Kłótnia na sesji w Przemyślu o rezolucję w sprawie rządowego wsparcia. Realna pomoc czy zagranie pod wybory prezydenckie?

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Podczas sesji Rady Miejskiej w Przemyślu wywiązała się ostra dyskusja m.in. w punkcie dotyczącym podjęcia rezolucji w sprawie rządowej pomocy.
Podczas sesji Rady Miejskiej w Przemyślu wywiązała się ostra dyskusja m.in. w punkcie dotyczącym podjęcia rezolucji w sprawie rządowej pomocy. Norbert Ziętal
Udostępnij:
Do ostrej wymiany zdań doszło na sesji Rady Miejskiej w Przemyślu, w punkcie dotyczącym przyjęcia rezolucji w sprawie realizacji inwestycji z Funduszu Inwestycji Samorządowych - Tarcza Samorządowa w Przemyślu. - Powinniście tę rezolucję nazwać "ustawka wyborcza pod wybory prezydenckie Andrzeja Dudy" - skwitował Wojciech Błachowicz, radny Koalicji Obywatelskiej.

Przyjęcie rezolucji, w imieniu wnioskodawców, zaproponował przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu, Maciej Kamiński radny Prawa i Sprawiedliwości. Jak wyjaśniał, z Funduszu Inwestycji Samorządowych-Tarcza Samorządowa do Przemyśla ma trafić ponad 2 mln złotych. Inicjatorzy podjęcia rezolucji zaproponowali, aby rada zobowiązała prezydenta Przemyśla do podjęcia działań, które umożliwiałyby skorzystanie z tych rządowych pieniędzy.

Jakich działań? Chodzi o przygotowanie wniosków na szereg inwestycji wymienionych w rezolucji.

- Przebudowa i remont, wraz z potrzebną dokumentacją, ulicy Kruhel Wielki, w kwocie ok. miliona złotych. Położenie warstwy ścieralnej z masy bitumicznej na ul. Sucharskiego w kwocie ok. 190 tys. złotych. Wykonanie "sięgacza" ul. Sucharskiego w kwocie ok. 150 tys. złotych. Remont ul. Balickiego w kwocie 160 tys. złotych — Kamiński wymienił jeszcze kilka ulic.

Radni opozycji mieli wątpliwości co do wyliczeń kwot potrzebnych do przeprowadzenia remontów ulic. Stwierdzili, że 2 mln złotych byłoby cennym zasileniem miejskiej kasy, jednak rozdzielenie tej kwoty na tak dużą ilość zadań jest nieporozumieniem.

- Na jakiej podstawie te kwity zostały wyliczone? Czy są jakieś kosztorysy, projekty, czy jest to "strzelanie z bata"

- dopytywał Mirosław Majkowski, radny klubu Wspólnie dla Przemyśla.

- Kolejny skandal, bandyckie metody ciąg dalszy — ostro zaczął swoje wystąpienie Wojciech Błachowicz, radny klubu Koalicji Obywatelskiej. Miał tu na myśli nagłą "wrzutkę" tego projektu na sesję.

- Tak naprawdę powinniście państwo tę rezolucję nazwać "ustawka wyborcza pod wybory prezydenckie Andrzeja Dudy". Nie ma tego programu rządowego, nie ma nawet jego zasad. Państwo tworzycie przyszłość, aby nabić sobie punkty u ludzi — zarzucał Błachowicz.

- To nie jest uchwała, lecz rezolucja. Jest ponad 2 mln złotych do wzięcia, ale jest kłótnia, jest problem. Narzekaliście, że nie ma pieniędzy, nic się nie dzieje. Są pieniądze, to też jest źle

- podsumował Kamiński.

W głosowaniu 12 radnych poparło rezolucję, 4 było przeciw. Jeden radny nie głosował, pozostali byli nieobecni.

Zobacz też: Władysław Ortyl komentuje wyniki I tury wyborów prezydenckich

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie