Kierowco, ochlapałeś pieszego? Uważaj, możesz dostać mandat!

Katarzyna Mularz
Darek Danek
Udostępnij:
Policja ostrzega, że nawet 500 zł mandatu może otrzymać kierowca, który jadąc samochodem ochlapie pieszego.

Cały artykuł przeczytasz na MM Rzeszów » Ochlapałeś pieszego? Uważaj, bo możesz dostać mandat!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
filek
Ja widziałem wczoraj jak samochód z "L" na dachu ochlapał pieszego czekającego na zmianę świateł.
Jak więc będzie zachowywał się taki kierowca po zakończeniu kursu - to proste tak samo jak na kursie, czyli jak cham.
p
post factum
W dniu 24.02.2010 o 06:25, pieszy napisał:

Mnie jeden ochlapał i jestem pewien że specjalnie ale rejestracja zapamiętana i niedługo wezwanko mu na policje przyjdzie A można było zwolnić...



a masz koleś na to swiadków ????? Bo jak nie to sama rejestracja zapamietana to d*** zbita
~marzena~
Nie obawiajmy sie mandatow, policjant co najwyzej wystawi mandat Ferencowi kiedy to wpadniemy w dziure i zniszczymy cos w samochodzie.
Placimy ogromne pieniadze za benzyne w ktorej to jest wliczony rowniez podatek drogowy i z zamian za to mamy prawo zadac bezpiecznych drog.
Nie dajmy sie tzw. strachom na lachy!
~lukas~
W dniu 24.02.2010 o 08:56, Gość napisał:

A Ty jestes kierowcą i nie wiesz że jadac z mniejsza prędkością zmniejszasz szanse na ochlapanie przechodniów? nie pieprz że jadac 20 i 60 to tak samo ochlapiesz...a przed przejsciem zawsze trzeba zwolnic, bo nigdy nie wiesz czy ktos nie wylezie...no ale tu sie klania wyobraźnia...której jak widac kierowcom brak...



Jak bys jezdził lub jeździła autem to można zauważyć że jak koło wpadnie do dziury z wodą to nie ważne przy jakiej prędkości i tak ochlapie. a ludzie jakby troszkę myśleli to nie stali by na krawężniku i nie czekali na zielone. jakoś niektórzy potrafią czekać 2 metry od ulicy na zielone światło. tylko te największe tumany co nie myślą sterczą żeby jak najszybciej przejść. To nie jest wina ani kierowców ani pieszych że mamy takie tragiczne drogi. odpowiada za to władza którą sami wybraliśmy a która ma nas daleko w du*** i patrzy żeby tylko sibie napchać kieszenie i swojej rodzinie i ją poustawiać na stołkach. tak jest w naszym karaju. nikomu z władzy nie zależy żeby było w polsce lepiej tylko żeby im było lepiej a reszta ich nie interesuje
a
asdf
Ratusz powinien płacić te mandaty - w kałuzach czesto są dziury któych nie widać - wczoraj ugiąłem wahacz jadąc 40 na godzinę - wezwałem policję i będę ządał odszkodowania - do panienki z dzieckiem - bałwanem nie nazywa się ludzi za kierownicą ...jazda samochodem w warunkach rzeszowskich jest trudna ale panienka o tym nie wie bo jeżdzi wózkiem więc nazywając kogos bałwanem nalezy się liczyć z ripostą....słuszną zresztą...
l
lel
Czy policja kontroluje stan jezdni i karze zarządców dróg.
G
Gość
W dniu 24.02.2010 o 08:47, ~lukas~ napisał:

ciekawe jak mamy omijać i nikogo nie ochlapać jak dziura na dziurze a jak wszystko zalane wodą to nic nie widać. nie ważne czy jedziesz 20kmh czy 60 jak ktoś stoi przy przejsciu zaraz przy krawędzi i tak zostanie ochlapany. jak jezdze to uwazam ale nie zawsze uda sie wszustkie dziuy ominąc. ale jak chodze na piechote to tez patrze zeby nie zostac ochlapanym a nie ide jak skonczony tuman. chyba wiekszosc z was nie jezdzi samochddem po tych wspaniałych drogach



