Nie zamknęliśmy sobie drogi do wyłonienia kandydata.

PiS prosi o cierpliwość

O datę, kiedy poznamy kandydata z PiS pytamy Marcina Fijołka, przewodniczącego klubu miejskich radnych PiS.

- Podamy ją niebawem. Proszę się uzbroić w cierpliwość - prosi.

Tym kandydatem będzie wojewoda Ewa Leniart, która ma doświadczenie w zarządzaniu, jest rozpoznawalna i w ostatnich wyborach parlamentarnych uzyskała wysokie poparcie?

- Okaże się lada dzień - powtarza.

Pisaliśmy, że działaczom PiS spędza sen z powiek kandydatura Marcina Warchoła, wiceministra sprawiedliwości w rządzie Zjednoczonej Prawicy wywodzącego się z Solidarnej Polski, którego namaścił na swojego następcę Tadeusz Ferenc.

Chęć ubiegania się o stanowisko prezydenta Rzeszowa zgłosili również:
Maciej Masłowski (były poseł Kukiz’15), Agnieszka Itner (Razem), Grzegorz Braun (Konfederacja), Kazimierz Rochecki (były działacz Samoobrony, przewodniczący Rady Osiedla Śródmieście). Porozumienie Jarosława Gowina zgłosiło dwóch kandydatów na kandydatów: Waldemara Kotulę (radny miasta) i Arkadiusza Oponia (wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej). Który z nich ostatecznie zostanie wskazany, okaże się po prawyborach w podkarpackich okręgach Porozumienia. Kandydatem PSL jest Edward Słupek, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Zodiak”.

Protest pielęgniarek. Wysoka średnia wieku i niskie płace

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie