Kierowcy z Rzeszowa: warto pomyśleć o zmianach na skrzyżowaniu w rejonie szpitala MSWiA

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Po otrzymaniu listu od internauty kilkakrotnie sprawdziliśmy sytuację na skrzyżowaniu. Codziennie rano środkowy pas jest pusty, a na prawym kierowcy wzajemnie się blokują.
Po otrzymaniu listu od internauty kilkakrotnie sprawdziliśmy sytuację na skrzyżowaniu. Codziennie rano środkowy pas jest pusty, a na prawym kierowcy wzajemnie się blokują. Bartosz Gubernat
Udostępnij:
Kierowcy sugerują zmiany na skrzyżowaniu w rejonie szpitala MSWiA w Rzeszowie. Ich zdaniem zmieniając organizacje ruchu można usprawnić ruch w kierunku centrum miasta.

Skrzyżowanie alei Witosa z ulicami Krakowską i Okulickiego w Rzeszowie jest jednym z największych i najbardziej obciążonych ruchem w mieście. Jadąc od strony ulicy Wyspiańskiego kierowcy mają tu do dyspozycji trzy pasy ruchu. Lewy służy wyłącznie do skrętu w lewo, w kierunku galerii Nowy Świat. Środkowy do jazdy prosto – w ulicę Okulickiego, a prawy zarówno do jazdy prosto, jak i skrętu w prawo, w stronę wiaduktu Śląskiego i centrum miasta. Zdaniem części kierowców to ostatnie rozwiązanie jest nietrafione.

- Kłopot w tym, że w godzinach szczytu wielu kierowców zamiast jechać prosto z pasa środkowego, nawet kiedy jest wolny, z automatu zajmuje prawy pas. I wówczas mamy taką sytuacje, że środkowy stoi niemal pusty, a na prawym sznur samochodów chcących skręcić w prawo, w kierunku centrum miasta nie może tego zrobić

– sygnalizuje jeden z kierowców.

I podpowiada, że skoro środkowy pas jest wystarczająco pojemny, to może nie ma potrzeby umożliwiać jazdy prosto z prawego?

- Może lepiej przerobić go wyłącznie na prawoskręt. To pozwoliłoby sprawnie skręcać kierowcom w stronę centrum miasta, jednocześnie nie utrudniając jazdy tym, którzy jadą prosto, bo dla nich wystarczająco dużo miejsca jest na pasie środkowym – sugeruje mężczyzna.

Propozycję oraz zdjęcie, na którym widać jak wygląda problem przekazaliśmy wczoraj do Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. Urzędnicy przeanalizują sytuację. Zwracają jednak uwagę, że ruchem drogowym w mieście steruje system komputerowy, który zlicza samochody na poszczególnych skrzyżowaniach i na bieżąco analizuje dane. I ewentualna zmiana mogłaby nie być korzystna, bo udrożnienie jednego pasa ruchu może skutkować zablokowaniem innego skrzyżowania, kilka przecznic dalej.

- Bez względu na to, co zdecydują urzędnicy, warto pomyśleć o dobudowaniu tutaj dodatkowego pasa ruchu, wyłącznie dla kierowców skręcających w prawo. A także zaapelować do kierowców, aby włączyli myślenie na drodze i jadąc prosto pomyśleli o tych, którzy jadą za nimi i mogą chcieć skręcić. Każdy rano spieszy się do pracy i warto widzieć za kierownicą nieco więcej, niż tylko czubek swojego nosa – dodaje internauta.


ZOBACZ TEŻ: Usuwanie skutków nawałnic w Rzeszowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Cóż, twarde prawo ale prawo. Nie znam zapisu w kodeksie drogowym aby ustępować prawy pas bo ktoś z niego skręca w prawo i się śpieszy... Hahaha, jest jazda na wprost to wolno i tyle. Po za tym, nie brakuje 'mądrych' policjantów a jest obowiązek zajmowania skrajnego pasa... Chcecie zmian, to tylko oficjalnie. Polecam wyłączyć buspasy i będzie płynnie, wielu kierowców nie jedzie bo nie wolno w godzinach wyznaczonych a by mogło bo korki...

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie