Kierowcy autobusów MPK w Rzeszowie blokują ulicę i chodnik

#Bartosz GubernatZaktualizowano 
Nasi czytelnicy narzekają na autobusy MPK blokujące jezdnię i chodniki w rejonie ulicy Bardowskiego w Rzeszowie. Dyrekcja firmy zapewnia, że zwróciła już uwagę swoim kierowcom na takie zachowanie.

Ulica Bardowskiego na wysokości przystanków autobusowych przez wiele lat była jednokierunkowa. Po zmianie organizacji ruchu kierowcy mogą jednak jeździć nią także od strony ul. Batorego w kierunku dworca głównego PKP. Niestety utrudniają to autobusy MPK zajmujące cały pas ruchu od strony sklepów.

- Poza tym na ulicy nie ma wyznaczonego żadnego przejścia dla pieszych. Wzdłuż jezdni parkują autobusy komunikacji miejskiej, nawet po trzy naraz. Przejście przez ulicę jest utrudnione i niebezpieczne, bo przez pojazdy MPK niewiele tu widać. Kierowcy samochodów żeby ominąć kolumnę autobusów dodają gazu co jest dodatkowym niebezpieczeństwem. Zresztą tam jest podwójna linia ciągła, której nikt nie przestrzega, bo przecież jakoś te autobusy trzeba ominąć - pisze w mailu do redakcji nasz Czytelnik.

Zwraca uwagę, że zaraz za miejscem w którym stoją autobusy jest wyjazd z posesji, z którego także nie widać, czy nie nadjeżdża auto. W tej sytuacji łatwo o kolizję podczas włączania się do ruchu w ul. Bardowskiego. Ale narzekają także piesi.

- Często zdarza się tak, że kierowca podjeżdża kołem do samego chodnika, zastawiając przodem autobusu chodnik. Niedawno natknąłem się na taką sytuację. Człowiek idący sam ominie taką przeszkodę. Ale już na przykład pchając wózek z dzieckiem jest nieco gorzej - pisze nasz czytelnik. Twierdzi, że kierowca widział, jak męczy się z wózkiem omijając autobus. - Ale nie odjechał. Co lepsze, po dwudziestu minutach wracałem i ten autobus stał nadal w tym samym miejscu, wciąż blokując chodnik. Chciałem powiedzieć kierowcy że utrudnia ruch, ale nie zareagował, kiedy pukałem do szyby. Siedział i zabawiał się swoim telefonem. Pewnie sądzi, że nie musi ustępować miejsca pieszemu i słuchać jego uwag skoro jest zawodowym kierowcą - dodaje internauta.

I prosi, aby w tej sprawie gazeta interweniowała u przełożonego kierowców MPK w Rzeszowie.

- Znamy tę sytuację, już zdyscyplinowaliśmy kierowców. Zdjęcia z nieprawidłowo stojącymi autobusami wywiesiliśmy na tablicy ogłoszeń i uczuliliśmy naszych pracowników, aby tak nie parkowali - zapewnia Mariusz Binduga, dyrektor techniczny MPK Rzeszów.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ania
W dniu 06.10.2016 o 13:37, 2552694 napisał:

I jakoś się żaden kierowca tym uczuleniem nie przejął. Mało tego dziś po 8 jadący kierowca linii numer 30 tarasował ruch jadąc lewym pasem obok drugiego autobusu nr 15. Nie ma to jak mpk rzeszów firma z tradycjami - tymi najgorszymi jak za komuny.

 

Ale o co chodzi ? Jechał pod prąd?
 

2552694

I jakoś się żaden kierowca tym uczuleniem nie przejął. Mało tego dziś po 8 jadący kierowca linii numer 30 tarasował ruch jadąc lewym pasem obok drugiego autobusu nr 15. Nie ma to jak mpk rzeszów firma z tradycjami - tymi najgorszymi jak za komuny.

s
ss

a co samochodami osobowymi w zatoczkach dlaczego nikt nie protestuje i nie robi zdjęć  jak kretyni parkują

T
Tadek Innowator
W dniu 04.10.2016 o 14:09, Piotr napisał:

Nasz innowator chciał żeby było lepiej a wyszło jak zawsze. Przywrócić jak było dawniej RUCH JEDNOKIERUNKOWY na ul. Bardowskiego i problem sam się rozwiąże. Teraz samochody jadą (pod zakaz) przez stanowiska przystankowe i dalej na chama trąbiąc jeden na drugiego, mimo iż 20 metrów dalej była i jest ulica Fredry , którą śmiało można dojechać do Dworca. Drugi zakalec naszego słoneczka to ulica Kolejowa. Kiedyś można było jechać tylko w lewo i było ok. ale innowator nakazał zrobić jeszcze w prawo i co? A no to Panie reda(ch)torze, że na zielonym zdąży przejechać tylko jeden samochód stojący na prawym pasie. Pytam jakie to usprawnienie i czy o to chodziło tym z za biurek?


Cicho mnie tam k..wa być!
Robota ma się k...wa robić!
P
Piotr

Nasz innowator chciał żeby było lepiej a wyszło jak zawsze. Przywrócić jak było dawniej RUCH JEDNOKIERUNKOWY na ul. Bardowskiego  i problem sam się rozwiąże. Teraz samochody jadą  (pod zakaz) przez stanowiska przystankowe i dalej na chama trąbiąc jeden na drugiego, mimo iż 20 metrów dalej była i jest ulica Fredry , którą śmiało można dojechać do Dworca. Drugi zakalec naszego słoneczka to ulica Kolejowa. Kiedyś można było jechać tylko w lewo i było ok. ale innowator nakazał zrobić jeszcze w prawo i co? A no to Panie reda(ch)torze, że na zielonym zdąży przejechać tylko jeden samochód stojący  na prawym pasie. Pytam jakie to usprawnienie i czy o to chodziło tym z za biurek?

b
bLONDYNKA

Dziennikarzem niezależnym, nie bojącym się takich niewygodnych tematów, potrafiącym pójść pod prąd a nie piszącym tylko to co każą jest Małgorzata Froń.

 

G
Gość
W dniu 04.10.2016 o 12:10, witja napisał:

z tym problemem trzeba pójść do Zarządu Dróg, ponieważ przy wjeździe jest znak ,,zakaz parkowania i postoju" ale nie dotyczy MPK, a przecież przed trzema przystankami jest duża zatoczka i 4 autobusy spokojnie się tam zmieszczą ( jak się chce kierowcom MPK)

 


z tym problemem trzeba pójść do Zarządu Dróg, ponieważ przy wjeździe jest znak ,,zakaz parkowania i postoju" ale nie dotyczy MPK, a przecież przed trzema przystankami jest duża zatoczka i 4 autobusy spokojnie się tam zmieszczą ( jak się chce kierowcom MPK)

Ja mam lepszy pomysł, przywrócić drogę jednokierunkową i problem zniknie.  

G
Gość
W dniu 04.10.2016 o 12:10, witja napisał:

z tym problemem trzeba pójść do Zarządu Dróg, ponieważ przy wjeździe jest znak ,,zakaz parkowania i postoju" ale nie dotyczy MPK, a przecież przed trzema przystankami jest duża zatoczka i 4 autobusy spokojnie się tam zmieszczą ( jak się chce kierowcom MPK)

 


z tym problemem trzeba pójść do Zarządu Dróg, ponieważ przy wjeździe jest znak ,,zakaz parkowania i postoju" ale nie dotyczy MPK, a przecież przed trzema przystankami jest duża zatoczka i 4 autobusy spokojnie się tam zmieszczą ( jak się chce kierowcom MPK)

Ja mam lepszy pomysł, przywrócić drogę jednokierunkową i problem zniknie.  

D
Do Bartosza Gubernata

Bartosz Gubernat zajmij sie tematem przyjęć na kierowców w MPK, pokaż te patologię jaka tam panuje, pokaż że jesteś dziennikarzem niezależnym i nie boisz sie takich niewygodnych tematów, że potrafisz pójść pod prąd a nie piszesz tylko to co ci każą.

w
witja

z tym problemem trzeba pójść do Zarządu Dróg, ponieważ przy wjeździe jest znak ,,zakaz parkowania i postoju" ale nie dotyczy MPK, a przecież przed trzema przystankami jest duża zatoczka i 4 autobusy spokojnie się tam zmieszczą ( jak się chce kierowcom MPK)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3