A Ty jestes kierowcą i nie wiesz że jadac z mniejsza prędkością zmniejszasz szanse na ochlapanie przechodniów? nie pieprz że jadac 20 i 60 to tak samo ochlapiesz...a przed przejsciem zawsze trzeba zwolnic, bo nigdy nie wiesz czy ktos nie wylezie...no ale tu sie klania wyobraźnia...której jak widac kierowcom brak...
~lukas~
ciekawe jak mamy omijać i nikogo nie ochlapać jak dziura na dziurze a jak wszystko zalane wodą to nic nie widać. nie ważne czy jedziesz 20kmh czy 60 jak ktoś stoi przy przejsciu zaraz przy krawędzi i tak zostanie ochlapany. jak jezdze to uwazam ale nie zawsze uda sie wszustkie dziuy ominąc. ale jak chodze na piechote to tez patrze zeby nie zostac ochlapanym a nie ide jak skonczony tuman. chyba wiekszosc z was nie jezdzi samochddem po tych wspaniałych drogach
j
jaaa
W dniu 24.02.2010 o 08:08, Zuzu napisał:

Przykład z dnia wczorajszego...wyszłam na spacer z dzieckiem w wózku, niestety po kilku minutach był przymusowy powrót do domu, bo wózek a w nim leżące dziecko ochlapał jakiś bałwan...Gdyby chodziło o mnie, nie robiłabym z tego problemu, ale chodzi o małe dziecko!! Panowie i Panie kierowcy troszkę rozumu życzę i popatrzenia nie tylko na własny czubek nosa!!



Moje dziecko dostało breją posniegową...niestety sa idioci którzy mają w (_!_) to czy sie kogos ochlapie czy nie...

a teraz pare słów do tego idioty który dodał prostacki komentarz..:

Dziecko kochane...jak kiedys dorosniesz(o ile doczekasz tego w swym żenującym egzystowaniu) to życze Ci żeby Cie tir tak chlusnął, żebyś sie tą breją jeszcze zachłysnął....

A kiedowcom życzę wyobraźni...
G
Gość
Widocznie, to Ty musiałeś jechać tym samochodem!!!!!
Z
Zuzu
Przykład z dnia wczorajszego...wyszłam na spacer z dzieckiem w wózku, niestety po kilku minutach był przymusowy powrót do domu, bo wózek a w nim leżące dziecko ochlapał jakiś bałwan...Gdyby chodziło o mnie, nie robiłabym z tego problemu, ale chodzi o małe dziecko!! Panowie i Panie kierowcy troszkę rozumu życzę i popatrzenia nie tylko na własny czubek nosa!!
R
Rzeszowianka
a ja powiem jedno, 500 zł za ochlapanie = 500 zł za przekroczenie prędkości o np. ponad 50 km na godzinę na obszarze zabudowanym - nie ma jak hierarchia ważności mandatów... staram się uważać, żeby nikogo nie ochlapać, sa ludzie zlosliwi, ale sa tez i takie sytuacje, w ktorych trudno uniknac wjechania w kaluze, szczegolnie, gdy zakrywa np. cały pas do jazdy i nie ma jak jej ominac. Nalezy wtedy zwolnic, na co widocznie poniektorzy nie maja checi i tak to wyglada...
G
Gość
W dniu 24.02.2010 o 07:37, asior napisał:

pomijając przypadki złośliwe to policja chyba powinna jechać i dać mandat ale nie kierowcom tylko służbom odpowiedzialnym za taki stan ulic!!! ale u nas jak zwykle najlepiej ścigać najsłabszego, puknijcie się w główki!!!


Raczej ty powinieneś się puknąć. Policja nie ma nic innego do roboty, tylko jeździć za kierowcami i patrzeć czy nie chlapią przechodniów. Trzeba być myśliwym, żeby coś takiego "mymyślić"
a
asior
pomijając przypadki złośliwe to policja chyba powinna jechać i dać mandat ale nie kierowcom tylko służbom odpowiedzialnym za taki stan ulic!!! ale u nas jak zwykle najlepiej ścigać najsłabszego, puknijcie się w główki!!!
G
Gość
Chamstwo należy tępić
Dodaj ogłoszenie